Nr 10 z 9 marca 2016

Dorota Kania
Tuż przed wyborami w 2007 r. usłyszałam: „Zobaczysz, wygra Platforma, bo służby postawiły na PO, a my znajdziemy się na celowniku służb”. Wówczas wydawało mi się to raczej mało prawdopodobne – wiele wskazywało na inne rozstrzygnięcie. Gdy jednak okazało się, że PO wygrała, a szefem Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego został Krzysztof Bondaryk, większa część naszego środowiska podejrzewała, że będziemy poddani inwigilacji. Zwłaszcza ci, którzy są w opozycji do władzy. Teraz okazało się, że to, co podejrzewaliśmy, znalazło potwierdzenie w dowodach. Dziennikarze pracujący w mediach krytycznych wobec PO byli inwigilowani: brano billingi ich połączeń telefonicznych, lokalizowano, gdzie przebywają, obserwowano ich. Ktoś powie: cóż to za inwigilacja, przecież...
Katarzyna Gójska-Hejke
Okoliczności wypadku limuzyny prezydenta Andrzeja Dudy powinny zostać niezwykle wnikliwie przeanalizowane. To oczywiste. Jednak być może niebezpieczny incydent z udziałem głowy państwa powinien być impulsem do dokonania głębokich zmian w formacji chroniącej najważniejsze osoby w państwie. Dzisiejszy dowódca Biura jest profesjonalistą z dużym doświadczeniem. Jednak nie należy zapominać, iż znakomita większość podległych mu funkcjonariuszy to ludzie w jakiejś mierze zniszczeni dramatem smoleńskim. Nie wierzę, że obniżanie poziomu ochrony, a później w końcu odstąpienie od czuwania nad bezpieczeństwem prezydenta Lecha Kaczyńskiego było działaniem niewidocznym dla sporej grupy funkcjonariuszy. Sęk w tym, iż nikt z nich nie zaprotestował przeciw...
Ryszard Czarnecki
Nasi oponenci to biedni ludzie, którzy mają tak rozwiniętą amnezję, że nie pamiętają, co prawili – z takim samym żarem w oczach jak teraz – wcześniej A niegdyś mówili rzeczy całkowicie sprzeczne z tym, co głoszą teraz. Weźmy przykład pierwszy z tego stromego brzegu. Oto przez lata słyszeliśmy od środowisk liberalno-lewicowych, że należy rozdrapywać naszą narodową przeszłość i poruszać tematy dla Polaków niewygodne. Nawet jeśli mielibyśmy odkryć prawdy przykre dla naszej narodowej pamięci. Nawet jeśli byśmy w ten sposób pokazali nasz kraj w niekorzystnym świetle. Tak właśnie uzasadniano całą kampanię na temat Jedwabnego i kłamliwą, niezgodną z faktami historycznymi książkę Jana Tomasza Grossa (socjologa wszak, nie historyka!). Nagle: fikołek. Przy „sprawie Wałęsy” nie wolno już,...
Robert Tekieli
„Podobno”. Ten „Podobno” to kolega „Się” i znajomy „Jak Powiedział Nam Anonimowy Polityk Prawa i Sprawiedliwości” I doczekałem się. Okazało się, że dyskryminuję Agnieszkę Kublik z „Gazety Wyborczej”. No, może nie dyskryminuję, ale przynajmniej próbuję ją wykluczyć. Wykluczeniem strasznym, bo okultystyczno-katolickim. No, OK, może nie chcę jej wykluczyć, ale przynajmniej ją denerwuję. Bo ktoś rozpowszechnił informacje, że mam coś robić w mediach. Więc napisała zręcznym swym piórem, że byłem okultystą, a teraz jestem katolickim oszołomem. I mam kłopot wielki, bo nie wiem, który z tych zarzutów większym jest. Okultystą być to zło, wiem z doświadczenia. Ale katolikiem? Zło większe, absolutne i ostateczne. A w dodatku chcę być katolikiem mającym zamiar wpływać na myślenie ludzi. Samo „...
Tomasz Terlikowski
Ultralewicowi Szwedzi też mogą mieć rację. I tak jest tym razem, gdy rząd tego kraju zastanawia się nad całkowitym zakazem surogacji Wiem, że może to wyglądać na żart, ale nim nie jest. Szwecja poważnie zastanawia się nad zakazem macierzyństwa zastępczego. A powodem wcale nie są jakieś luterańskie resentymenty ani tym bardziej zakażenie bioetykami klasycznymi, ale... argumentacja jak najbardziej feministyczna i lewicowa (a do tego absolutnie słuszna). – Najistotniejszym powodem, dla którego nie chcemy akceptować surogacji w Szwecji, jest ryzyko wywierania presji na kobiety, by te zostały matkami surogatkami. Ciąża jest ogromnym obciążeniem i ryzykiem dla kobiety – podkreśla sędzia Eva Wendel Rosberg, autorka raportu przygotowanego na polecenie rządu. Jej zdaniem rząd Szwecji powinien...
Ryszard Kapuściński
Kluby „GP”, tak jak w poprzednich latach, organizują Wielki Wyjazd na Węgry. Do Budapesztu wyjeżdżamy 14 marca. Zgodnie z dotychczasowymi ustaleniami pojedziemy pociągiem PKP Intercity z miejscami siedzącymi i wagonami sypialnymi. Godziny wyjazdu (UWAGA, ZMIANA!) l Warszawa Wschodnia: godz. 13.45 l Warszawa Centralna: godz. 14.15–14.35 l Kraków Główny: godz. 18.16–18.55 l Budapest Nugatyi: godz. 06.00. Z Budapesztu wyjeżdżamy 16 marca z dworca Budapest Nugatyi l Budapest Nugatyi: godz. 21.00 l Kraków Główny: godz. 09.06–09:46 l Warszawa Centralna: godz. 12.45–13.10 l Warszawa Wschodnia: godz. 13.16–13.31 Po przyjeździe pociągu do Budapesztu zostaniemy przewiezieni autokarami do hoteli (w grupach 50-osobowych), później na uroczystości. Program uroczystości: l...
Od kilku miesięcy Telewizja Polska nadaje koreański serial historyczny „Cesarzowa Ki”. Gdybyśmy żyli w czasach dostępności dwóch programów, oglądaliby go wszyscy, ale nawet dziś cieszy się pewną popularnością. Widzów olśniewają egzotyka, żywe kolory i przepych realizacji, w którą włożono mnóstwo pieniędzy i umiejętności. Zważywszy jednak na tematykę, po tym pierwszym w historii TVP kontakcie z koreańskim serialem pozostanie on dla widza zjawiskiem obcym i egzotycznym. (...) „Cesarzowa Ki” to niewątpliwie jedna z lepszych produkcji z gatunku sageuk (dramat historyczny). Popularna, lecz nie najpopularniejsza, tu bowiem palma pierwszeństwa należy do „Dae Jang Geum” (za granicą „Jewel in the palace”), starszego o 10 lat serialu opowiadającego o żyjącej w czasach dynastii Joseon (...
Marcin Wolski
To prawda, że niewielu bohaterów przeżyło. Siły, które przeciw nim rzucono, były zbyt wielkie, co jednak nie umniejsza wagi ich czynów Główną ideą podyktowaną przez Jakuba Bermana twórcom „Popiołu i diamentu”– zarówno Andrzejewski jak i Wajda wywiązali się z zadania perfekcyjnie – było pokazanie bezsensu oporu i walki z „władzą ludową”. Podobnymi metodami udało się wmówić znacznej części narodu, że opór podziemia w PRL-u, konsekwentnie nazywanego „bandami”, był bezcelowy. Z czasem nazwiska bohaterów miały zostać wymazane z narodowej pamięci. Triumfalny powrót Żołnierzy Wyklętych w ostatnich latach jest jednym z największych osiągnięć odradzającej się Niepodległej. Niemała w tym zasługa historyków. Praca  Joanny Wieliczki-Szarkowej „Bohaterskie akcje Żołnierzy Wyklętych” jest tym...
Maciej Parowski
W „Sprawiedliwym” producent i scenarzysta debiutuje jako reżyser historią rodzinną. Matka Szczerbica otrzymała Medal Sprawiedliwy Wśród Narodów Świata, co nie znaczy, że jego film o ocaleniu żydowskiego dziecka w czasach okupacji będzie familijną opowieścią. Żeby wyrwać germańskiej machinie śmierci jedno istnienie, powstawały, często po amatorsku i ad hoc, kontrmachina, przeciwsystem. Łańcuch ludzi dobrej woli, którzy mimo terroru nie zawiodą. Są lata 60., ocalona dwie dekady temu Hania (Hamkała) przyjeżdża nad polskie jeziora. Jest nieufna, chce tylko przekonać wybawicielkę, żeby przyjęła medal. Ale Anastazja z Janem (Grabowska /Wieczorkowski) odrzucają miano bohaterów. Hania wędruje po okolicy, wracają dramatyczne sceny, tamte ucieczki, przyjaźnie i chwile grozy. Najlepsze łączyło ją...
Filip Rdesiński
„All I Need”, najnowszy krążek Foxes, tworzy podwaliny pod ambitne, nowoczesne brzmienie gatunku pop. To muzyka przyszłości, bo młodzież powoli ma już dość prostych łupanek, pompatycznych utworów i wokalistów bez warunków głosowych Na szczyty światowej muzyki pop nie weszła za sprawą mocnego uderzenia, jak niegdyś Madonna czy bardziej współcześnie – Adele. Nie próbuje zdobywać rozgłosu za sprawą licznych skandali jak Miley Cyrus. Nie jest też marketingowym produktem jak Justin Bieber, wymyślonym od A do Z przez muzycznych producentów. A mimo to udaje się jej odnosić coraz śmielsze sukcesy i to w stosunkowo krótkim czasie. Foxes, a właściwie Louisa Rose Allen, jest przy tym o wiele ciekawsza niż wymienieni wcześniej wokaliści. Jej największym atutem jest niesamowicie głęboki, potężny,...
Kilkanaście miesięcy temu Klaudia była zwyczajną, pełną życia nastolatką. Przygotowywała się do matury, spotykała z przyjaciółmi, była zakochana. Miała wielkie plany na przyszłość. Dzisiaj jest motylkiem. Zniszczonym przez anoreksję cieniem samej siebie. Chociaż nie mówi się o tym i nie pisze tak często jak kiedyś, takich Klaudii są w Polsce tysiące Klaudia założyła bloga o odchudzaniu w grudniu 2014 r. Była wtedy w klasie maturalnej, miała 18 lat i za sobą 20 zgubionych kilogramów. „Mija jedenasty tydzień bezustannego odchudzania i ćwiczeń. Przez ten czas udało mi się schudnąć troszkę ponad 20 kg. Powoli zaczyna brakować mi sił, a jeszcze wiele przede mną, dlatego będę codziennie pisać, co jem i jak mi idzie” – tak dziewczyna wita się z czytelnikami...
Tomasz Mysłek
Nowe ustawy w sprawach imigrantów 25 lutego niemiecki Bundestag uchwalił pakiet ustaw dotyczących ograniczenia liczby imigrantów i szybszego odsyłania do krajów pochodzenia tych, których wnioski o azyl zostały odrzucone. Ustawy przewidują m.in. utworzenie specjalnych ośrodków dla przybyszów z krajów uznawanych przez niemieckie władze za bezpieczne, jak np. Albania czy Algieria. Mieszkańcy tych ośrodków nie będą ich mogli samowolnie opuszczać, a ich wnioski mają być rozpatrywane w przyspieszonym tempie (w przypadku odrzucenia wniosku mają być deportowani do kraju pochodzenia). SPD zgodziła się na zawieszenie na dwa lata prawa do sprowadzania do Niemiec rodzin tych imigrantów, którzy nie potrafili wykazać, że byli prześladowani, i w związku z tym nie otrzymali statusu azylanta (jednak...
Powielanie za pomocą medialnych tub propagandowych fałszywych informacji na temat wydarzeń z innych krajów, przedstawianie Zachodu jako rusofobicznego i zgniłego moralnie, odcinanie się od zbrodni popełnionych w Europie i na Bliskim Wschodzie – tak rosyjskie specsłużby realizują na zlecenie Kremla kampanię dezinformacyjną, której finalnym efektem ma być wbicie klina między państwa Zachodu W Donbasie nie ma rosyjskich żołnierzy, służb i najemników. To wszystko obywatele Ukrainy – mówił w lutym 2014 r. Władimir Putin przed kamerami państwowej telewizji Rossija 1. W tym samym czasie dziesiątki rosyjskich czołgów i rakiet wraz z kilkutysięcznymi oddziałami sił lądowych FR równało z ziemią wschodnią Ukrainę, mordując przy okazji bezbronnych cywilów. – To Kijów prowadzi...
Antoni Rybczyński
Ogłoszony przez rosyjską opozycję raport o Ramzanie Kadyrowie nie zostawia cienia wątpliwości: Czeczenia jest dziś niezależna od Moskwy i rządzi się własnymi prawami. Pozwolił na to Władimir Putin, w zamian zyskując wielotysięczną armię gotowych na wszystko kadyrowców. Problem w tym, że Kadyrow stał się już tak silny, że nawet Kreml, gdyby chciał, nie może go usunąć, bo to będzie oznaczało nową wojnę na Kaukazie Okres pełnomocnictw prezydenckich w Czeczenii Ramzana Kadyrowa upływa 5 kwietnia. To Władimir Putin zdecyduje, czy je przedłużyć. I zapewne przedłuży. Opublikowany właśnie przez opozycję raport o Kadyrowie pt. „Zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego” nie zaszkodzi czeczeńskiemu przywódcy w oczach Kremla. Wręcz przeciwnie. Gra o „reelekcję” – Tak długo, jak jestem popierany...
Ryszard Czarnecki
Ze względów geopolitycznych będzie lepiej dla Polski, jeśli wygra przewidywalna i sceptyczna wobec Moskwy Hillary Clinton niż znacznie mniej przewidywalny i żenująco naiwno-bezradny wobec Putina miliarder-republikanin Donald Trump pod jednym względem przypomina Prawo i Sprawiedliwość: i amerykański polityk, i polska partia pokazują, jak przebija się szklany sufit. I nam, i jemu wróżono, że poza pewną skalę poparcia nie wyjdziemy. Dla partii Jarosława Kaczyńskiego było to początkowo 20 proc. (!), potem 25 proc., później media skoncentrowały się na 30 proc., aby wreszcie zapewniać, że nie będziemy w stanie zrobić z nikim koalicji. Trump – wróg politycznej poprawności, sympatyk Putina Gdy chodzi o kontrowersyjnego miliardera, miał być „pozamiatany” już w zeszłym roku. Miał wycofać...
Grzegorz Wierzchołowski
Za wzniosłymi słowami szwedzkich władz o humanitarnej postawie wobec uchodźców kryją się ogromne pieniądze. Biznesmeni, urzędnicy i bankierzy powiązani z najwyższymi władzami zarabiają miliony koron na imigranckiej inwazji. Ale mało kto odważy się głośno o tym mówić Tylko w 2015 r. licząca niecałe 10 mln mieszkańców Szwecja przyjęła około 200 tys. imigrantów. To tak, jakby Polska – w ciągu zaledwie 12 miesięcy – z otwartymi ramionami przygarnęła i zakwaterowała 800 tys. nieznających naszego języka i kultury przybyszów. Szwedzi, indoktrynowani przez system edukacyjny, media i władze, w większości zareagowali na falę imigrantów bardzo pozytywnie. Ten entuzjazm osłabł nieco po serii aktów przemocy, także seksualnej, za którymi stali tzw. uchodźcy. Ale rząd w Sztokholmie nie zrobił nic,...
Hanna Shen
Choć niełatwo znaleźć niszę na chińskim rynku, w którą polscy eksporterzy mogliby trafić ze swoimi produktami, eksperci twierdzą, że ogromną szansę na tym polu mają polskie kosmetyki. To jednak tylko pozory – rynek Państwa Środka jest bowiem dla naszych kremów, mydeł czy balsamów zamknięty Jest to spowodowane m.in. tym, że firmy, które chciałyby eksportować do ChRL swoje wyroby kosmetyczne, musiałyby testować je na zwierzętach. Chiny za testami na zwierzętach Od marca 2013 r. kosmetyków testowanych na zwierzętach nie wolno wprowadzać na rynek UE. Dużo wcześniej, bo już w 1998 r., podobną regulację wprowadziła Wielka Brytania. Firmy kosmetyczne pragnące sprzedawać swoje wyroby w Europie, musiały zastąpić testy na zwierzętach metodami alternatywnymi. Rozwój nowych technologii...
Jerzy Targalski
Najważniejszym celem geopolitycznym Polski, który zagwarantuje nam bezpieczeństwo i da szansę rozwoju, jest przywrócenie równowagi sił w naszym regionie. Ono uniemożliwi sojusz niemiecko-rosyjski, który zawsze prowadzi do obezwładnienia i likwidacji państwa. Wobec nas Niemcy są instrumentem Rosji, która umożliwia im prowadzenie polityki imperialnej. Dlatego alternatywa: z Rosją czy Niemcami – nie istnieje poza sferą wojny informacyjnej mającej nas obezwładnić Należy odróżniać przyczyny i cele od skutków ubocznych danej polityki, co dla Polaków, a zwłaszcza domorosłych analityków, jest tożsame i powoduje niemożność prawidłowego zdefiniowania wrogów i zagrożeń. A w konsekwencji całkowite pomieszanie z poplątaniem i zamiast analizy strategii przeciwnika przynosi różne modne na prawicy...
Maciej Pawlak
W świecie, w którym każdego dnia dochodzi do pół miliona ataków na różne strony internetowe, a realne straty powodowane przez cyberprzestępców przekraczają w globalnej skali 450 mld dolarów rocznie, obywatele i przedsiębiorcy muszą być dobrze chronieni – mówi minister Anna Streżyńska Co dalej z aukcją na dwie częstotliwości (800 i 2600 MHz) szerokopasmowego internetu (LTE) w sytuacji, gdy wszyscy startujący w niej operatorzy złożyli odwołania? Już po wydaniu decyzji administracyjnych w tej sprawie, w końcu stycznia br., NetNet nie odebrał przyznanej rezerwacji i wysłał do Urzędu Komunikacji Elektronicznej wycofanie wniosku o przydział częstotliwości. W tej sytuacji blok częstotliwości wylicytowany przez NetNet przypadł T-Mobile Polska, którego oferta była druga na ten sam blok. Z tego...
Maciej Pawlak
Rząd w ogłoszonym przez wicepremiera Mateusza Morawieckiego „Planie na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju” zamierza oprzeć rozwój Polski w najbliższych latach na pięciu filarach: reindustrializacji, rozwoju innowacyjnych firm, kapitale dla rozwoju, ekspansji zagranicznej oraz rozwoju społecznym i regionalnym, który ma wyrównać szanse regionów dotąd zaniedbanych Plan Morawieckiego zyskał pochlebne recenzje nie tylko związkowców, lecz także – choć nie bez zastrzeżeń – pracodawców. Wśród głównych jego założeń znalazło się wsparcie rozwoju firm, ich produktywności i ekspansji zagranicznej oraz równomierny rozwój całego kraju, który ma odczuć całe społeczeństwo. Będzie więcej inwestycji i wyższe nakłady na innowacje. Rząd przewiduje także wyraźnie lepszą niż dotąd współpracę nauki i biznesu...
Maciej Pawlak
Trzeba skupić się zarówno na modernizacji sił zbrojnych, jak i zbrojeniówki, bo właśnie na tych dwóch filarach opierają się zdolności obronne państwa – podkreślali uczestnicy debaty o stanie obronności pt. „COP XXI wieku – wyzwania stojące przed polskim przemysłem” W opinii wiceministra obrony narodowej Bartosza Kownackiego już za pięć–siedem lat, po zakończeniu obecnej tzw. perspektywy finansowej UE, unijne pieniądze przeznaczone na modernizację polskiej armii mogą się skończyć. – Wówczas polski przemysł obronny, zwłaszcza jego państwowa część, musi stanowić samodzielny i nowoczesny segment polskiej gospodarki. Jeśli chcemy wydać dobrze 130 mld zł przeznaczonych w najbliższych latach na modernizację techniczną polskich sił zbrojnych, powinno to oznaczać jakościowe podniesienie na...
Nieuchronnie zbliża się najtrudniejsza dla obecnego rządu rozgrywka, przy której wizyta premier Szydło w Parlamencie Europejskim była co najwyżej meczem klasowym z dwa lata młodszym rocznikiem, a demonstracje KOD szybką partyjką w cymbergaja z namolnym dzieciakiem sąsiadów. Wszystkie dotychczasowe trudności, przed którymi stanęła do tej pory nowa władza, z podatkiem od sklepów na czele, zbledną w porównaniu z oporem materii, który trzeba będzie pokonać, by obniżyć wiek emerytalny ZUS opublikował szacunki deficytu swoich środków, z których wynika, że w ciągu kolejnych pięciu lat zabraknie mu ok. 250 mld zł na wypłaty świadczeń (a w wersji pesymistycznej nawet 400 mld zł). Rozgrzani do czerwoności komentatorzy nie zwrócili uwagi, że to w sumie żadna nowina. Co roku budżet...
Tytułowa triada to odwołanie do trójkolorowego sztandaru Węgier, w którym czerwień, biel i zieleń miały symbolizować te właśnie wartości. Czy nie nasuwa się od razu pewna analogia do tak bliskiego polskiemu sercu wezwania: „Bóg, Honor, Ojczyzna”? Nic dziwnego, polska i węgierska droga do niepodległości miały wiele podobieństw, a nasze losy w historii niejednokrotnie się splatały  „[…] Szukać naszych mogił cienia Przyjdą synów naszych syny. Klękną młode pokolenia, Błogosławiąc ojców czyny. Przysięgamy! Ty nad nami Boże sam! Nigdy już niewolnikami Nie być nam”. Sándor Petöfi „Pieśń narodowa” (tłum. Julian Wołoszyński) Trójkolorowa flaga (nawiązująca też do dawnych kolorów królewskich) pojawia się po raz pierwszy na ulicach Pesztu, gdy 15 marca 1848 r. rozpoczyna się...
Wojciech Mucha
Przed kilkunastoma dniami, odnosząc się do sojuszu z Polską w ramach Grupy Wyszehradzkiej, premier Węgier Viktor Orbán powiedział, że narody Europy Środkowej stanowią  „wspólnotę losów na życie i śmierć”. – Za Polskę wielu z nas przelałoby w każdej chwili krew, a wielu Polaków oddałoby w razie potrzeby życie, by chronić Węgry. W przeszłości nieraz tak było – powiedział w wywiadzie dla „Bilda”. Przykładów na tę wspólnotę jest wiele. Także w aktach wyraźnie tym przerażonej peerelowskiej ubecji Gdy na przełomie października i listopada 1956 r. Węgry stanęły w ogniu, a Sowieci postanowili utopić we krwi węgierskie powstanie, w Polsce doszło do masowych przypadków solidaryzowania się z tym bratnim narodem. O tym, że solidarność była wszechobecna, świadczy lektura „Biuletynów Komitetu...
Piotr Nisztor
Z akt zgromadzonych w IPN wynika, że Służba Bezpieczeństwa podejrzewała Zbigniewa Jakubasa, dziś jednego z najbogatszych Polaków, o skorumpowanie w latach 80. urzędnika Ministerstwa Finansów. – Jaka służba, takie wnioski i materiały – komentuje dziś całą sprawę biznesmen To mogła być jedna z największych afer korupcyjnych końca lat 80. Według SB, Przemysław Wijato, naczelnik jednego z wydziałów w Ministerstwie Finansów, miał brać łapówki od przedstawicieli firm polonijnych w zamian za wydawanie przez resort korzystnych decyzji dla ich przedsiębiorstw. Dotyczyły one przede wszystkim zwolnień z podatków. Informacje na ten temat znajdują się w zgromadzonych w IPN aktach sprawy operacyjnego rozpracowania o kryptonimie „Doradca”. Z dokumentów tych wynika, że SB podejrzewała o skorumpowanie...
Jacek Liziniewicz
W piątek 4 marca na autostradzie A4 doszło do groźnego wypadku z udziałem Andrzeja Dudy. Podczas podróży do Karpacza w okolicach Lewina Brzeskiego k. Opola tylna opona prezydenckiej limuzyny dosłownie eksplodowała. Zdaniem fachowców taka sytuacja nie powinna się zdarzyć. Teraz zagadkę tę będą rozwiązywać prokuratorzy i funkcjonariusze BOR-u Całe zajście na autostradzie widział i opisał Marcin Kędryna, jeden z prezydenckich urzędników, prowadzący blog 3neg.pl. „W pewnym momencie kierowca [nie pamiętam jak] zasygnalizował, że się coś dzieje. Podniosłem wzrok i zobaczyłem, że z beemki (BMW 7 – samochód, którym poruszał się prezydent – przyp. red.) lecą kawałki gumy. Samochód traci stabilność. Ściąga go w prawo. Kierowca kontruje. Łapie lewymi kołami trawę. Spod kół lecą kamienie...
Magdalena Złotnicka
Marcin Kierwiński w zarządzie PO, Jan Grabiec jako rzecznik prasowy, propozycja podania się do dymisji ze stanowiska szefa regionu dla Jacka Protasiewicza, obłaskawienie partyjnymi stanowiskami Rafała Trzaskowskiego i Ireneusza Rasia – tak nowy szef PO Grzegorz Schetyna porządkuje partię. Przede wszystkim jednak pozbył się polityka, który stanowił główną podporę Donalda Tuska, gdy ten grillował samego Schetynę – Cezarego Grabarczyka Posiedzenie Rady Krajowej PO, które odbyło się pod koniec lutego, było znaczące przede wszystkim ze względu na wyrzucenie z zarządu byłego ministra sprawiedliwości Cezarego Grabarczyka. Co ciekawe, Grzegorz Schetyna chciał dać Grabarczykowi szanse – jeśli łódzki polityk sam zrezygnowałby z funkcji wiceszefa PO, pozostałby w zarządzie. Grabarczyk jednak...
Piotr Lisiewicz
Te dokumenty pokazują, że Wałęsa to potwór. Dotychczas znaliśmy jego donosy, niezgrabne, krótkie, mało ważne, a tu się okazuje, że to człowiek, który ciężko pracował, niesłychanie oddany, szczególnie zaraz po Grudniu ’70, gdy nie ostygły jeszcze trupy i ziemia nie wyschła od krwi. Szpicel, który całą duszą i sercem wyrywał się do swojej haniebnej roboty. Czytałem wiele donosów różnych agentów, ale Wałęsa był prymusem szpiclowania Kiedy pierwszy raz zetknął się Pan z Lechem Wałęsą? W 1978 r. zgłosił się do mojego mieszkania jakiś mały, wystraszony biedak, który niezbornie dukał, że chciałby współpracować z Wolnymi Związkami Zawodowymi. Starałem się go jakoś ośmielić. I ośmielił się. Wałęsa zaczął tłumaczyć, że nie powinniśmy się osłabiać, prowadząc głodówki – Błażej, mój brat,...
Dorota Kania
Dwadzieścia minut – tyle trwało nadzwyczajne posiedzenie Rady Ministrów pod przewodnictwem ówczesnego premiera Donalda Tuska po smoleńskiej tragedii. Lakoniczność tego posiedzenia przeraża – nie padło na nim ani słowo o działaniach służb, nie było informacji od prokuratora generalnego Andrzeja Seremeta. Nie wiadomo nawet, czy on i przedstawiciele służb byli obecni na tym posiedzeniu W czasie kwietniowych posiedzeń Rady Ministrów, trwających zwykle 30–40 minut, sprawa smoleńskiej tragedii zajmowała zaledwie niewielką część obrad. Posiedzenie rządu w dniu tragedii odbyło się już po samozwańczym przejęciu przez marszałka sejmu Bronisława Komorowskiego obowiązków prezydenta RP, chociaż nie było jeszcze stwierdzenia śmierci prezydenta RP prof. Lecha Kaczyńskiego. Kompromitacja rządu...
Jacek Liziniewicz
Dwadzieścia minut – tyle trwało nadzwyczajne posiedzenie Rady Ministrów pod przewodnictwem ówczesnego premiera Donalda Tuska po smoleńskiej tragedii. Lakoniczność tego posiedzenia przeraża – nie padło na nim ani słowo o działaniach służb, nie było informacji od prokuratora generalnego Andrzeja Seremeta. Nie wiadomo nawet, czy on i przedstawiciele służb byli obecni na tym posiedzeniu W czasie kwietniowych posiedzeń Rady Ministrów, trwających zwykle 30–40 minut, sprawa smoleńskiej tragedii zajmowała zaledwie niewielką część obrad. Posiedzenie rządu w dniu tragedii odbyło się już po samozwańczym przejęciu przez marszałka sejmu Bronisława Komorowskiego obowiązków prezydenta RP, chociaż nie było jeszcze stwierdzenia śmierci prezydenta RP prof. Lecha Kaczyńskiego. Kompromitacja rządu...
Piotr Lisiewicz
We Wrocławiu ruszył proces kibiców Śląska Wrocław o „przytrzymanie baneru na barierce” bez wiedzy właściciela owej barierki, to jest Miejskiego Zakładu Ulic i Mostów. Rzecz jasna, wniesienie przez policję sprawy do sądu nie miało nic wspólnego z treścią zamieszczoną na owym banerze, która brzmiała: „Bauman + Dutkiewicz = Czerwona Koalicja”. Do treści policja oczywiście nic nie ma, ale barierkowi przytrzymywacze karani muszą być z całą surowością i bezwzględnością. Plaga przytrzymywactwa opanowuje bowiem kraj. Sprawa powinna być szczególnie pouczająca dla emerytów, którzy notorycznie, bez zgody właściciela, przytrzymują się różnych barierek. Albo zaniechają tego procederu, albo trafią przed sąd! W razie zasłabnięcia już bardziej opłaca im się przewrócić na chodnik. Rzecz jasna, po...
Marcin Wolski
Wiadomo, że o powodzeniu militarnej ofensywy przesądza przewaga w powietrzu, front przełamują oddziały pancerne, jednak o utrzymaniu terenu decyduje piechota. Nie inaczej jest w polityce. W ciągu trzech miesięcy nasz obóz patriotyczny w imponujący sposób zdobył władzę, opanował strategiczne pozycje w kraju, co jednak nie oznacza końca wojny. Można przecież wymienić prezesów spółek, ministrów i dyrektorów, kierowników i naczelników, ale o ostatecznych wynikach decyduje „materiał ludzki”. W jakimś filmie wojennym widziałem, jak niemiecka V2 trafia precyzyjnie w bunkier Churchilla, ale nie wybucha, bo jakaś skazana na śmierć robotnica w fabryce wcisnęła do zapalnika plasterek ogórka... Realna możliwość dobrej zmiany nie zależy wyłącznie od najlepszych pomysłów i chęci decydentów, ale od...
Tomasz Sakiewicz
Ciągle nie doceniamy wyborów w USA i ich skutków dla Polski. Gdyby nie zwycięstwo Ronalda Reagana, nie byłoby upadku komunizmu w Europie Wschodniej. Gdyby nie wygrana Baracka Obamy, nie wymyślono by durnej polityki resetu, w jej rezultacie nie doszłoby do rozpanoszenia się w tej części świata Rosji i na koniec do tragedii w Smoleńsku. Amerykanie powoli zmieniają swoją politykę, ale straciliśmy wiele lat, a Moskwa ponownie zagraża światowemu pokojowi. Dla Polaków ma więc ogromne znacznie to, kto będzie prezydentem USA. Jeszcze większe dla Ukrainców, Bałtów, Mołdawian czy Gruzinów. Dzisiaj szczerość intencji w stosunku do naszego regionu poznajemy po deklaracjach polityków o umiejscowieniu tu baz NATO i po sankcjach wobec Rosji. Agresję Rosji trzeba powstrzymać i w pierwszej kolejności...
Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl
Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.