Czasem i Szwecja miewa rację

Ultralewicowi Szwedzi też mogą mieć rację. I tak jest tym razem, gdy rząd tego kraju zastanawia się nad całkowitym zakazem surogacji

Wiem, że może to wyglądać na żart, ale nim nie jest. Szwecja poważnie zastanawia się nad zakazem macierzyństwa zastępczego. A powodem wcale nie są jakieś luterańskie resentymenty ani tym bardziej zakażenie bioetykami klasycznymi, ale... argumentacja jak najbardziej feministyczna i lewicowa (a do tego absolutnie słuszna). – Najistotniejszym powodem, dla którego nie chcemy akceptować surogacji w Szwecji, jest ryzyko wywierania presji na kobiety, by te zostały matkami surogatkami. Ciąża jest ogromnym obciążeniem i ryzykiem dla kobiety
[pozostało do przeczytania 73% tekstu]
Dostęp do artykułów: