Maciej Marosz

Maciej Marosz
W tym samym dniu ktoś przeciął oponę w samochodzie Misiewicza. Od tego momentu codziennie pod jego domem zjawia się ciemne bmw, najczęściej z czterema mężczyznami w środku. Mężczyźni wychodzą z samochodu i przez dłuższy czas obserwują dom. Zaniepokojony tym Misiewicz 8 marca powiadomił policję. Ta jednak nie podjęła żadnych widocznych działań. Trzy dni później Misiewicz, który w reakcji na szczekanie swojego psa otworzył drzwi domu, zobaczył intruza, który przedostał się na zamknięty teren jego posesji. Zaalarmowany napastnik przeskoczył przez zamkniętą furtkę i uciekł do ciemnego bmw, które natychmiast odjechało. Misiewicz złożył na komendzie policji w Łomiankach zawiadomienie o naruszeniu miru domowego, zastraszaniu i podejrzeniu próby włamania. Następnego dnia bmw znów zjawiło...
Maciej Marosz
Na nagranym przez Niezależną TV filmie widać, jak służby porządkowe instruowane przez strażników miejskich w pośpiechu usuwają wszystko z miejsca pamięci. Każdy znicz był gaszony i wrzucany do czarnego worka na odpady. Szef firmy porządkowej dopingował swoich pracowników, by robili to szybciej. – To są płonące znicze – wołała Joanna Burzyńska, jedna z osób czuwających na Krakowskim Przedmieściu. Od ekipy uwijającej się przed pałacem usłyszała, że to śmieci. Nadzorujący akcję oznajmił, iż wieniec z szarfą, na której znajdowała się dedykacją dla śp. Lecha i Marii Kaczyńskich, z ich zdjęciem, będzie przeniesiony pod pomnik kard. Stefana Wyszyńskiego. – Uważa pani, że kardynał Wyszyński nie zasłużył? – kpił jeden ze strażników miejskich. Gdy jedna z osób stojących w miejscu pamięci...
Dorota Kania
Jest lato 1990 roku. Polską rządzi premier Tadeusz Mazowiecki. Orłowi przywrócono koronę, państwo przestało nazywać się PRL. Tomasz Nałęcz jest wiceprzewodniczącym SdRP, partii dopiero co powstałej po rozwiązaniu PZPR. Właśnie spędza luksusowy urlop na Krymie na zaproszenie Komunistycznej Partii Związku Radzieckiego. Wyróżnienie to jest dowodem jego rosnącej pozycji wśród sojuszników KPZR. 6 grudnia 2010 r., wizyta w Polsce prezydenta Rosji Dmitrija Miedwiediewa. Bogdan Rymanowski w TVN 24 przytacza wypowiedź Edmunda Klicha, polskiego akredytowanego przy MAK, który mówi o trudnościach we współpracy z rosyjskimi śledczymi. „Wyżej jednak stawiam w tej sprawie słowo prezydenta Rosji niż płk. Klicha” – odpowiada bez wahania Nałęcz, doradca prezydenta Komorowskiego. Ta niesłychana...
Maciej Marosz
Beata Kozicka i Józef Niekrawiec z Prokuratury Okręgowej w Opolu, którzy dwa dni przed drugą turą wyborów prezydenckich doprowadzili do sformułowania aktu oskarżenia w sprawie rzekomej płatnej protekcji, jakiej miała dopuścić się dziennikarka Dorota Kania, odeszli z pracy w prokuraturze. Odejście Niekrawca zbiegło się ze śledztwem, jakie wszczęła katowicka prokuratura po zawiadomieniu NIK w sprawie nierzetelnego prowadzenia ksiąg rachunkowych w 2009 r. przez Prokuraturę Okręgową w Opolu. – Prokuratura Okręgowa w Katowicach w listopadzie 2010 r. wszczęła śledztwo po zawiadomieniu o podejrzeniu popełnienia przestępstwa złożonym przez opolską delegaturę Najwyższej Izby Kontroli. Śledztwo prowadzone w tej sprawie zostało ostatnio przedłużone do 18 lipca 2011 r. – poinformowała nas rzecznik...
Maciej Marosz
Jak zaznaczyła, TNSP lokuje swoje cele w obronie interesów zawodowych nauczycieli, a jednocześnie w działaniu w interesie ogólnospołecznym, w trosce o jak najlepsze wykształcenie młodych Polaków. Podczas konferencji uzgodniono deklarację mówiącą o problemach nauczania przedmiotów humanistycznych i ścisłych, realizowanego nieprawidłowo w obecnym systemie szkolnictwa. W deklaracji wyrażono sprzeciw wobec zadekretowanego przez minister Katarzynę Hall dalszego profilowania liceum. Członkowie TNSP opracowali również koncepcję powrotu do czteroletniego cyklu nauczania w szkołach ponadgimnazjalnych. – Deklaracja ta jest próbą wyjścia poza zaklęty krąg narzekań i diagnoz krytycznych w stronę wyobrażenia sobie możliwej zmiany – powiedział „Gazecie Polskiej” wiceprezes TNSP, były wiceminister...
Dorota Kania
Szef BBN gen. Stanisław Koziej w sierpniu 1987 r. był na zabezpieczanym przez GRU kursie Sztabu Generalnego ZSRR. Koziej był w tym czasie również członkiem egzekutywy PZPR. Jako żołnierz I Zarządu Sztabu Generalnego w latach 1978–1981 brał udział w opracowaniach planu ataku wojsk Układu Warszawskiego na państwa Europy Zachodniej. – Polscy wojskowi dzięki sowieckiemu wsparciu i przeszkoleniu w Moskwie mieli zagwarantowane kariery w armii swojego kraju – mówi nam Wiktor Suworow, były oficer wywiadu ZSRR. Gen. Stanisław Koziej jako szef BBN zaprosił na XX-lecie Biura gen. KGB Nikołaja Patruszewa, sekretarza Rady Bezpieczeństwa prezydenta Rosji i przyjaciela Władimira Putina. „Nikołaj Patruszew to przyjaciel Władimira Putina. Patruszew z Putinem zna się od lat 70., pracowali razem w...
Dorota Kania
Na początku lutego 2010 r. przebywający w Moskwie Adam Daniel Rotfeld, współprzewodniczący polsko-rosyjskiej Grupy do Spraw Trudnych, w rosyjskich mediach powiedział, że 10 kwietnia w Smoleńsku odbędzie się specjalne posiedzenie grupy. Kilka dni później Rotfeld poinformował, że termin posiedzenia komisji jednak został zmieniony. Ta sytuacja pokazała, że Rosjanie podjęli grę polegającą na ingerencji w wewnętrzne sprawy Polski. Rosyjskie władze doskonale wiedziały, jakie jest stanowisko prezydenta RP prof. Lecha Kaczyńskiego w sprawie zbrodni katyńskiej: w sierpniu 2009 r. ukazało się opracowanie Biura Bezpieczeństwa Narodowego podpisane przez jego szefa Aleksandra Szczygło na temat propagandy historycznej Rosji. Jednym z głównych nurtów rosyjskiej propagandy była właśnie sprawa...
Dorota Kania
Ucieczka z Rosji Wiktor Kałasznikow to były funkcjonariusz KGB, który zajmował się tzw. kierunkiem niemieckim. Oficjalnie pracował jako dyplomata. Po rozwiązaniu KGB w 1991 r. płk Kałasznikow odszedł ze służby i został dyrektorem naukowym w utworzonym przy administracji prezydenta Borysa Jelcyna Rosyjskim Centrum Polityki Społecznej. Później pracował m.in. jako publicysta dziennika „Kommiersant”, tygodnika „Włast” oraz portalu internetowego www.grani.ru. Jego żona Marina jest znaną dziennikarką, pracującą m.in. dla izraelskich mediów. Kremlowi narazili się głównie krytyką Władimira Putina, działań rosyjskiego rządu w Czeczenii i pisaniem o korupcji w kręgach władzy. – Staliśmy się niewygodni dla Kremla, gdy zaczęliśmy krytycznie pisać o rządach Putina – mówił „Gazecie Polskiej”...
Maciej Marosz
Ucieczka z Rosji Wiktor Kałasznikow to były funkcjonariusz KGB, który zajmował się tzw. kierunkiem niemieckim. Oficjalnie pracował jako dyplomata. Po rozwiązaniu KGB w 1991 r. płk Kałasznikow odszedł ze służby i został dyrektorem naukowym w utworzonym przy administracji prezydenta Borysa Jelcyna Rosyjskim Centrum Polityki Społecznej. Później pracował m.in. jako publicysta dziennika „Kommiersant”, tygodnika „Włast” oraz portalu internetowego www.grani.ru. Jego żona Marina jest znaną dziennikarką, pracującą m.in. dla izraelskich mediów. Kremlowi narazili się głównie krytyką Władimira Putina, działań rosyjskiego rządu w Czeczenii i pisaniem o korupcji w kręgach władzy. – Staliśmy się niewygodni dla Kremla, gdy zaczęliśmy krytycznie pisać o rządach Putina – mówił „Gazecie Polskiej”...
Maciej Marosz
Czterotomowe wydawnictwo „Krzyż Polski”, które swoim patronatem objęła „Gazeta Polska”, ilustrowane jest zdjęciami Adama Bujaka i opatrzone tekstami kard. prof. Stanisława Nagyego, ks. prof. Waldemara Chrostowskiego, prof. Andrzeja Nowaka i prof. Krzysztofa Ożoga. To nie był ich prezydent Wydawnictwo „Biały Kruk” nie może zrozumieć sytuacji, w której część dystrybutorów odmówiła rozprowadzania tej serii w księgarniach. Odrzucili oni taką możliwość, stwierdzając, iż krzyż jest teraz sprawą polityczną. Postąpili tak zarówno niektórzy właściciele dużych firm, jak i pomniejsi dystrybutorzy. Problemy wydawnictwa z właścicielami hurtowni i księgarń zaczęły się od wcześniej wydanego tytułu „Hołd Katyński”. Właściciele hurtowni i księgarń zakomunikowali wydawcy, że nie będą go...
Maciej Marosz
Transfer z KC do ITI Paweł Kosmala, były pracownik Komitetu Centralnego partii walczącej z kapitalizmem, po przemianach politycznych w 1989 r. wprowadzał na rynek mediów markę ITI, w branży spożywczej chipsy Chio Lilly, a teraz zarządza klubem „wojskowych” – Legią Warszawa. W 1992 r. Kosmala zaczął szefować międzynarodowej firmie spedycyjnej Seabridge Poland. Trzy lata później posiadał już znaczącą pozycję w ITI – koncernie założonym przez Mariusza Waltera i Jana Wejcherta. Przejął tam funkcje prezesa firmy Chio Lilly Snack Foods – znanej w latach 90. z produkcji chipsów. Gdy właściciel spółki Optimus i portalu internetowego Onet. pl Roman Kluska w zadziwiających okolicznościach wyzbył się swoich udziałów w świetnie prosperującej firmie, jego akcje przejęło ITI. To właśnie Paweł...

Pages