Nr 33 z 14 sierpnia 2013

Nikodem Rachoń
Według szacunków naukowców, w leżącej trzy kilometry od Gdańska hałdzie fosfogipsów, pośród wielu różnych trujących substancji – fluoru, metali ciężkich i pierwiastków promieniotwórczych – zalegać może nawet 850 ton uranu, trującego pierwiastka, wykorzystywanego do budowy bomby atomowej.   Uran jest bardzo rzadkim i groźnym dla ludzi promieniotwórczym pierwiastkiem, używanym zarówno w elektrowniach atomowych, jak i dla potrzeb militarnych – do produkcji bomby atomowej. Z jednego grama uranu uzyskać można tyle samo energii, co ze spalenia 2,5 t najlepszego węgla kamiennego. Ten cenny pierwiastek bardzo trudno wydobyć ze złóż naturalnych, ale w niezwykle wysokim stężeniu występuje on w odpadach poprodukcyjnych powstających przy wytwarzaniu nawozów sztucznych zawierających fosfor....
Jacek Liziniewicz
Od 11 do 14 września będą trwać największe od 1989 r. protesty trzech głównych central związkowych: NSZZ „Solidarność”, Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych i Forum Związków Zawodowych. – Naszym celem jest odwołanie rządu Donalda Tuska – mówi „Gazecie Polskiej” Marek Lewandowski, rzecznik „Solidarności”. Manifestacje, w których wezmą również udział kluby „Gazety Polskiej”, przejdą pod hasłem:   „Dość lekceważenia społeczeństwa”   Głównym powodem, dla którego związkowcy chcą odejścia ekipy rządzącej, jest brak chęci do podjęcia dialogu władzy ze stroną społeczną. – Już po tym, jak rząd Donalda Tuska odrzucił nasz projekt organizacji referendum w sprawie podwyższania wieku emerytalnego, pod którym podpisało się 2,5 mln Polaków, powiedzieliśmy, że jest to początek...
Joanna Lichocka
Być może to czas wakacyjny sprawia, że politycy PO zaprzestali walk pod dywanem. Tłuką się już publicznie, bez skrępowania, na oczach Polaków.   Zrozpaczony tygodnik „Polityka” pyta na okładce: „Po co PO te wybory?”, a pracownicy TVN sami już nie wiedzą, do jakich tematów sięgać, by kryć rozsypywanie się partii. Chodzi nie tylko o Jarosława Gowina, choć on sam sprawia sporo problemów Donaldowi Tuskowi. Kolejne sondaże – Homo Homini dla Wirtualnej Polski, według którego PiS popiera 35 proc. Polaków, a PO 24 proc., oraz powtórzony kilka dni później przez tę samą pracownię dla „Rzeczpospolitej” i potwierdzający wysoką przewagę PiS (33,8 proc.) nad PO (25,6 proc.) – wywołują w szeregach Platformy całkiem dobrze widoczną panikę. Najpoważniejsza walka toczy się oczywiście między...
Piotr Lisiewicz
Ponad milion złotych z pieniędzy podatników, transmisja na żywo w TVP, wsparcie MSZ – to imponująca oprawa Festiwalu Piosenki Rosyjskiej w Zielonej Górze, który zaczyna się w sobotę. Imprezę nawiązującą do sowieckich tradycji wspierają ludzie ze stowarzyszenia będącego kontynuacją Towarzystwa Przyjaźni Polsko-Radzieckiej, współpracujący m.in. z reżimem Łukaszenki.   Piosenka radziecka ma w sobie serdeczne ciepło, liryczną zadumę, radość oraz życzliwość dla ludzkich spraw i kłopotów. Jest łatwa i zrozumiała. Przywędrowała do nas w roku 1945 wraz z żołnierzami Armii Czerwonej, wtedy, kiedy własnych piosenek nie mieliśmy jeszcze tak wiele jak dziś” – pisała o festiwalu w Zielonej Górze Halina Ańska-Skarbek w albumie „XV...
Maciej Marosz
Ponad milion złotych z pieniędzy podatników, transmisja na żywo w TVP, wsparcie MSZ – to imponująca oprawa Festiwalu Piosenki Rosyjskiej w Zielonej Górze, który zaczyna się w sobotę. Imprezę nawiązującą do sowieckich tradycji wspierają ludzie ze stowarzyszenia będącego kontynuacją Towarzystwa Przyjaźni Polsko-Radzieckiej, współpracujący m.in. z reżimem Łukaszenki.   Piosenka radziecka ma w sobie serdeczne ciepło, liryczną zadumę, radość oraz życzliwość dla ludzkich spraw i kłopotów. Jest łatwa i zrozumiała. Przywędrowała do nas w roku 1945 wraz z żołnierzami Armii Czerwonej, wtedy, kiedy własnych piosenek nie mieliśmy jeszcze tak wiele jak dziś” – pisała o festiwalu w Zielonej Górze Halina Ańska-Skarbek w albumie „XV...
Andrzej Zybertowicz
Nawet opór bezsensowny, bo nierokujący powodzenia, opór w danej sytuacji prowadzący tylko do niepotrzebnych ofiar, może mieć pewien sens. Wartość dla przyszłości jednostki i dla zbiorowości. Dla narodu.   Włączam się w spór o Powstanie Warszawskie. Ale tylko pośrednio. Na problem Powstania Warszawskiego i problem naszego stosunku do decyzji o Powstaniu spoglądam przez pryzmat pewnego mechanizmu psychologicznego. Mechanizmu, który dotyczy nasz wszystkich – tu i teraz.   Między Powstaniem a Smoleńskiem   Między sierpniem 1944 r. a kwietniem 2010 r. był Sierpień ’80. W otwartym, masowym akcie sprzeciwu ludzie odzyskiwali swoją godność. To Jadwiga Staniszkis pierwsza zwróciła uwagę na godnościowy wymiar strajków Sierpnia 1980 r. Godnościowy, oczyszczający efekt miało nie...
Prokuratura wciąż nie zgadza się na dopuszczenie ekspertów rodzin do badania  próbek. To swoją drogą ciekawe. Rosjanie mogą wiedzieć wszystko, a rodziny ofiar wciąż są traktowane jako czynnik zagrażający śledztwu. Nie mogą wskazać swojego eksperta, nie mogą otrzymać protokołu z badań wraku, nie mogą otrzymać kopii materiałów śledztwa – mówi Antoni Macierewicz, szef zespołu parlamentarnego ds. zbadania katastrofy smoleńskiej, w rozmowie z Anitą Gargas.   Prokuratorzy przywieźli ze Smoleńska próbki pobrane z foteli i wskazujące na obecność tam śladów materiałów wybuchowych. Co więcej, Rosjanie zgodzili się, by przewieźć te próbki natychmiast do Polski, bez przetrzymywania ich w moskiewskiej prokuraturze. O czym to świadczy?   Przede wszystkim o dużym zaufaniu Rosjan do...
Strefa Wolnego Słowa (m.in. „Gazeta Polska”, „Codzienna”, „Nowe Państwo”, Niezalezna.pl) rozpoczyna akcję mającą otworzyć lemingom dostęp do niezależnych mediów.   Polacy, którzy dali się wciągnąć w nagonkę antypisowską, coraz częściej zdają sobie sprawę, że zostali oszukani przez Donalda Tuska i jego ekipę. Do osób zwanych potocznie lemingami warto jednak wyciągnąć rękę i pomóc im w zrozumieniu mechanizmów manipulacji, jakiej zostali poddani. Strefa Wolnego Słowa rozpoczyna akcję, która ma przekonać nieprzekonanych.   Znasz leminga, który uświadomił sobie, że został nabrany? Uważasz, że ukrywane przez mainstreamowe media fakty dotyczące katastrofalnych efektów obecnych rządów mogą trafić do osoby, która jeszcze kilka lat temu wierzyła w zapewnienia o zielonej...
Krzysztof Głowacki
Nowy raj podatkowy Coraz więcej rosyjskich oligarchów lokuje swoje pieniądze w łotewskich bankach. Czy można to wytłumaczyć stabilnym systemem prawnym? Wręcz przeciwnie – wschodnich krezusów przyciąga „mętne środowisko finansowe” republiki. Łotewskie banki są podejrzewane o pranie brudnych pieniędzy, a 30 proc. gospodarki kraju to szara strefa. Śmiechu warte Rosyjski wymiar sprawiedliwości skrócił wyrok Michaiłowi Chodorkowskiemu. W efekcie były właściciel Jukosu spędzi w więzieniu nie 11 lat, lecz 10 lat i 10 miesięcy. Jeszcze pięć lat Julia Tymoszenko już drugi rok spędza w więzieniu. Była premier odsiaduje wyrok siedmiu lat pozbawienia wolności za „naruszenia przy zawieraniu kontraktów gazowych z Rosją w 2009 r.”. Obecnie przebywa jednak w szpitalu w Charkowie, gdzie...
Tomasz Mysłek
Plany dofinansowania nowych elektrowni Projekt nowelizacji wytycznych UE, przygotowywany przez komisarza ds. konkurencji Joaquína Almunię, przewiduje większe niż dotychczas dofinansowywanie w krajach UE nowo budowanych elektrowni jądrowych – tak jak i odnawialnych źródeł energii. Nowe wytyczne mają dać inwestorom bezpieczeństwo prawne. Państwo, które planuje budowę nowej elektrowni jądrowej, będzie musiało m.in. udowodnić, że koszty jej budowy lub eksploatacji są tak wysokie, iż pokrycie ich tylko ze środków inwestora i krajowych nie jest możliwe. Szkodliwe biopaliwa Brukselskie władze UE od sześciu lat narzucają krajom członkowskim korzystanie z biopaliw. W roku 2007 politycy i rządy UE zobowiązały się do zwiększenia udziału biopaliw w transporcie drogowym do 10 proc. do roku...
Olga Doleśniak-Harczuk
Dzień dobry, tu Peer Steinbrück, chcę wyrwać Niemcy z letargu rządów Angeli Merkel, ona jest nieudolna i nic nie rozumie, ja rozumiem wiele i chcę tego dowieść – jako kanclerz. Proszę, oto kwiatek doniczkowy w prezencie, liczę na państwa głos. Do widzenia. Żart? Skądże znowu. To esencja walki wyborczej socjaldemokratów. Reszta jest jeszcze bardziej żenująca.   SPD dokłada wszelkich starań, by przed wyborami do Bundestagu (to już 22 września) Angela Merkel kojarzyła się niemieckiemu społeczeństwu z nudnawą ciotką otoczoną niekompetentnymi doradcami. Zgoda, Merkel – abstrahując od tego, czy to faktycznie uzasadnione – jest odbierana jako beznamiętna, źle ubrana (kamyczek do ogródka w tej delikatnej kwestii wrzucił ostatnio sam guru dobrego stylu Karl Lagerfeld) i monotematyczna....
Jerzy Targalski
Snowden w momencie przyjazdu do Rosji stał się zakładnikiem Putina i odtąd jest narzędziem polityki rosyjskiej. FSB wykorzystuje go na dwu płaszczyznach. Ta bardziej widoczna to propaganda w imię wolności obywatelskich, które – jak wiadomo – są Rosji i FSB szczególnie bliskie   W Radzie Federacji utworzono już grupę roboczą obrony danych osobowych, której Snowden ma być doradcą. Przyda się, gdyż przewodniczący grupy Rusłan Gattarow oskarżony jest o plagiat i posługiwanie się materiałami wykradzionymi ze skrzynki mailowej Aleksieja Nawalnego.   Oprócz oddziaływania na zachodnią opinię publiczną ważniejszym zadaniem operacji jest odciąganie Niemiec od współpracy z USA. Wyeliminowanie Stanów Zjednoczonych z Europy, gdzie obecne są za pośrednictwem...
Krzysztof Zielke
Prezydent Rosji Władimir Putin pozuje ostatnio na zbawcę prawosławia. Podporządkowane Kremlowi media przedstawiają jego politykę na rzecz centralizacji państwa jako „drugi chrzest Rusi”, a jego samego porównują do św. Włodzimierza. Nowy wizerunek Putina jako obrońcy rodziny, tradycyjnych wartości i religii wzbudza zdziwienie i rozbawienie na Zachodzie. Szczególnie w kontekście ogłoszonego na początku czerwca rozwodu Putina z żoną Ludmiłą i pogłosek o jego związku z młodszą o 30 lat byłą gimnastyczką Aliną Kabajewą.   Według sondaży opublikowanych przez oficjalną agencję RAI Nowosti, rozwód tylko na krótko zaszkodził popularności Putina wśród rosyjskich wyborców. Gdyby wybory prezydenckie odbyły się w maju br., na Putina głosowałoby 32...
Sylwia Krasnodębska
Jerzy Tomaszewski w czasie wojny przechwytywał zdjęcia niemieckich fotografów działających na zlecenie III Rzeszy. Dzięki m.in. jego pracy, docenionej również przez samego gen. Sikorskiego, zdjęcia dokumentujące tragiczny obraz wojny trafiały do Rządu RP w Londynie i krajów alianckich. W czasie Powstania Warszawskiego Tomaszewski sam robił zdjęcia. W jego prywatnym zbiorze jest blisko 1800 bezcennych, autorskich fotografii, z których wiele obiegło świat.   W styczniu 1941 r., gdy Jerzy Tomaszewski miał 16 lat, z inicjatywy swojego brata Stanisława, działacza Biura Informacji i Propagandy Komendy Głównej Związku Walki Zbrojnej – Armii Krajowej, został skierowany do firmy Fotoris, będącej agendą niemieckiego zakładu filmowo-fotograficznego Schmallfilm...
Piotr Ferenc-Chudy
„W historii często czytamy, że nie raz i nie dwa lała się niepotrzebnie polska i ukraińska krew w walce ze sobą, a walka ta zniesławiła oba narody i doprowadziła do utraty niepodległości Polski i Ukrainy przed silniejszymi wrogami, którzy tylko czekali na nasze osłabienie, by narzucić nam jarzmo niewoli, ciężkie kajdany. Ale obecna Polska staje na drogę nowego porozumienia z Ukrainą i ja uroczyście oświadczam, że nie może być wolnej Polski bez wolnej Ukrainy i wolnej Ukrainy bez wolnej Polski”.   Słowa te wypowiedział 25 marca 1920 r. wybitny polski polityk i działacz PPS Ignacy Daszyński. Padły one podczas rautu wydanego w hotelu Polonia z okazji zbliżenia stanowisk w polsko-ukraińskich rozmowach dyplomatycznych. Niemal dokładnie miesiąc później zainteresowane strony...
Bohdan Urbankowski
Bitwa Warszawska była jedną z najważniejszych i najniezwyklejszych w dziejach ludzkości. Podobnie jak odsiecz wiedeńska uratowała chrześcijańską Europę przed Azją. Gdyby Polska nie odparła najazdu, nikt nie byłby już w stanie go powstrzymać: ani Niemcy, w których wciąż trwało rewolucyjne wrzenie (i których armię rozbrojono w Wersalu), ani Francja – wyniszczona wojną i sparaliżowana pacyfizmem.   Niezwykłość Bitwy Warszawskiej docenimy w momencie, kiedy uświadomimy sobie, że oto małe, znajdujące się w trakcie organizacji państwo polskie, do tego z mniejszymi siłami, zadało klęskę imperium – kilkakrotnie większemu, dysponującemu wielokrotnie liczniejszą armią. Po zwycięstwie w sferze materialnej nie nastąpiło jednak równie wspaniałe zwycięstwo w sferze duchowej – propagandowej. Tu...
Krystyna Grzybowska
Współczuję młodym historykom i równie młodym publicystom, pochylającym się z troską i smutkiem nad dziejami narodu, państwa i społeczeństwa. Dzieje te są przepełnione narodowymi klęskami, które każe nam się czcić jak sukcesy. Powstanie Kościuszkowskie, Listopadowe, Styczniowe, Warszawskie – to bezsensowne zrywy narodowe, patriotyzm nieprzynoszący żadnych korzyści, a tylko ofiary, rozpacz i ból. Ale gdyby nie te powstania, nie bylibyśmy już Polakami, tylko jakąś nieokreśloną masą ludzką bez honoru, bez ambicji, bez przyszłości. Bez bohaterstwa i bez patriotyzmu nie przeżyłby żaden naród, a opór przeciwko najeźdźcom i uzurpatorom uratował honor i szacunek niejednej wspólnoty ludzkiej. Rocznica Bitwy Warszawskiej jest dowodem, że właśnie patriotyzm i wiara potrafią czynić cuda. Takie jak Cud...
Grzegorz Wierzchołowski
Mimo ataków, szyderstw i kpin liberalnych mediów ojciec John Bashobora ponownie przyjechał do Polski. W obronie charyzmatycznego kapłana staje „Gazeta Polska”: już za tydzień do naszego tygodnika dołączony zostanie film przybliżający jego wyjątkowe zdolności i niezwykłe dokonania.   60 tys. ludzi zgromadzonych w lipcu 2013 r. na Stadionie Narodowym to zaledwie niewielki procent osób zainteresowanych uczestnictwem w rekolekcjach prowadzonych przez o. Johna Bashoborę. Bilety sprzedane zostały na pniu, a transmisję z rekolekcji oglądało kilkaset tysięcy internautów. Nic więc dziwnego, że miesiąc po warszawskim spotkaniu „Jezus na Stadionie” afrykański duchowny znów przybył do Polski. Zostanie w naszym kraju do 24 sierpnia i odwiedzi pięć miast. Wszyscy wrogowie Bashobory Tłumy...
Filip Rdesiński
PŁYTA \ The Smurfs 2 Gratka dla najmłodszych słuchaczy. Właśnie ukazał się soundtrack do najnowszego filmu o przygodach smerfów. „The Smurfs 2: Music from and Inspired by” zawiera jednak nie tylko muzykę z filmu, ale także utwory nim inspirowane. Na płycie śpiewają m.in. Britney Spears, Nelly Furtado czy Becky G. Płytę promuje singiel „Ooh La La”.   WYDARZENIE \ Teledysk interaktywny Dawid Podsiadło znów zaskakuje! Właśnie ukazał się jego najnowszy teledysk do utworu „Trójkąty i Kwadraty”. Jest to pierwszy interaktywny teledysk w Polsce. Oparty na technologii filmu sferycznego sprawia, że widz ma prawo wybrania dowolnego kąta, pod jakim będzie oglądał kolejne kadry teledysku.   WYSTAWA \ Chiny we Wrocławiu „Duch dawnego Chang’an. Tradycyjne malarstwo chińskie...
Filip Rdesiński
Stało się! Kings of Leon wrzucili do sieci swój najnowszy teledysk do singla „Supersoaker”. Filmowo utrzymany jest w miłej dla oka stylistyce. Wygląda, jakby był nagrywany starą „szestnastką” i przeleżał na strychu kilka dekad. Sympatycznie skadrowany obrazek z dorzuconym sztucznym zaszumieniem i jakby lekką halacją harmonijnie komponuje się z fabułą. Ta z kolei przywołuje z jednej strony szalone, z drugiej (patrząc na dzisiejszą rzeczywistość) nieco ugrzecznione lata 60. Jeżeli dodamy do tego najnowszy kawałek zespołu, wychodzi nam przyjemne muzyczne kino. Takie w sam raz na leniwe, gorące, letnie popołudnie. Kings of Leon wyraźnie stara się przerzucić pomost pomiędzy współczesnością a latami młodości obecnych 60-latków. I w przeciwieństwie do podobnych tego typu projektów kilku kapel,...
1. Arkadio „Jaram się każdą chwilą” (ft. Kinga Kielich); 2. Bęsiu „Nie opuszczaj ich” (ft. Nikola); 3. Luxtorpeda „Hymn”; 4. New Life’m „Przemień mój czas”; 5. Monika Kuszyńska „Kiedy jesteś przy mnie”; 6. Grażyna Łobaszewska „Już drogę znasz”; 7. Grzegorz Kloc „Naprawdę jesteś”; 8. Twoje Niebo „Modlitwa o sens”; 9. Armia „Pałacyk Michla”; 10. Raz. Dwa. Trzy „Zgodnie z planem”; 11. Mate. O „Naucz mnie ciszy”; 12. De Press „Myśmy Rebelianci”; 13. Magda Anioł „Buonasera”; 14. Paweł Kukiz „Koniec końców – Siła i honor”; 15. Elektryczne Gitary „Wielka Solidarność – Historia”; 16. Maleo Reggae Rockers „MOC”; 17. God’s Property „Bądź blisko”; 18. Mietek Szcześniak „Save the best for last” (ft.Basia); 19. Full Power Spirit „Rusz głową”;  20. TGD „Uratowani”. Chcesz...
Maciej Parowski
Rynkowe powodzenie to za mało, by polubić serię o „Piratach z Karaibów”. Ich światek nie dawał szansy na rasowy moralitet, wieloznaczną grę dobra i zła. Przed laty przekonał się o tym Polański; nie pomogli polscy kaskaderzy. Również Verbinskiego pociągnął cykl w stronę ekstrawagancji i wizualnych piękności, a nie znaczeń.  „Jeździec znikąd” tego reżysera wprowadza korzystną odmianę. Mimo iż zachowuje Verbinski olśniewający warsztat i nie szczędzi trików, mimo że i ten film jest pastiszem gatunkowych klisz, to ideowe jądro opowieści nie budzi wątpliwości. „Jeździec …” A.D. 2013 przypomina o onegdajszej żywotności westernu. Opowieść zaczyna się w latach 30. ub.w. w wesołym miasteczku. Stary Indianin, żywy manekin w inscenizacji „Dziki człowiek w swym naturalnym otoczeniu”,...
Marcin Wolski
Nowakowski nie stroni od ocen – opisuje skalę serwilizmu i zniewolenia jednych, ucieczkę w tematy peryferyjne drugich.   Nieprzypadkowo tytuł pożyczyłem sobie od Hłaski. Po opublikowaniu debiutanckiego tomu „Ten stary złodziej” Nowakowski został przez krytykę okrzyknięty Markiem Drugim, co w nim samym budziło ambiwalentne uczucia.   Po latach opowiada o tym w swojej autobiografii literackiej zatytułowanej „Pióro”. Fascynująca to lektura, choć więcej w niej opowieści o ludziach niż o nim samym. Jego prywatny życiorys składa się z ułamkowych szczegółów, bardziej z odbić w kapitalnych wizerunkach ludzi, z którymi przyszło mu się stykać, niż z intymnych zwierzeń. Nawet jego związek z „Czarnowłosą”, przewijający się w tle opowieści, pozostaje powściągliwy, dyskretny. Przyszli...
Ryszard Kapuściński
Przewodniczący NSZZ „Solidarność” Piotr Duda zaprosił kluby „Gazety Polskiej” do przyłączenia się do masowych demonstracji, jakie Solidarność planuje w dniach.   11–14 września. Celem protestu będzie odsunięcie od władzy rządu Donalda Tuska i doprowadzenie do przedterminowych wyborów. Kluby „Gazety Polskiej” z satysfakcją przyjęły zaproszenie przewodniczącego Piotra Dudy i razem z Solidarnością, organizacjami patriotycznymi, społecznymi i związkowymi wezmą udział w proteście.   Od 2005 r. cała działalność członków klubów „GP” – osób przeważnie niezwiązanych z żadną partią, patriotów, ludzi identyfikujących się z podstawowymi wartościami etycznymi i moralnymi, działających nie dla kariery, nie dla obecnych czy przyszłych profitów, lecz dla dobra Polski – skierowana jest...
Piotr Lisiewicz
W związku z podaną przez media z opóźnieniem informacją, iż w dniu moich urodzin, 24 lipca, strażnicy miejscy z Nowej Dęby na Podkarpaciu znaleźli w rowie obywatela, który miał 13,4 promila alkoholu we krwi, kategorycznie zaprzeczam plotkom, iż byłem nim ja. Nie wypieram się, że mam w tym dniu urodziny oraz że lato spędzam na Podkarpaciu i nawet dojeżdżam tam prywatną linią autobusową Neobus trasą przez Nową Dębę, jednak pomawianie mnie, że po tak skromnej dawce alkoholu padłem nieprzytomny w rowie, uważam za zniesławiające.   Na plus rekordziście z Nowej Dęby policzyć należy, że nie upił się tak w sierpniu – miesiącu trzeźwości. Po prostu planował na sierpień abstynencję, więc pił na zapas. Ja też planowałem. Pewnie do końca mi nie wyjdzie, ale w każdym razie moje postanowienie,...
Ryszard Czarnecki
Małość przeplata się z wielkością. Dbajmy, aby być po stronie wielkości, po „jasnej stronie mocy”.   W Polsce i poza nią upały, ale naprawdę gorąco może być 11 listopada. Rządowy pomysł, aby w Święto Niepodległości organizować szczyt klimatyczny, obrośnięty ekoradykałami, lewakami i anarcholami, to idea z piekła rodem. W tym kontekście Tusk wystąpił w roli –pomniejszego, ale jednak – Belzebuba. Teraz Belzebubik z PO drze łacha (nie wie, biedak, że głównie z siebie) i balaka, że PiS oskarża go o spisek z ONZ... To miał być żart, ale Tuskowy żart nawet rubla niewart. Zamiast mojego komentarza niech będzie cytat z Josepha Conrada- Korzeniowskiego. Jego literacki bohater Kurtz powtarzał: „Zgroza, zgroza, zgroza”....
Krystyna Grzybowska
Wiemy już, że data szczytu została zaproponowana przez rząd III RP w końcu 2012 r. Żadne z gremiów międzynarodowych nie naciskało na nasz rząd i nie sugerowało tej właśnie daty. A ministrowi Korolcowi warto uprzytomnić, że szczyt nie przyniesie żadnych sukcesów i Polska będzie musiała zapłacić dzikie pieniądze za emisję gazów cieplarnianych, bo się zgodziła na absurdalne warunki Protokołu z Kyoto.   Nazywa się Marcin Korolec i pełni funkcję ministra środowiska. Czyli żadną. Co się zgadza, bo wgłębiając się w to, co opowiada na temat pozytywnych efektów urządzenia szczytu klimatycznego w Warszawie 11 listopada, dochodzi się do wniosku, że Korolec jest niczym, a jego rola ogranicza się do dbałości nie tyle o środowisko naturalne, ile o środowisko platformerskie. On nie ma nic do...
Antoni Łepkowski
Wypada życzyć nam wszystkim, by w wyborach na przewodniczącego PO wzięło udział ponad 100 proc. uprawnionych.   W 2007 r. koncern z ul. Czerskiej poczuł się dotknięty w swych dobrach osobistych jedną z wypowiedzi Jarosława Kaczyńskiego. Premier w wywiadzie prasowym, ostrzeżony przez rozmówców przed awanturą w jednym z głównych dzienników, jaką mogą wywołać jego wypowiedzi udzielane właśnie dziennikarzom „Rzeczpospolitej”, odparł, że nie spodziewa się pogorszenia sytuacji, bo to, co wyprawia się w tej gazecie, to istna „Trybuna Ludu” z 1953 r. Kaczyński mówił, rzecz jasna, nie o konkretnych artykułach z „Trybuny” i wiadomego dziennika, lecz o wytwarzanej przez porównywane gazety atmosferze ataku na wroga ideologicznego, którym całkiem słusznie i nie bez osobistej dumy się czuł....
WIS
Prześladowany Tusk Naród jęknął z rozpaczy. Agnieszka Holland jednak nie nakręci filmu o tragicznych losach gen. Jaruzelskiego. Niepokoją ją za to prześladowania w naszym kraju, czemu daje wyraz na łamach „Polski”: „Mam wrażenie, że te środowiska, które same siebie określają jako niepokorne, mają dużo większe możliwości wyrażania swoich poglądów niż środowiska, z którymi one walczą. Paradoksalnie, środowisko Platformy ma władzę, ale aparat nienawiści w nią skierowany jest zupełnie bezkarny. (…) Wyraźnie widać brak symetrii. Z czego to wynika? Z bezradności liberałów? Z dogmatycznej wiary w wolność słowa? A może z lenistwa czy poczucia wyższości? Nie mam zielonego pojęcia, czego to jest efektem. Ale sytuacja jest kuriozalna – opozycja mówi to, co chce, o demokratycznie wybranych...
Tomasz Terlikowski
Abstynencja w sierpniu (a może i przez cały rok) ma głęboki sens. Warto ją podejmować.   Sierpniowe wezwanie Episkopatu do abstynencji stało się już od dawna polską tradycją. I jak wiele tradycji nie jest szczególnie gorliwie praktykowane. Wierni słuchają oczywiście listu (w tym roku bardzo mocnego i skierowanego przede wszystkim do mężczyzn), a potem puszczają go mimo uszu i biegną na plaże, w góry albo gdzieś do Chorwacji, by tam – a jakże, w sierpniu – oddawać się gorliwej konsumpcji napojów wyskokowych. A wszystko dlatego, że oni przecież nie mają problemu z alkoholem, dlaczego więc mieliby odmawiać go sobie w czasie odpoczynku, dlaczego mieliby rezygnować z czegoś, co nie jest złem, a pozwala odstresować się czy odpocząć? Argument ten jest jednak kompletnie pozbawiony sensu...
Robert Tekieli
Jak to jest możliwe, że ciemność przyciąga? Dlaczego ludzie lgną do śmierci? Młode dziewczyny, w nosach kolczyki, na zębach przedłużane kły, całe w tatuażach, w skórę na twarzy wbite igły. Przez te igły z kroplówek wtłaczana jest pod skórę sól fizjologiczna. Tworzy potwornie wyglądające guzy. Czemu to robią? Wyglądają ohydnie. Na pewno zwracają na siebie uwagę. Dziś nawet na pielgrzymkach do Częstochowy dziewczyny mają trwałe tatuaże. Kiedy weźmie się do ręki płyty z ekstremalną muzyką metalową, muzyką gotycką, blackmetalową – czerń, brzydota, obrzydliwości. Fani tych gatunków muzycznych upodabniają się do swoich idoli. Ciemność, smutek, okaleczenia. Jak to jest możliwe, że ciemność przyciąga? Dlaczego ludzie lgną do śmierci? Ala nie miała nikogo, kto okazałby jej choćby...
Katarzyna Gójska-Hejke
Na wrocławski dworzec wciągnięto pendolino. Pociąg sam jeździć nie może – nie ma atestów – ale PKP zrobiły wszystko, by ściągnięta gawiedź odniosła wrażenie, że kolejka własnymi siłami sunie po torach. Cała to scenka – transmitowana przez ogólnokrajowe stacje telewizyjne! – nie byłaby warta choćby zdania, gdyby nie to, że jest w rzeczy samej symbolem wszechobecnej za Tuska prymitywnej propagandy. Czym bowiem różni się pendolinowa feta od malowania trawy? Na powitanie pociągu stawili się właściwy minister, wicemarszałek Sejmu, były wicepremier. Uradowani oglądali tę szopkę. Minister na fali wzruszenia w świetle kamer obiecał narodowi, że uczyni wszystko, by owe cudo było dostępne nawet dla ubogich. Tak to wyglądało w wersji propagandy. A teraz rzeczywistość. Wciągnięta na wrocławski peron...
Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski
Nieustający kult cudownego obrazu w Latyczowie świadczy o przywiązaniu Kresowian do Matki Jezusa. Jednym z najważniejszych sanktuariów maryjnych na Podolu był klasztor dominikański w Latyczowie, położony nad pięknymi jeziorami. Zakonnicy wystarali się o kopię obrazu Matki Bożej Śnieżnej z rzymskiej bazyliki Santa Maria Maggiore. W nowym miejscu wizerunek szybko zasłynął tak licznymi cudami, że już w 1778 r. został koronowany koronami papieskimi. Jego odpust obchodzono w święto maryjne 2 lipca, zgodnie więc ze staropolską nazwą tego dnia obraz przyjął miano Matki Bożej Jagodnej. Po powstaniu listopadowym, w ramach represji carskich, klasztor został zlikwidowany, ale cześć oddawana wizerunkowi trwała nadal. W 1920 r. w ramach wyprawy kijowskiej wojska polskie zajęły miasto,...
Marcin Wolski
Wydawać by się mogło, że współczesny świat rządzi się odmienną logiką od filmu katastroficznego. A przynajmniej powinien! W normalnym świecie samoloty nie wbijają się w wieżowce, wielkie miasta nie wyludniają się w parę godzin, sąsiedzi nie podrzynają sobie gardeł...  Większość ludzi nie uświadamia sobie kruchości otaczającego ich świata, ułudy bezpieczeństwa i pozorów, że stan obecny jest wieczny.                                   Ostatnio odwiedziłem Nibylandię, kraj, którego nie ma – Republikę Północnego Cypru, nieuznawaną przez nikogo z wyjątkiem Turcji. Dlatego samolot z Polski musi najpierw wylądować w Antalyi,...
Tomasz Sakiewicz
Kiedy trzy i pół roku temu zacząłem głosić tezę, że lata Rosji są policzone, odbierano to jako kolejny element romantycznego wizjonerstwa. Potem zdarzył się Smoleńsk i ekspansja Moskwy we wszystkich kierunkach. Trudno było przekonać większość obserwatorów, że Rosja jest aż w takich tarapatach. Dzisiaj widać, że nad Federacją Rosyjską zawisło bardzo poważne niebezpieczeństwo, przed którym ucieka w coraz większe awantury. Dotyczy to już nie tylko narodów wewnątrz Federacji czy mniejszych państw, jak Gruzja, albo politycznej i terrorystycznej (również cyberterrorystycznej) agresji wobec Bałtów i Polski, ale nawet prowokowania USA. Putin chce zbudować oś wrogich wobec Stanów Zjednoczonych państw uzależnionych od rosyjskiego gazu i ropy. To mu się jednak zupełnie nie udaje. Nie ma żadnego...