Antoni Macierewicz

Antoni Macierewicz
Niepodległość państw bałtyckich jest skutkiem dążeń ich społeczeństw do budowy własnych państw narodowych, klęski Rosji i Niemiec w wyniku I wojny światowej i wreszcie zwycięstwa Polski w wojnie z bolszewikami w latach 1918–1921 r. Pokój wersalski rozstrzygnął o kształcie Europy Zachodniej, ale pozostawił otwartą kwestię Europy Środkowej i Wschodniej. Największym wyzwaniem były komunistyczne ruchy rewolucyjne zmierzające do zajęcia całej Europy i stworzenia na jej terytorium systemu republik sowieckich. Taki był cel inwazji sowieckiej armii kierowanej przez Lwa Trockiego, a dowodzonej przez marszałka Michaiła Tuchaczewskiego. „Po trupie pańskiej Polski na Zachód, marsz” – to hasło było gwarancją dla tworzonych republik radzieckich i likwidacji dążeń niepodległościowych od Bałtyku...
Antoni Macierewicz
Polska w NATO w 1992 roku to było wyzwanie rzucone przez rząd Jana Olszewskiego nie tylko byłemu Związkowi Sowieckiemu, lecz całemu obozowi Okrągłego Stołu i „grubej kreski”, obozowi, który na polskie przemiany patrzył jak na część globalnej strategii sowiecko-rosyjskiej pierestrojki. Strategia pierestrojki Najkrócej rzecz biorąc, twórcom pierestrojki chodziło o wyeliminowanie USA z Europy i stworzenie przestrzeni geostrategicznej, w której zachodnia technologia i bogactwo staną się częścią wspólnoty od Gibraltaru po Władywostok, a militarna przewaga w Eurazji zapewni Rosji globalną dominację. Projekt ten do dziś nie uległ zasadniczej zmianie, choć obecnie większą rolę przewidziano dla uzależnienia energetycznego (Rosja) i taniej siły roboczej (Chiny). U źródeł tej koncepcji po...
Antoni Macierewicz
Czwarty czerwca 1992 r. zmienił historię Polski. Do tego dnia wszystko było proste: archiwa miały być zamknięte, a Polska miała być rządzona przez ludzi Okrągłego Stołu. Tak się nie stało. To, co było ukryte, stało się jawne. Nie rozwiązało to automatycznie naszych problemów, ale sprawiło, że mogliśmy świadomie wybierać między wolnością i niewolą Rząd Jana Olszewskiego trwale postawił przed Polakami zasadnicze kwestie, których rozwiązanie będzie warunkowało istnienie państwa polskiego: upowszechnienie własności i powstrzymanie grabieży mienia narodowego, ratowanie polskiego rolnictwa i ochrona polskiej własności ziemi, zawiązanie sojuszu z USA i z NATO, wyrzucenie baz sowieckich, a wreszcie lustracja, czyli budowa prawdziwych elit władzy uniezależnionych od sowieckiej bezpieki. Wokół...
Antoni Macierewicz
Patrząc z perspektywy 22 lat na przebieg wydarzeń w Polsce, widać wyraźnie, jak destrukcyjną rolę odgrywa agentura – ludzie tysiącami nici związani z systemem komunistycznym, a jeszcze częściej z mocarstwem rosyjskim Główną przesłanką rządu Jana Olszewskiego decydującą o przeprowadzeniu lustracji było przekonanie, że jest to niezbędne ze względu na bezpieczeństwo państwa. Premier Olszewski tak to ujął w swoim znakomitym przemówieniu przypominającym, że 4 czerwca 1992 r. rozstrzyga się, czyja będzie Polska: „Budowaliśmy mozolnie państwo, które obywatele będą mogli szanować. Państwo całkowicie niepodległe, państwo, w którym wojsko i policja są w pełni podporządkowane demokratycznej, przedstawicielskiej, polskiej władzy. (...) Uważam, że naród polski powinien mieć poczucie, że wśród tych...
Antoni Macierewicz
Doradcy techniczni Donalda Tuska postanowili ukryć fałsze raportu Millera i obronić swojego pryncypała metodą ruskich złodziei, którzy, złapani za rękę na kradzieży, mieli przykazane po pierwsze krzyczeć: „nie moja ręka”, a po drugie wołać donośnie, wskazując na okradzionego: „łapać złodzieja, łapać złodzieja” Polityczne źródła tej taktyki są oczywiste. Ostatnie miesiące przyniosły Donaldowi Tuskowi znaczące klęski grożące załamaniem się tzw. narracji smoleńskiej. Zaczęło się od decyzji Andrzeja Seremeta, prokuratora generalnego, który po trzech latach uników nagle w lipcu br. ogłosił, że i owszem, prokuratura prowadzi śledztwo w sprawie wątku działania osób trzecich w związku z katastrofą smoleńską, czyli mówiąc po ludzku, bada, czy nie doszło tam do zamachu. Co więcej, wkrótce...
Antoni Macierewicz
Grupa doradców technicznych Tuska przedstawiła swój punkt widzenia na wynik prac zespołu parlamentarnego, kwestionując jego ustalenia i podtrzymując rosyjskie tezy o katastrofie na skutek błędu pilotów i presji wywieranej przez gen. Błasika   Tu-154 miał zejść zbyt nisko, aż do 5 m nad poziomem gruntu, i uderzyć lewym skrzydłem w drzewo, co spowodowało urwanie skrzydła, przewrócenie się samolotu i uderzenie w ziemię w pozycji odwróconej. Efektem była śmierć wszystkich osób na pokładzie. Próbując przekonać Polaków, że tragedia smoleńska to najzwyklejsza katastrofa spowodowana nieudolnością polskich pilotów, dr inż. Maciej Lasek i towarzyszący mu urzędnicy Donalda Tuska – Wiesław Jedynak, Edward Łojek oraz Piotr Lipiec – pominęli w swojej wersji wydarzeń jakąkolwiek...
Antoni Macierewicz
Nowe informacje o odnalezieniu materiałów wybuchowych we wraku Tu-154 powinny uświadomić prokuraturze i administracji Donalda Tuska, że dalsze unikanie uczciwego badania katastrofy smoleńskiej potwierdzi jedynie zarzuty o świadomym działaniu na szkodę Polski. Tak jak nie było w dziejach świata katastrofy porównywalnej z zagładą całej elity wielkiego europejskiego narodu, tak też nigdy dotąd nie zdarzyło się, by rząd państwa doświadczonego taką tragedią włożył tyle wysiłku w ukrywanie prawdy, co rząd Donalda Tuska.   W lipcu 2012 r. zespół parlamentarny po prawie dwuletnich badaniach sformułował hipotezę, że do katastrofy smoleńskiej doszło w skutek eksplozji samolotu, która nastąpiła w powietrzu. Materiał dowodowy opierał się zarówno na badaniach własnych ekspertów ZP,...
Antoni Macierewicz
Waga tego stwierdzenia jest olbrzymia, jest to bowiem świadectwo urzędowe, poświadczone przez trzy osoby, które były na miejscu, i co więcej, są JEDYNYMI świadkami, którzy widzieli i opisali to drzewo w dniu tragedii. Warto przypomnieć, że prokurator Andrzej Seremet musiał ostatecznie przyznać, że jego urząd nie dysponuje relacjami naocznych świadków uderzenia samolotu w brzozę, a ma jedynie relacje osób przekazujących zasłyszane informacje na ten temat. W tej sytuacji „Protokół oględzin miejsca zdarzenia” stał się głównym dowodem pozwalającym określić, jak naprawdę wyglądała pancerna brzoza i czy mogła być przyczyną katastrofy polskiego samolotu. W porównaniu z tym dowodem wszystkie pozostałe mają cechy hipotez lub nieudolnych prób wykreowania przesłanek pozwalających sformułować tezę,...
Antoni Macierewicz
Co widział Nikołaj Bodin? Na tym kłopoty prokuratury i komisji Millera się nie kończą. Oto 8 lutego br. prokurator generalny Andrzej Seremet musiał przyznać, że prokuratura nie dysponuje relacjami świadków, którzy widzieli uderzenie samolotu w brzozę. Na pytanie dziennikarza, czy są świadkowie, którzy widzieli takie uderzenie, Andrzej Seremet odpowiedział: „Tak. To znaczy, nie samo zdarzenie, ale tych, którzy obserwowali przebieg ostatnich fragmentów lotu tupolewa”. Kluczowe dla tej sprawy są oczywiście zeznania i świadectwo dr. Bodina. Właściciel działki, na której rosła „pancerna brzoza”, często przywoływany jest jako ten, który widział uderzenie samolotu w drzewo. W jego zeznaniu z 14 kwietnia 2010 r. czytamy: „Przelatując nade mną samolot włączył forsowanie silnika (...)...
Antoni Macierewicz
Pytamy więc ekspertów rządowych, a w szczególności pana Macieja Laska, który dzisiaj jest wysokim urzędnikiem, podwładnym premiera Donalda Tuska (szefem Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych – przyp. red.): 1.Twierdzi Pan, że samolot na wysokości 5 metrów nad ziemią zderzył się z brzozą i stracił 6-metrowy fragment skrzydła, co spowodowało obrót samolotu na plecy, beczkę autorotacyjną, uderzenie w ziemię w pozycji odwróconej i w konsekwencji śmierć wszystkich pasażerów. Przedstawia Pan także zdjęcie brzozy ułamanej na wysokości 5 metrów z wbitymi metalowymi fragmentami, twierdząc, że o tę brzozę rozbił się samolot z Prezydentem Polski. Takie właśnie zdjęcie pokazywane jest od blisko trzech lat, począwszy od propagandy rosyjskiej, przez raport Tatiany Anodiny po raport Millera...
Antoni Macierewicz
Film „Śmierć prezydenta” nie został wyprodukowany na użytek polskiej opinii publicznej. Przeciwnie, jego rolą jest przedstawienie katastrofy smoleńskiej opinii światowej i utrwalenie w niej rosyjskiego punktu widzenia. Dlatego nie ma w filmie ani słowa o tym, jak naprawdę wyglądała wieża kontrolna w Smoleńsku, a w miejscu walącej się budy możemy oglądać nowoczesne, przeszklone wnętrze. Wymuskani oficerowie rosyjscy pieczołowicie badają każdy szczątek samolotu i zwłok niczym z opowiadań minister Ewy Kopacz i premiera Donalda Tuska i oczywiście nie widzimy niszczenia wraku, wybijania szyb, cięcia blach. Nie dowiadujemy się też o fałszowaniu dokumentów czy zamianie ciał ofiar. To wszystko mogłoby przecież zepsuć idylliczny obraz Rosji Putina i kazać postawić pytania, kto i dlaczego wciąż...
Antoni Macierewicz
Warszawa, 27 grudnia 2012 r. Szanowny Panie Prokuratorze Generalny, 19 grudnia 2012 r. przedstawił Pan na posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego relację z podejmowanych przez Prokuraturę działań „w sprawie katastrofy smoleńskiej, związanych z weryfikacją wersji śledczej obejmującej możliwość eksplozji na pokładzie samolotu TU-154M materiału wybuchowego”. Odwoływał się Pan do ekspertyz, decyzji i działań Prokuratury Wojskowej prowadzącej śledztwo, a także do przebiegu posiedzenia Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka z 5 grudnia 2012 r. oraz do stanowiska Zespołu Parlamentarnego ds. badania katastrofy samolotu TU-154M z 10 kwietnia 2010 r. pod Smoleńskiem. W zaprezentowanym przez Pana stanowisku znalazło się wiele błędów, przekłamań i przemilczeń, które w sposób zasadniczy...
Antoni Macierewicz
Lasek twierdzi, że polscy eksperci dokonali oględzin wraku: „Rosjanie przeprowadzali swoje prace, a nasi eksperci dokumentowali i robili swoje pomiary. W raporcie kończącym pracę komisji są m.in. zdjęcia, na których widać, jak koledzy dokonują pomiaru wysunięcia trzonów układów sterowniczych. Pobierali też różne próbki. Cały materiał, który tam zebrali, stanowił bardzo ważny element naszych badań”. Fakty: W całym Raporcie Millera nie ma ani słowa o jakichkolwiek (poza oglądem zewnętrznym) badaniach wraku samolotu ani o pobieraniu próbek do badań laboratoryjnych przez polskich ekspertów. Nie ma też raportu z tych badań w aneksach i przypisach ani też w materiałach opublikowanych we wrześniu 2011 r. Nie wspomina się też o tym w dokumencie sporządzonym przez Komisję Millera, a znanym pod...
Antoni Macierewicz
Cień śmierci... Był tak żywotny i wielostronny, że wciąż nie sposób uwierzyć w jego śmierć. A przecież wielokrotnie wspominał, że cień śmierci krąży wokół niego. Miał świadomość zagrożeń i niebezpieczeństw. Wiedział, jak groźna dla przeciwników Polski była jego praca dla Służby Kontrwywiadu Wojskowego i Komisji Weryfikacyjnej, uparta obrona przedsiębiorstwa Exatel SA, prace nad narodowym systemem kryptograficznym, analizy demaskujące zagrożenie rosyjskie, a wreszcie ostatni raport mówiący o możliwości sfałszowania wyborów. W ubiegłym roku Jerzy przeszedł poważną operację. Ale nie obawiał się o zdrowie, lecz o skutki działań nieznanych sprawców. Był zmęczony ciągłym nękaniem za służbę Polsce, nie ustawał jednak i nie wypierał się swojej misji. Zasłabł w domu. W karetce doznał zawału....
Antoni Macierewicz
Spór o niepodległość Spór o polską niepodległość nie zaczął się oczywiście w roku 1989 czy 1992. Był osią dyskusji, kryzysów i rozłamów przez cały czas istnienia polskiego ruchu oporu. Można by rzec, że program zaprzaństwa narodowego i zdrada towarzyszą nam od czasu rozbiorów. To targowica nazwała carycę gwarantką niepodległości Rzeczypospolitej, a PZPR wpisała sojusz z Sowietami do konstytucji. Program ten przybrał szczególną postać w latach 80. i 90. XX w. Podkreślano bezsilność Polaków we współczesnym układzie geopolitycznym, zarówno w wymiarze narodowym, jak i państwowym. Odrzucano ideę niepodległego państwa narodowego i kwestionowano naszą zdolność do samodzielności państwowej. Liczyło się tylko to co obce, tylko to, co przyszło z zewnątrz. Opowiedzenie się za polskością nazywano...
Antoni Macierewicz
Polska i Niemcy  a sprawa ukraińska Aby zrozumieć obecną sytuację, należy powiedzieć kilka słów o grze politycznej prowadzonej przez ostatnie kilka lat w czworokącie Polska – Ukraina – Rosja – Niemcy. Sprawa ukraińska nie doprowadzi w wymiarze strategicznym do likwidacji prorosyjskich tendencji w Niemczech i zapewne oba państwa rychło się pogodzą, być może nawet kosztem interesów Polski. Taktycznie jednak „na chwilę obecną” Rosję i Niemcy dzieli coraz poważniejszy spór, który rozpoczął się od Polski, a teraz skoncentrował na Ukrainie. Jego historia jest długa i nie ma potrzeby opisywać jego kolejnych etapów, choć warto pamiętać, że począwszy od XIX w. Ukraina była oczkiem w głowie polityki niemieckiej, najpierw Austro-Węgier, a następnie XX-wiecznych Niemiec. Zarówno monarchia...
Antoni Macierewicz
Jeżeli jednak przyjrzymy się dokładnie temu, co pisze zespół Millera, to bałagan w 36. specpułku, złe wyszkolenie, zły skład załogi, fakt, że została dopiero w ostatniej chwili w takim składzie powołana – to wszystko obarcza winą rząd Donalda Tuska. To premier rządu był odpowiedzialny za taką sytuację. Ale przede wszystkim obciąża to Jerzego Millera, który jako minister MSWiA nadzoruje Biuro Ochrony Rządu. Odpowiada więc za to, że BOR nie wysłał do Smoleńska funkcjonariuszy i fachowców, by sprawdzili lotnisko pod względem bezpieczeństwa i możliwości technicznych lądowania samolotu z prezydentem, oraz za to, że na lotnisku w Smoleńsku w czasie, gdy miał tam lądować samolot z prezydentem, nie było żadnego funkcjonariusza tej służby. Te obowiązki BOR są wprost zapisane w ustawie o Biurze...