Nr 46 z 14 listopada 2012

Antoni Łepkowski
Już rok temu środowiska związane z rynkiem giełdowym wyrażały wątpliwości, czy premier rządu w swoim exposé powinien wskazywać plany wprowadzenia podatku od wydobywanych kopalin. Podkreśla się, że aby zapewnić równość w dostępie do informacji o istotnym znaczeniu dla notowań papierów wartościowych – a taka z całą pewnością jest, zwłaszcza dla spółek wydobywczych notowanych na giełdzie, zapowiedź wprowadzenia podatku od kopalin – należy, jeśli to tylko możliwe, podawać takie informacje po zakończeniu sesji. Wówczas sądziłem, i dziś też tak uważam, że takie wymagania stawiane rządowemu exposé i samemu premierowi, nawet temu obecnemu, są nadmierne, choć nie wykluczam, że sporo osób, które miały wątpliwe szczęście słuchać tego słabiutkiego retorycznie występu Donalda Tuska, mogło się...
Robert Tekieli
Mylenie pojęć, inwersje językowe, a właściwie perwersje, dotykają całej kultury. Napisałem właśnie recenzję z wywiadu rzeki Piotra Zaręby i Michała Karnowskiego z Bronisławem Wildsteinem. Nosi tytuł „Niepokorny”. Czyli pyszny. W idiomie, którym posługuje się zbuntowana od kilkuset lat europejska inteligencja, niepokorny, zbuntowany znaczy: pozytywny. W zachodniej kulturze egzystują bowiem równolegle dwa języki. Te same słowa mają w nich przeciwstawne znaczenie. Pisał o tym lata temu Paweł Lisicki. Być może są to już dwie nieuzgadnialne kultury. Duża część polskiej duchowej szlachty, polskiej prawdziwej inteligencji, kiedyś będąc całkowicie po stronie oświeceniowych mrzonek i uroszczeń, dziś powraca do języka nieprzenicowanego. Drogę, którą przeszedł Bronisław Wildstein, niech zobrazuje...
Tomasz Terlikowski
W tej sprawie najbardziej szokujące jest to, że aż 51 proc. katolików opowiedziało się po jego stronie. Cztery lata temu było ich o 3 proc. więcej, ale wtedy można było jeszcze powiedzieć, że jego proaborcyjne poglądy i plany nie są znane. Jednak po tym, jak wymusił on działania sprzeczne z zasadami wiary na instytucjach katolickich, jak zwiększył dotacje federalne dla Planned Parenthood i zapowiedział dalsze reformy prawa, które mają przyznawać coraz większe uprawnienia parom jednopłciowym, trudno znaleźć usprawiedliwienie dla katolików, którzy – mimo wszystko – na niego zagłosowali. Można oczywiście wskazywać błędy Republikanów, którzy zapowiadali ostre akcje przeciwko imigrantom z Ameryki Łacińskiej (a Latynosi są obecnie liczącą się grupą w łonie Kościoła katolickiego), ale trudno...
Wojciech Wencel
W postkolonialnej kulturze III RP dopiero instalowali się architekci nowego wspaniałego świata. Niezbyt licznie, jakby nieśmiało, pojawiali się na uniwersytetach, w mediach i środowiskach artystycznych. Na każdym kroku akcentujący swoją „nowoczesność”, dla polskiej poezji nie byli jednak żadną nowością. Już w 1832 r. trafnie opisał ich w „Panu Tadeuszu” nasz narodowy wieszcz: „Żałośnie było widzieć wyżółkłych młokosów, (...) /Opatrzonych w broszurki i w różne gazety, / Głoszących nowe wiary, prawa, toalety”. Po latach okazało się, że „miała nad umysłami wielką moc ta tłuszcza” – zarówno w epoce saskiej i stanisławowskiej, jak i pookrągłostołowej. Gdyby było inaczej, każdy z nas dostrzegałby dziś nie tylko polityczny upadek państwa polskiego, ale i groteskę otaczającej nas...
Rafał Ziemkiewicz
Jego atak na poszukiwanie prawdy o Smoleńsku przypomniał mi rozmowę Mariana Hemara z pewnym brytyjskim politykiem. „Katyń to musi być robota hitlerowców” − oznajmił ów polityk. Hemar zaczął na to wyliczać dowody i fakty, co poddany królowej uciął nieznoszącym sprzeciwu gestem i mocno powiedział: „Czy wy, Polacy, nigdy nic nie rozumiecie? Katyń to MUSI być robota hitlerowców. Inaczej cała polityka rządu Jej Królewskiej Mości ległaby w gruzach”. Otóż to. Dla Brzezińskiego i każdego innego amerykańskiego analityka tragedia w Smoleńsku musi być, na ten moment, winą polskich pilotów, i nie ma znaczenia, jakie są fakty − ważne, jaki jest interes USA. Jako Amerykanin, bez względu na swoje pochodzenie, musi Brzeziński patrzeć na Polskę jako na całość, bez odróżniania, kto za co odpowiada. W...
Piotr Lisiewicz
W „Newsweeku” ukazał się tekst na temat Jakuba Pyżalskiego, męża pięknej pani prezes Warty Poznań. Pytany o wyroki „Pyza” odpowiedział szczerze: „Moi rodzice nie byli krezusami, nie byli sekretarzami partii, ubekami, nie mieli przełożenia na tanie kredyty, więc przemycałem papierosy. To wszystko”. Skąd na początku lat 90. miał pozwolenie na broń? „Wtedy w Poznaniu z policją można było wszystko załatwić. Każdy, kto się z nami spotykał: policjanci czy inni, chciał mieć tylko pełne bagażniki naszych fajek”. Jako człek umiarkowanie kumaty, który w latach 90. za maskotkę w Kotle na meczach Kolejorza robił i liczne zakazane mordy pamięta, na pytanie, czy jest różnica pomiędzy Kulczykiem, Krauze i Gudzowatym a pokoleniem „Pyzy” odpowiadam: zdecydowanie jest. To w porównaniu z panami z...
Ryszard Czarnecki
Amerykańskie źdźbło, nasza belka Z wiktorii BHO ucieszono się też szczerze w wielu amerykańskich domach. Ich sprawa, ich kraj, ich cyrk, ich małpy. Nie napiszę w tym miejscu „każda potwora znajdzie amatora”, bo byłoby to politycznie niepoprawne, a przecież, jak Szanowni Czytelnicy wiedzą, kocham polityczną poprawność, sorry, BHO, political correctness. Nie będę narzekał na Jankesów, że wybrali faceta, który załatwił im gospodarczą stagnacją, a obiecywał cuda wianki. Nie będę, bo nie chcę tylko widzieć źdźbła (no, trochę przesadziłem) w amerykańskim oku, a nie dostrzegać belki w oku naszym, własnym, słowiańskim, polskim. Panie Marku, tu nie chodzi o pana. Tu chodzi o pana Donka. On też, jak BHO, tylko za każdym razem o rok wcześniej, obiecuje gruszki na wierzbie, lud go wybiera, a potem...
Krystyna Grzybowska
Pląsy biało-czerwonych zajączków Żyjemy w kraju stetryczałych ideologów, karmiących i siebie, i niestety masy ludowe miast i wsi, frontem jedności narodu, co to ponad podziałami dąży do katastrofy. To będzie bardzo piękna katastrofa i władza życzy sobie, wręcz o tym marzy, żebyśmy poszli na dno wszyscy razem, zjednoczeni pod sztandarami PO i jej koalicjantów z PSL, SLD, Ruchu Palikota, PJN i Polski co to jest Solidarna z prezydentem Komorowskim. O stetryczeniu władzy i jej Salonu świadczy bajdurzenie o potrzebie radosnego obchodzenia Święta Niepodległości, bo to okazja do okazania optymizmu. Wszak 94 lata temu odzyskaliśmy niepodległość. No właśnie, i co z tego, panowie z domu starców? No to, że, jak zaproponował Tomasz Nałęcz, bystry doradca Komorowskiego, na takie obchody warto by...
Krystyna Grzybowska
Otóż te czasy minęły bezpowrotnie. Żyjemy w świecie nieograniczonych niemożliwości. Przede wszystkim nie ma już w czym i w kim wybierać. Osiągnięto pułap potrzeb materialnych i dno potrzeb duchowych. A w Stanach Zjednoczonych rozgościła się Europa z jej wszystkimi wadami, ale bez jej zalet, niestety. W każdym razie nie możemy już być bogatsi, szczęśliwsi i piękniejsi. Jesteśmy jednakowi, jemy to samo, ubieramy się w to samo, jeździmy takimi samymi samochodami i jednakowo przybieramy na wadze. Nawet nie wiemy, czy nam się chce żyć, czy wręcz przeciwnie. Na razie żyjemy i czerpiemy z bogactwa gadżetów, dizajnów i przepisów kulinarnych, co to są podawane w wyższych sferach. Takich jak Doda albo Monika Olejnik. Albo prezydentowa, bo umie upiec szarlotkę. Snoby mogą nabyć dzieło kucharskie z...
Filip Rdesiński
Piosenkarzem, który potrafi śpiewać równie przejmująco, ale posiadającym głos mocny, męski, wyrazisty i głęboki, jest Andrzej Cierniewski. Jego ballady country-bluesowe posiadają niewiarygodną moc uwodzenia kobiet. Nostalgiczny, rozerwany wewnętrznie, gdzieś pomiędzy polską duszą a amerykańską wolnością, śpiewa to, co czuje. Prawdziwie, po męsku rozprawia się ze swoimi smutkami i namiętnościami. Nieco dziś zapomnianym Andrzejem jest rewelacyjny lider grupy Rezerwat, Andrzej Adamiak. Muzyka Rezerwatu, łącząca rocka z nowofalowym punkiem, w połączeniu z niepokornymi tekstami Adamiaka była w latach 80. prawdziwym manifestem wolności. Nikt, kto w tamtych latach nosił „irokeza”, był stałym bywalcem festiwalu w Jarocinie i rzucał kamieniami w „suki” z logo MO, nie zapomni utworów takich jak „...
Filip Rdesiński
GALA JAZZU Christmas Gala Ery Jazzu w tym roku uświetniona zostanie utworami z albumu „Lyambiko Sings Gershwin”. Jej autorka, jazzowa wokalistka Lyambiko wystąpi 6 grudnia w warszawskim klubie Palladium, a dzień później w łódzkiej Wytwórni. Ta czarnoskóra Niemka o tanzańskim pochodzeniu już od ponad dekady zachwyca swoim głosem. Płyta, którą będzie promować w naszym kraju, ma już w Europie status bestselleru. W Niemczech otrzymała nagrodę Echo Jazz 2011. Subtelny wokal i rewelacyjna aranżacja wprowadzają nas w wyjątkowy klimat. Na grudniowych koncertach Lyambiko, poza kawałkami z najnowszej płyty, zaśpiewa także typowe świąteczne standardy. WYWROTOWA PREMIERA Już 16 listopada na Dużej Scenie Teatru Nowego w Poznaniu odbędzie się premiera sztuki „Dyskretny urok burżuazji” w...
Kierowcy zapłacą więcej Kolejne kilometry dróg krajowych i autostrad zostaną wkrótce objęte elektronicznym systemem poboru opłat. – Najbliższe rozszerzenie będzie miało miejsce na początku przyszłego roku – mówi agencji informacyjnej newseria.pl Marek Cywiński, dyrektor generalny Kapsch Telematic Services, operatora systemu. Dziś viaTOLL działa na blisko 2 tys. km. Za pięć lat ma być ich trzy razy więcej. (newseria.pl) Firmy angażują się w CSR Na całym świecie co najmniej od lat 60. ub. stulecia działają przedsiębiorstwa, które wykorzystują strategię CSR (z ang. społecznej odpowiedzialności biznesu). W Polsce jest ona znana od niedawna i rozwijana zwłaszcza wśród największych firm. Jeden z tygodników przedstawił ostatnio najciekawsze projekty z tego zakresu. Dotyczą m.in. firm:...
Sylwia Krasnodębska
Niszczenie ludzi w imię ludzkości Jednym z ojców założycieli zbrodni eugenicznej był szacowny amerykański sędzia Sądu Najwyższego Oliver Wendell Holmes, który w połowie lat 20. w „trosce” o dobro całej ludzkości proponował sterylizowanie kobiet, które były „wybrakowane”, np. upośledzone. I tak też się działo. W rezultacie 65 tys. Amerykanów zostało wysterylizowanych, bo byli biedni, czarni, biali, ale rudzi albo np. byli Żydami. To prawo obowiązywało w 27 stanach! W wielu przypadkach ludzie nie wiedzieli, jakiej operacji byli poddawani. Sterylizowano nawet dzieci. Do pełnego „sukcesu” morderczej ideologii potrzebna była jeszcze machina propagandowa. Działano przecież „pod pretekstem dobroczynności” i tworzenia ładnego społeczeństwa. Nie tylko w USA. W 1934 r. w nazistowskich Niemczech...
Maciej Parowski
Zapewne ta scena to kwintesencja stylu Wesa Andersona. Jego „Kochankowie z księżyca” rozpoczęli tegoroczny festiwal canneński i warszawski. Krytykowi pozostaje odpowiedź, dlaczego film daje estetyczną i moralną satysfakcję. Chłopak jest sierotą, jego formalni opiekunowie nie dorośli do roli, Sam odstaje też od społeczności skautów ujawniających skłonności dręczycielskie. Dziewczyna również sprawia wychowawcze kłopoty, co nie dziwi. Jest starszą siostrą rozbrykanych trojaczków, córką bezwolnego ojca (Murray), w dodatku wieczorami ogląda przez lornetkę matkę (McDarmond), spotykającą się z innym mężczyzną (Willis). Chodzi zatem o buntowników i demaskatorów. Czy kino zawsze staje po ich stronie? To też, ale i świat, z którego chcą uciec, jest jednak fajniejszy od naszego. Mamy rok 1965,...
Marcin Wolski
Terlikowski uważa, że dorobek Soboru, produkt wielkiej dyskusji między konserwatystami a progresistami w Kościele, zakończonej zwycięstwem zwolenników postępu, nie tyle otworzył puszkę Pandory, ile uchylił niewielką, z latami potężniejąca lukę, przez którą wydostały się relatywizm i wszystkie choroby współczesnego świata. Okazało się, że tzw. duch Soboru, na który chętnie powoływali się rozmaici „reformatorzy”, ma niewiele wspólnego nie tylko z soborowym nauczaniem, ale i z katolicyzmem w ogóle. A jego rozprzestrzenianie się przypadło na lata rewolucji obyczajowej lat 60. i 70. oraz prowadzonej przez Moskwę ekspansji marksizmu, pacyfizmu i wszelkich innych „izmów”... Negatywną rolę w tym procesie odegrał łagodny charakter dwóch „soborowych” papieży – Jana XXII i Pawła VI, w nauczaniu...
Tomasz Mysłek
W imię wzrostu Władze Francji planują obniżyć w ciągu trzech lat koszty pracy o 20 mld euro. Reformę zamierzają sfinansować cięciami niektórych wydatków publicznych (ok. 10 mld euro) i podwyżką podatku VAT z 19,6 do 20 proc. od stycznia 2014. Premier Jean-Marc Ayrault ogłosił na konferencji prasowej, że rząd planuje ustanowić nowy podatek ekologiczny, który powinien dawać budżetowi rocznie co najmniej 3 mld euro. Kosztowny budynek Europejski Bank Centralny (EBC) buduje sobie we Frankfurcie nową siedzibę. 45-piętrowy budynek ma kosztować europejskich podatników ponad 1 mld euro. Ma tam pracować 2,6 tys. urzędników.
Krzysztof Głowacki
Wsparcie Wielkiego Brata Naddniestrze otrzyma od Rosji wydatną pomoc gospodarczo-militarną. Za kilka miliardów rubli Moskwa pomoże Tyraspolowi zreformować infrastrukturę transportową i zmodernizować rolnictwo oraz przemysł. Pomoc ma także dotyczyć sił zbrojnych. Nieoficjalne źródła podają, że rosyjska armia stacjonująca w separatystycznej republice otrzyma eskadrę śmigłowców. Perspektywiczne projekty Gazprom rozpoczął poważne inwestycje na wschodnich rubieżach Rosji. Na celowniku korporacji znalazły się złoża ropy i gazu Czajanda w Jakucji i złoża gazu Kowykta w obwodzie irkuckim. W przyszłości kopaliny mają być eksportowane do Chin. Wolą amerykańskie Rosyjskie uzbrojenie przestaje być interesujące dla Indii. Ostatnio zamiast śmigłowców Mi-26T2 i Mi-28N Hindusi wybrali...
Teresa Wójcik
Powrót Igora Sieczina Rosyjska branża paliwowo-energetyczna nie jest dostosowana do konkurencji i wolnego rynku. Tym bardziej że od kilku miesięcy znów decyduje o niej Igor Sieczin. Został dyrektorem generalnym Rosneftu. A w czerwcu br. prezydent Putin powołał komisję ds. strategicznego rozwoju kompleksu paliwowo-energetycznego i bezpieczeństwa ekologicznego. Został jej szefem, a funkcję sekretarza przydzielił Sieczinowi. Komisja ma bezprecedensowe uprawnienia superministerstwa energii, ograniczając do minimum kompetencje rządu wobec branży, która dostarcza Rosji ponad połowę wpływów do budżetu. Do komisji należy kontrola polityki cen i podatków w sektorze paliwowym, wydawanie koncesji na poszukiwania i eksploatację złóż ropy i gazu, decydowanie o zagospodarowaniu zasobów surowców...
Antoni Rybczyński
System Putina przeżywa najgłębszy kryzys od wielu lat. Albo skończy się to upadkiem lidera, przy utrzymaniu reżimu z inną postacią na czele, albo Putin dokona ucieczki do przodu i przedłuży swoje panowanie. Zapleczem reżimu wstrząsają coraz silniejsze konflikty, a lider, który nie jest w stanie jak kiedyś skutecznie dyscyplinować elity, traci poparcie własnego obozu. Głównym zadaniem Putina jest dziś zatem nie zwalczanie opozycji, która samodzielnie nie jest w stanie zagrozić reżimowi, lecz przebudowa swojego zaplecza i elektoratu. To poparcie elity ma bowiem decydujące znaczenie dla stabilności putinokracji. Obraz słabnącego przywódcy jest z pewnością w dużej mierze prawdziwy, z drugiej jednak strony trzeba sobie zadać pytanie, w jakim stopniu może być to reżyserowane przez Kreml....
Krzysztof Zielke
Federalni zainteresowali się skargą 37-letniej Jill Kelley, przyjaciółki Petraeusów, która otrzymała e-maila z pogróżkami od Pauli Broadwell, współautorki biografii szefa CIA. W trakcie badania korespondencji Broadwell agenci FBI natrafili na intymne wiadomości, które wysyłał jej Petraeus. Okazało się, że szef CIA, żonaty od ponad 37 lat, miał z nią romans. Petraeus musiał się podać do dymisji. – Każda kompromitująca informacja, która może być użyta do szantażu przez obcą służbę wywiadowczą, jest wystarczającym powodem do dymisji – zauważają eksperci. Według „The Daily Telegraph” Obama zdecydował się przyjąć dymisję Petraeusa już w piątek. Uniemożliwiło to bowiem byłemu już szefowi CIA złożenie zeznań przed Kongresem ws. ataku na amerykański konsulat w Benghazi w nocy z 11 na 12 września...
Tomasz Pompowski
Kandydat: bez charyzmy, bezbarwny i nielubiany Mitt Romney był kandydatem odkurzonym. Jego nominacja rozczarowała zarówno Republikanów spod znaku Tea Party, jak i gorliwych chrześcijan, pamiętających o rozpasaniu fiskalnym gubernatora w Massachusetts i zrównaniu statusu prawnego związków homoseksualnych z małżeństwami. Nie budził też zaufania reaganowskich Republikanów, dla których priorytet stanowi przede wszystkim przyspieszenie zbrojeń Stanów Zjednoczonych. „Romney był kandydatem nijakim, który od początku prawyborów sprawiał wrażenie, iż usiłuje znaleźć swoją zagubioną tożsamość” – tłumaczy konserwatywny publicysta Mike Levin. Od Romneya wiało chłodem. Z sondażu ABC News i Washington Post opublikowanego 23 września wynikało, że ma największy negatywny elektorat spośród 13...
Maciej Pawlak
Jest źle „Dziesiątki firm przeżywają poważne problemy finansowe lub są zagrożone upadłością. Zwolnienia mogą dotknąć nawet 150 tys. osób. Przy bezrobociu utrzymującym się na relatywnie wysokim poziomie (…) jest to sytuacja groźna dla całej polskiej gospodarki. (…) Branża budowlana to ponad 7 proc. PKB. Upadłości i zwolnienia już teraz są codziennością naszego sektora, a w następnym roku, w którym prognozowane jest pogłębienie kryzysu, będą one tylko narastać” – twierdzą autorzy dokumentu. Na rozdrożu Obecny rok kończy kilkuletni okres podpisywania i realizacji wielu kontraktów na budowę i modernizację autostrad i dróg ekspresowych – program funkcjonujący w dużej części dzięki środkom unijnym. – Nie może to jednak przykryć nasilających się z biegiem czasu problemów wykonawców tych...
Aleksander Ścios
W październiku ubiegłego roku opolska policja skierowała do tamtejszego sądu wniosek o ukaranie posła-elekta PiS Patryka Jakiego – „za przewodzenie nielegalnemu zgromadzeniu”. 10 września 2011 r. funkcjonariusze policji w cywilu zakłócili uroczystości miesięcznicy smoleńskiej, wyciągając z tłumu współorganizatora obchodów – kandydata PiS – którego wylegitymowano i spisano. Tylko interwencja uczestników protestu zapobiegła jego zatrzymaniu. Również w październiku 2011 r. prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko 23-latkowi z Chełmży – za zbezczeszczenie miejscowego cmentarza żołnierzy radzieckich. Oskarżono go o to, że na pomniku „ku czci bohaterów Armii Czerwonej” miał namalować napis: „Niszcz Komunę” i szubienicę z czerwoną gwiazdą. Dwa miesiące później warszawska...
Antoni Macierewicz
Lasek twierdzi, że polscy eksperci dokonali oględzin wraku: „Rosjanie przeprowadzali swoje prace, a nasi eksperci dokumentowali i robili swoje pomiary. W raporcie kończącym pracę komisji są m.in. zdjęcia, na których widać, jak koledzy dokonują pomiaru wysunięcia trzonów układów sterowniczych. Pobierali też różne próbki. Cały materiał, który tam zebrali, stanowił bardzo ważny element naszych badań”. Fakty: W całym Raporcie Millera nie ma ani słowa o jakichkolwiek (poza oglądem zewnętrznym) badaniach wraku samolotu ani o pobieraniu próbek do badań laboratoryjnych przez polskich ekspertów. Nie ma też raportu z tych badań w aneksach i przypisach ani też w materiałach opublikowanych we wrześniu 2011 r. Nie wspomina się też o tym w dokumencie sporządzonym przez Komisję Millera, a znanym pod...
Artur Dmochowski
System Tuska W tej nowej rzeczywistości niemal cały przekaz medialny jest kontrolowany przez władzę. Istnieje wprawdzie „archipelag polskości”, jak go określa prof. Zybertowicz, ale tworzą go jedynie nieliczne wyspy rozrzucone na oceanie zdominowanym przez „mętny nurt” największych telewizji, sieci radiowych, portali internetowych i gazet. Jak do tego mogło dojść? Jak to możliwe, że Platforma Obywatelska, partia, która wypłynęła na społecznym oburzeniu aferą Rywina, której sedno sprowadzało się właśnie do zagrożenia wolności mediów, opanowała je w sposób nieomal monopolistyczny, doprowadzając do sytuacji, gdy podstawowe konstytucyjne prawo, niezbędne do prawidłowego funkcjonowania demokracji, stało się całkowitą fikcją? Niewątpliwie Donald Tusk, choć kompletnie nieudolny w...
Ojcowie Unii Europejskiej: R. Szuman, którego proces beatyfikacyjny trwa, K. Adenauer, A. de Gasperi na Bogu i Dekalogu rozpoczynali budowę. (…). Wolność pociąga za sobą wielką odpowiedzialność za siebie samego, za bliźnich, za Kościół i Ojczyznę, której winniśmy miłość, uczciwą pracę, a czasem, gdy trzeba, największą nawet ofiarę. (…) Świadomie nie przywołuję wydarzeń ostatniego tygodnia. Naprawdę to, co dzieje się wokół dramatu śmierci pod Smoleńskiem naszych braci i sióstr, przechodzi wszelkie wyobrażenia. Czego potrzebuje Polska? Potrzebuje Prawdy. Najnowsze badania CBOS‑u pokazują, że aż 80 proc. społeczeństwa uważa, że rząd całkowicie lub w dużym stopniu zaniedbał sprawę wyjaśniania przyczyn katastrofy. (…) To jest przygniatająca większość, której dłużej nie można lekceważyć....
Jan Pietrzak
Napadają na nas nieustannie. Co pokolenie. Niemcy i Rosjanie. Używam tych nazw celowo. Na warszawskich domach, przed którymi rozstrzeliwano bohaterów ruchu oporu, wszędzie jest napisane „naziści” albo „hitlerowcy”. Jakby Niemcy nie uczestniczyli w tej wojnie! (…) Nikt nie wspomina o Ruskich i o Niemcach. Jakby ich w ogóle nie było! A oni są i obecnie też wpływają na nasze życie, nasze wybory, nasze media. Wybory, o których się mówi, że będą wolne, nigdy takie nie będą, bo ich wyniki obliczają ruskie serwery. (…) Wracając do „Żeby Polska była Polską”. W ostatnich latach, pod rządami obecnej koalicji medialno-politycznej, ta pieśń jest kompletnie zakazana. Nie wolno jej śpiewać, ponieważ ta władza nie życzy sobie, żeby Polska była Polską. Oni tego nie chcą. Oni nie znoszą naszej...
Jarosław Kaczyński
Polskim patriotą można być, mając różne poglądy polityczne czy filozoficzne. Ale trzeba przy tym być człowiekiem, który z całą pewnością wie, że Polska musi trwać. Musi istnieć polskie suwerenne państwo. Suwerennością narodu nie można handlować. Nie jest tak, że wszystko jest na sprzedaż. Polska wolność i suwerenność nie są na sprzedaż. To musi wiedzieć każdy polski patriota. Naszym obowiązkiem jest chronić polskie interesy moralne, bo są one zagrożone. Polska i Polacy są opluwani, w tym najwspanialsze pokolenie w dziejach naszego narodu, pokolenie II wojny światowej. Musimy bronić prawdy o tamtych czasach przed tymi, którzy w Polsce i za granicą na tę prawdę podnoszą rękę. Polski patriota musi – niezależnie od poglądów – bronić także polskiego interesu przed tymi, którzy szastają...
Wojciech Mucha
W kominiarkach, z pałkami teleskopowymi – To niedopuszczalne, by w tłumie demonstrantów operowali funkcjonariusze w kominiarkach i z pałkami teleskopowymi, których nie można zidentyfikować i którzy są tym samym całkowicie bezkarni – mówi poseł PiS Przemysław Wipler. – Nie zmienia to jednak faktu, że część przybyłych na Marsz osób zachowywała się absolutnie skandalicznie – dodaje. Parlamentarzysta złożył na ręce marszałek Sejmu interpelację, w której domaga się od ministra spraw wewnętrznych wyjaśnień w związku z działaniami policji. Wipler pyta m.in. o plany ewakuacji uczestników Marszu na wypadek rozwiązania zgromadzenia w okolicach ronda Romana Dmowskiego. „Którymi konkretnie ulicami mieli przemieszczać się uczestnicy Marszu w celu pokojowego opuszczenia zgromadzenia?” – czytamy w...
Leszek Misiak
Satelity na zamówienie – Kupiliśmy i przeanalizowaliśmy zdjęcia z okresu bezpośrednio poprzedzającego katastrofę smoleńską oraz z dni, które nastąpiły po niej. Najważniejsze fotografie pochodzą z 5, 9, 11, 12 i 14 kwietnia 2010 r. – mówi prof. Cieszewski. – Intrygujący jest dla mnie fakt, że wcześniejsze zdjęcia satelitarne wysokiej rozdzielczości (tzn. 50 cm) znad lotniska w Smoleńsku pochodzą dopiero z 2007 r. Przez pięć lat żadnych takich fotografii nie wykonywano w tym miejscu, po czym nagle 5 i 9 kwietnia, a potem 11, 12 i 14 kwietnia 2010 r. zdjęcia zaczęły pojawiać się jedno po drugim – dodaje. Sprawa jest o tyle zastanawiająca, że – jak mówi naukowiec – zamówienie wykonania fotografii satelitarnej danego miejsca, tzw. satellite tasking, musi być dokonane 2 do 4 tygodni...
Grzegorz Wierzchołowski
Satelity na zamówienie – Kupiliśmy i przeanalizowaliśmy zdjęcia z okresu bezpośrednio poprzedzającego katastrofę smoleńską oraz z dni, które nastąpiły po niej. Najważniejsze fotografie pochodzą z 5, 9, 11, 12 i 14 kwietnia 2010 r. – mówi prof. Cieszewski. – Intrygujący jest dla mnie fakt, że wcześniejsze zdjęcia satelitarne wysokiej rozdzielczości (tzn. 50 cm) znad lotniska w Smoleńsku pochodzą dopiero z 2007 r. Przez pięć lat żadnych takich fotografii nie wykonywano w tym miejscu, po czym nagle 5 i 9 kwietnia, a potem 11, 12 i 14 kwietnia 2010 r. zdjęcia zaczęły pojawiać się jedno po drugim – dodaje. Sprawa jest o tyle zastanawiająca, że – jak mówi naukowiec – zamówienie wykonania fotografii satelitarnej danego miejsca, tzw. satellite tasking, musi być dokonane 2 do 4 tygodni...
Andrzej Zybertowicz
Ludzie stale zabiegają o swoje interesy. Jedni bardziej konsekwentnie i sprawniej od innych. Mamy tu nawet do czynienia z artystami od kręcenia interesów. Grupy interesów robią bowiem swoje niezależnie od tego, o czym sobie dyskutujemy. Niezależnie od tego, co właśnie jest na medialnym radarze. Dziś odrobina światła na taką jedną, ważną – niby dobrze znaną – grupę interesów. Polskie Stronnictwo Ludowe. Zrozumieć niezrozumienie Leszka Kołakowskiego Cofamy się w czasie – jest jesień 2007 r. Trwa kampania wyborcza do parlamentu. Główne starcie toczy się między Prawem i Sprawiedliwością, które od 2005 r. sprawuje władzę, a Platformą Obywatelską, która odeszła już od popierania reform IV RP. Przestrzeń debaty publicznej jest zdominowana przez zarzuty i kontrzarzuty, którymi obrzucają się...
Tomasz Łysiak
Posłowie PO i Palikota blokują Pamięć Rozpoczynał się niezwykły okres, w czasie którego bardzo słabo uzbrojone oddziały polskie stawiały półtoraroczny opór najpotężniejszej ówczesnej armii europejskiej. Walka ta kosztowała naród polski krwawą ofiarę, ale przyniosła duchowe owoce, które później pozwoliły wywalczyć Niepodległość, a potem przetrwać II wojnę światową oraz okupację sowiecką aż do obalenia komuny i ponownego odzyskania suwerenności. Symbolikę i ikonografię powstańczą wykorzystywały często środowiska solidarnościowe, drukując podziemne materiały, artykuły i znaczki pocztowe nawiązujące do styczniowego zrywu. Właśnie dlatego, że to rok 1863 pokazał, jak nawet przy wielkiej dysproporcji siły fizycznej można prowadzić walkę ze złem, gdyż w ostatecznym rozrachunku liczy się...
Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski
Dlatego władze polskie w porozumieniu z episkopatem polskim podjęły kroki w celu utworzenia struktury kościelnej dopasowanej do nowej sytuacji. Wydarzeniem przełomowym był 7 listopada 1922 r., kiedy papież Pius XI ustanowił administraturę apostolską w Katowicach. Trzy lata później przekształcił ją w samodzielną diecezję, której granice pokrywały się z granicami woj. śląskiego. Podporządkowana została ona metropolii krakowskiej. W Krakowie powstało śląskie seminarium duchowne związane z UJ. Było to kolejne ważne wydarzenie, bo dotychczas duchowni kształcili się w niemieckich seminariach we Wrocławiu i Windawie. Trzeba też dodać, że ci księża, którzy określili się jako Niemcy, w dużym stopniu wyjechali ze swoich parafii. Tworzeniem nowych struktur bardzo sprawnie kierował ks. August Hlond,...
Marcin Wolski
Druga smutna nauka brzmi: nie ma takiego kłamstwa, w które ludzie nie mogliby uwierzyć. Czasem popełnianego zresztą w dobrej wierze. Polacy w 1939 r. naprawdę wierzyli, że są silni, zwarci i gotowi i w parę dni zajmiemy Berlin, a niektórzy młodzi narwańcy martwili się nawet, że wygramy za szybko. Podobnie każdy z odpowiedzialnych za wybuch I wojny światowej kombinował, co na tym zyska, nikt nie przewidywał, że stracą wszyscy, a narody po długich dekadach pokoju ochoczo rzucą się do wzajemnej rzezi. Wierzono Goebbelsowi i Stalinowi, przewodniczącemu Mao i Fidelowi Castro. Niektórzy wierzyli nawet Jerzemu Urbanowi. Wierzono i wierzy się nadal w globalne spiski, wizyty kosmitów, zmowę templariuszy, klątwę piramid... Na szczęcie historia uczy również, że nie ma takiej rury, której by się nie...
Tomasz Sakiewicz
Narodowcy mają prawo do powołania własnej formacji. Problem w tym, czy wszyscy, którzy uczestniczą w Marszu Niepodległości, chcą być jej promotorami, szczególnie promotorami niektórych bardzo kontrowersyjnych idei nowej formacji. Polska Romana Dmowskiego była pomysłem, który zostawiał Rosji możliwość ekspansji na tereny wschodnie I Rzeczypospolitej. Budowanie państwa jednolitego narodowościowo pomniejszało już istniejący dorobek wielokulturowej Rzeczypospolitej, w której polskość fascynowała i jak się okazało, stała się atrakcyjna dla innych nacji. Dmowski był bez wątpienia polskim patriotą. Jego wysiłek w kształtowaniu myśli narodowej nie może zostać zapomniany. Póki jednak działał legalnie w ramach carskiej Rosji, nie mógł głosić innych idei niż restytucja Polski w granicach etnicznych...
Piotr Lisiewicz
10 listopada. Janusz Palikot zwołuje konferencję prasową pod pomnikiem Romana Dmowskiego. Wypowiada haniebne słowa, że pomnik ten nigdy nie powinien stanąć, bo Dmowski to „faszysta, hitlerowiec i antysemita”. 11 listopada. W Święto Niepodległości Bronisław Komorowski składa kwiaty pod pomnikiem Dmowskiego. Obcokrajowiec z Zachodu na pierwszy rzut oka mógłby uznać to za normalne: w Polsce, jak wszędzie, politycy się różnią i czasem wygłaszają skrajne poglądy. Problem w tym, że Komorowski i Palikot wywodzą się z jednej partii, politycznie współpracują, przyjaźnią się, jeździli razem na polowania do Rosji. Zaś Pierwsza Dama Anna Komorowska mówi o Palikocie: „W 90 proc. się z nim zgadzam”. I tego ów obcokrajowiec zrozumieć by już nie mógł. No bo jak to: bojownik o tolerancję i prawa...
Tomasz Pompowski
Jak pan ocenia stan rosyjskiej polityki zagranicznej wobec NATO w 2012? Niektórzy komentatorzy twierdzą, że Władimir Putin dąży do konfrontacji z Zachodem, chcąc wywołać napięcie podobne do tego, które cechowało okres zimnej wojny. Inni wskazują na opinię gen. Williama Odoma, który uważa, że Rosja może dziś stanowić zagrożenie jedynie dla państw sąsiednich, ale nie dla NATO. Myślę, że oba poglądy są prawdziwe. I jeden wynika z drugiego. Putin chce konfrontacji z Zachodem, ale nie otwartego konfliktu. Tylko bowiem w ten sposób może zapewnić sobie poparcie w kraju. Nie musiałby się uciekać do tego rodzaju polityki, gdyby Rosja nie była taka słaba, jak jest obecnie. Nie sądzę, żeby mogła prowadzić taką politykę konsekwentnie przez dłuższy czas. Rosja jest słaba. Ale oczywiście to prawda,...