Nr 17 z 24 kwietnia 2013

Przemysław Harczuk
Przykładów niszczenia przedsiębiorców przez urzędy i izby skarbowe są w III RP setki. Skarbówki, jedne z najbardziej znienawidzonych urzędów w Polsce, zdominowane są przez ludzi komunistycznego reżimu. Dla rządzących mogą stanowić doskonałe narzędzie pozbywania się niewygodnych… Skarbówki mogą decydować, kto na danym terenie może prowadzić działalność gospodarczą, a kto nie. Ich uprawnienia są coraz większe. Urzędnik skarbowy może nas podsłuchiwać, w czasie kontroli założyć kajdanki. Ma też prawo „czasowo” zablokować działalność firmy i w ten sposób przysporzyć jej poważnych problemów. Dramatyczna historia z filmu Ryszarda Bugajskiego „Układ zamknięty” to prawdziwy opis naszej rzeczywistości. Bastion układu Aby zrozumieć mechanizm działania urzędów i izb skarbowych oraz fatalnej...
Joanna Lichocka
Dymisja ministra skarbu jest pierwszym chyba w ostatnich latach przypadkiem, gdy ktoś z rządu odwoływany jest za brak kompetencji. To swoisty przełom – gdyby wprowadzał faktycznie nowy trend, z gabinetu powinna pewnie wylecieć z połowa ministrów. Może to ma na myśli premier, gdy przebąkuje o możliwych zmianach w rządzie?   „Dziękuję za zaszczyt pełnienia funkcji Ministra Skarbu Państwa w Rządzie Rzeczypospolitej Polskiej. W tym czasie wspólnie z zespołem zrealizowaliśmy wiele istotnych z punktu widzenia interesu kraju inicjatyw…”. Oświadczenie Mikołaja Budzanowskiego pojawiło się na stronie resortu kilkadziesiąt godzin po konferencji prasowej, na której szef rządu ogłosił odwołanie ministra skarbu. Jeszcze kilka godzin wcześniej prorządowi publicyści i politycy PO stali murem za...
Barbara Fedyszak-Radziejowska
Tomasz Mincer z Instytutu Obywatelskiego, think tanku PO, opublikował w „Rzeczpospolitej” artykuł, w którym prostym, marketingowym językiem opisał teraźniejszość i przyszłość sceny politycznej w Polsce.   Na dobry początek zacznijmy od jego opinii o Leszku Millerze: „Pod wpływem ewentualnej porażki SLD w eurowyborach może zmienić zdanie lub znaleźć się na aucie w Sojuszu”. „Na aucie” brzmi dość zagadkowo, bo może oznaczać zarówno miejsce „poza boiskiem” Sojuszu, jak i na dachu samochodu, ale nie to jest najbardziej istotne. Ważniejsze jest pytanie, czy Miller „zmieni zdanie” i zrezygnuje ze „ścieżki wydeptanej przez swojego genetycznego wroga, Jarosława Kaczyńskiego” i przestanie „twardo obstawać przy swoim, nie dopuszczając myśli o jakiejkolwiek konkurencji na lewicy, czy to...
Maciej Pawlak
Można zwiększyć uprawnienia działkowców, tak by to oni byli grupą decyzyjną. Nie zlikwidujemy Polskiego Związku Działkowców, ale rozbijemy monopol tej organizacji – mówi poseł PiS o popieranym przez partię obywatelskim projekcie nowelizacji ustawy o ogródkach działkowych. Zgodnie z zakwestionowaną w lipcu ub.r. przez Trybunał Konstytucyjny ustawą z 2005 r., wyłączność na przydział działek posiadał Polski Związek Działkowców. Przydział łączył się z obowiązkowym nabywaniem z mocy ustawy członkostwa w PZD i wnoszeniem opłat na rzecz tej organizacji. W gestii związku znajduje się ponad 966 tys. działek o łącznej pow. ponad 43 tys. ha (wg stanu z początku 2011 r.). Korzysta z nich kilka milionów osób. Doradcy z firmy Home Broker orientacyjnie szacowali w ub.r. wartość ogródków działkowych w...
Krystyna Grzybowska
Można dziś pojechać zmajstrować sobie bombę, podłożyć ją w wybranym miejscu i zgładzić kilka, kilkanaście, a jak się da – kilkadziesiąt niewinnych ludzi. Ot, tak sobie, bo zamachowiec jest wkurzony albo miał trudne dzieciństwo, albo tatuś go nie kochał. Norweg Anders Breivik najpierw wysadził w powietrze osiem osób, a potem rozstrzelał na wyspie 69 młodych, w tym nieletnich osób. I jest z tego dumny. Ponoć ma poglądy, zwłaszcza na nadmiar imigrantów z niewłaściwych krajów. W Denver młody Amerykanin wszedł na salę kinową i zastrzelił 12 osób, wiele ranił. A inny zamachowiec wdarł się w Newtown do szkoły, gdzie zostawił 27 ofiar, w tym 20 małych dzieci w wieku 5–10 lat. Takie przykłady bestialstwa w wykonaniu młodych, wszak ucywilizowanych mężczyzn można mnożyć. Czy w poprawnym...
Artur Dmochowski
Całym sercem popieram wszystko, co robicie dla sprawy Bożej i dla Polski. Wiem, że ryzykujecie. Bo przecież wiąże się z waszą postawą określone ryzyko. Los gazety opozycyjnej nie jest łatwy. Życzę Waszemu środowisku jak najlepiej – z kard. Stanisławem Nagym, jednym z najbliższych przyjaciół bł. Jana Pawła II, rozmawia Artur Dmochowski.   Jaki będzie nowy pontyfikat? Co można wyczytać z gestów i słów papieża Franciszka w pierwszych tygodniach po wyborze? Właściwie wszystkich to nurtuje. Bo niewątpliwie rodzi się w Kościele coś nowego. Przecież każdy papież, szczególnie z tak mocną osobowością jak Franciszek, wnosi do Kościoła nowe elementy.   Co nowego wniesie Franciszek? Trzeba zapytać: coś nowego, ale w stosunku do czego? Do wizji Kościoła Jana Pawła II i Benedykta...
Artur Dmochowski
Lewicowe tradycje odbierania wolności innym ludziom są długie – sięgają wszak co najmniej rewolucji francuskiej. Już wtedy pod ładnie z pozoru brzmiącymi hasłami „wyzwalania”, „równości” i „braterstwa” niszczono podstawowe prawa człowieka: do życia czy swobody wypowiadania się. Te tradycje lewica kontynuuje do dziś.   Ostatnio głośno było o zorganizowanej przez „Krytykę Polityczną” nagonce na znanego rysownika Andrzeja Krauzego. Opublikował on w dzienniku „Rzeczpospolita” z okazji nigeryjskiej wyprawy Donalda Tuska rysunek satyryczny, na którym niesiony przez dwóch dzikusów, związany premier myśli: „Jednak lepiej było jechać do Smoleńska…”. Działacze zatrudnieni w kwartalniku, kierowanym przez dobrze od wielu już lat zapowiadającą się nadzieję polskiej lewicy – Sławomira...
Marcin Wolski
Można bez większego trudu wyobrazić sobie czas, kiedy to „inżynierowie dusz” z Czerskiej, Wiertniczej czy Woronicza staną się symbolem obciachu, a ich działania i kampanie zostaną sprowadzone do paroksyzmów nienawiści, łatwych do ośmieszenia. Ujawnią swoje prawdziwe kształty, fobie i słabości „łże-koryfeuszy” z ponowoczesnej kołtunerii. Mimo zasobów, hojnych protektorów, a także wsparcia od „eurosalonu”.   W znakomitym filmie Ryszarda Bugajskiego „Układ zamknięty”, który sportretował we wstrząsający sposób patologiczny postkomunistyczny Układ rządzący Polską, pojawia się promyk nadziei w postaci działań młodego, uczciwego dziennikarza, który wbrew swojemu szefowi, przypominającemu gwiazdy „Szkła kontaktowego”, postanawia dociekać prawdy, a następnie efekt swojej pracy prezentuje w...
Leszek Misiak
Zarówno raport Millera, jak i komisja, która go sporządziła, są bezprawne – wynika jednoznacznie z analizy zamieszczonej w najnowszym opracowaniu smoleńskiego zespołu parlamentarnego. Maciej Lasek, mający reagować na „teorie spiskowe” dotyczące katastrofy, będzie więc bronił tez nielegalnego dokumentu.   Jak stwierdził Lasek – szef nowo powołanego zespołu do wyjaśniania opinii publicznej przyczyn i okoliczności katastrofy smoleńskiej – należy „przypomnieć prostym językiem najważniejsze rzeczy, które zostały powiedziane w raporcie komisji Millera, i pokazać, że ustalenia komisji to logiczna, oparta na faktach całość”. Niestety, owa jakoby oparta na faktach „całość” ma tyle wspólnego z logiką, co procedura powołania komisji Millera, której jednym z najbardziej prominentnych członków...
Grzegorz Wierzchołowski
Zarówno raport Millera, jak i komisja, która go sporządziła, są bezprawne – wynika jednoznacznie z analizy zamieszczonej w najnowszym opracowaniu smoleńskiego zespołu parlamentarnego. Maciej Lasek, mający reagować na „teorie spiskowe” dotyczące katastrofy, będzie więc bronił tez nielegalnego dokumentu.   Jak stwierdził Lasek – szef nowo powołanego zespołu do wyjaśniania opinii publicznej przyczyn i okoliczności katastrofy smoleńskiej – należy „przypomnieć prostym językiem najważniejsze rzeczy, które zostały powiedziane w raporcie komisji Millera, i pokazać, że ustalenia komisji to logiczna, oparta na faktach całość”. Niestety, owa jakoby oparta na faktach „całość” ma tyle wspólnego z logiką, co procedura powołania komisji Millera, której jednym z najbardziej prominentnych członków...
Antoni Macierewicz
Nowe informacje o odnalezieniu materiałów wybuchowych we wraku Tu-154 powinny uświadomić prokuraturze i administracji Donalda Tuska, że dalsze unikanie uczciwego badania katastrofy smoleńskiej potwierdzi jedynie zarzuty o świadomym działaniu na szkodę Polski. Tak jak nie było w dziejach świata katastrofy porównywalnej z zagładą całej elity wielkiego europejskiego narodu, tak też nigdy dotąd nie zdarzyło się, by rząd państwa doświadczonego taką tragedią włożył tyle wysiłku w ukrywanie prawdy, co rząd Donalda Tuska.   W lipcu 2012 r. zespół parlamentarny po prawie dwuletnich badaniach sformułował hipotezę, że do katastrofy smoleńskiej doszło w skutek eksplozji samolotu, która nastąpiła w powietrzu. Materiał dowodowy opierał się zarówno na badaniach własnych ekspertów ZP,...
Leszek Misiak
Prokuratura twierdzi, że nie ma dowodów, by ktokolwiek przeżył katastrofę smoleńską. Jednak faktów, relacji świadków i przesłanek, które wskazują, że niektórzy pasażerowie mogli zaraz po katastrofie jeszcze żyć, jest wiele. Czy jest możliwe, by były one zbiegiem okoliczności?   – Materiały zebrane zarówno na miejscu zdarzenia, jak i w wyniku przeprowadzonych potem badań, nie dostarczyły dowodów na potwierdzenie tezy, że ktokolwiek przeżył katastrofę – oświadczył kilka dni temu prok. Mateusz Martyniuk, rzecznik prasowy Prokuratury Generalnej. Jak jednak mówi „Gazecie Polskiej” ppłk Marek Sajdak, były szef wydziału specjalnego Biura Ochrony Rządu, informację o trzech osobach rannych podawał nawet oficer dyżurny BOR. – Kiedy wydarzyła się katastrofa, byłem poza Warszawą....
Grzegorz Wierzchołowski
Prokuratura twierdzi, że nie ma dowodów, by ktokolwiek przeżył katastrofę smoleńską. Jednak faktów, relacji świadków i przesłanek, które wskazują, że niektórzy pasażerowie mogli zaraz po katastrofie jeszcze żyć, jest wiele. Czy jest możliwe, by były one zbiegiem okoliczności?   – Materiały zebrane zarówno na miejscu zdarzenia, jak i w wyniku przeprowadzonych potem badań, nie dostarczyły dowodów na potwierdzenie tezy, że ktokolwiek przeżył katastrofę – oświadczył kilka dni temu prok. Mateusz Martyniuk, rzecznik prasowy Prokuratury Generalnej. Jak jednak mówi „Gazecie Polskiej” ppłk Marek Sajdak, były szef wydziału specjalnego Biura Ochrony Rządu, informację o trzech osobach rannych podawał nawet oficer dyżurny BOR. – Kiedy wydarzyła się katastrofa, byłem poza Warszawą....
Rafał Ziemkiewicz
„Jak wyszedłem z więzienia [po stanie wojennym], to pojechałem do Wałęsy. Spotkaliśmy się u Basi w domu, w Sopocie. Wałęsa przyjechał tam, wycałowaliśmy się (byłem przecież jego głównym wrogiem) i powiedziałem: »Lechu, uważam za największy błąd polityczny mojego życia, że nie poznałem się na tobie«. A Lechu odpowiedział: »Nie ma o czym mówić«. I od tego czasu jest miłość homoseksualna” − tak opowiadał nie kto inny, tylko Adam Michnik w stosunkowo mało w Polsce znanym wywiadzie udzielonym Danielowi Cohn-Benditowi (polski przekład można znaleźć w książce „Diabeł naszego czasu” − Warszawa 1995, cytowany fragment jest na str. 419). Wywiad pochodzi z lat 80., a więc sprzed momentu, kiedy przyszedł na tę miłość homoseksualną kryzys „wojny na górze”. Niektórzy jeszcze pamiętają, inni mogą...
Aleksander Ścios
Główny negocjator umowy gazowej z Rosją, wicepremier Waldemar Pawlak, użył kiedyś odwołania do teorii gier i pisząc o okolicznościach, w jakich powstaje umowa, wspomniał o „optymalnej strategii w dylemacie więźnia”. Sugerować to miało, że stojąc przed trudnym wyborem, obie strony startują z równorzędnych pozycji, a każdy z graczy może zyskać, oszukując przeciwnika, jednak stracą oboje, gdy zaczną oszukiwać się nawzajem. Ten propagandowy humbug miał objaśniać relacje grupy rządzącej ze stroną rosyjską i był równie prawdziwy jak obraz odważnego wicepremiera, ustalającego z Gazpromem warunki korzystnej dla Polski umowy. Kolejna odsłona w rosyjskim spektaklu gazowym przypomniała nam jednak, że reżim Tuska zajmuje w tej grze postawę niewolnika, a oszukanym przez obie strony jest polskie...
Antoni Rybczyński
Rezygnacja Micheila Saakaszwilego z części władzy nie zatrzymała fali ataków na prezydenta. Bidzina Iwaniszwili chce go sądzić za wojnę z Rosją. Obecny rząd nie tylko przyjmuje moskiewską wersję wydarzeń z 2008 r., ale też oskarża poprzedników o wspieranie  „czeczeńskich terrorystów”.   Kiedy 27 marca Saakaszwili podpisał nowelizację konstytucji, w której zrzekł się większości uprawnień, wydawało się, że gruzińska „wojna na górze” dobiega końca. Ale coraz wyraźniej prorosyjskiemu rządowi to za mało. Już po kilku dniach premier Iwaniszwili zagroził prezydentowi sądem. Po linii Moskwy „Społeczeństwo powinno znać prawdę o wojnie” – ogłosił Iwaniszwili. To, co już kilka lat temu ustaliła specjalna komisja i co przyjęła przytłaczająca większość społeczeństwa, jest więc,...
W wyniku eksplozji dwóch ładunków umieszczonych na mecie bostońskiego maratonu zginęły trzy osoby, a 170 zostało rannych. W trakcie pościgu  były kolejne ofiary – policjant i jeden z zamachowców. Drugi, poważnie ranny, został schwytany w wyniku zakrojonej na szeroką skalę obławy. Barack Obama, który w sobotę spotkał się z doradcami ds. bezpieczeństwa, zapowiedział, że najważniejsze pytania dotyczące motywów działania zamachowców oraz ich powiązań nie pozostaną bez odpowiedzi. Mimo prowadzonego przez kilka dni intensywnego śledztwa informacje pojawiające się na temat sprawców zamachu – 26-letniego Tamerlana Carnajewa i jego 19-letniego brata Dżochara – są często sprzeczne lub niepewne. Grupa śledcza specjalizująca się w badaniach członków grup terrorystycznych czeka na możliwość...
O sześcioletnim Coyu Mathisie rozpisują się media na całym świecie. Nie z powodu jego szczególnych talentów czy umiejętności, ale dlatego, że jego rodzice wychowują go jak dziewczynkę i żądają dla dziecka przywilejów znanych do tej pory wyłącznie z postulatów lobby LGBT.   Urodzony jako jeden z trojaczków Coy Mathis uczęszczał w 2012 r. do pierwszej klasy podstawówki Eagleside w Fountain w stanie Kolorado. Pod koniec grudnia 2012 r. reprezentujący władze szkoły Jason Crow poinformował rodziców, że z uwagi na poszanowanie praw innych uczniów i ich rodziców szkoła nie może dłużej pozwalać Coyowi na korzystanie z damskiej toalety. Lokalny spór przeniósł się na poziom międzynarodowy, a zdjęcie chłopca o długich, ufarbowanych na fioletowo włosach obiegło portale na całym świecie...
Tomasz Terlikowski
Stanowisko Stolicy Apostolskiej w sprawie związków partnerskich osób tej samej płci jest od lat zupełnie jasne. Niestety, coraz częściej pojawiają się hierarchowie, którzy mniej lub bardziej otwarcie je kwestionują. Zwolennicy homoherezji, by posłużyć się trafnym określeniem ks. Dariusza Oko, w sposób coraz bardziej otwarty fałszują nauczanie Kościoła   Jednym z takich hierarchów jest kard. Christoph Schönborn, który w minionym tygodniu oświadczył, że jest otwarty na zapisy dotyczące prawnego uznania związków osób tej samej płci. Metropolita Wiednia wygłosił w brytyjskiej National Gallery przemówienie, w którym bronił katolickiego rozumienia małżeństwa, ale jednocześnie wyrażał „szacunek” dla związków osób tej samej płci – donosi brytyjski „The Tablet”. – Istnieją związki osób tej...
Tomasz Łysiak
Wrak Tupolewa leży w Rosji. I będzie leżał. Jego los jest losem więźnia stanu. Wrak niesie za sobą jakiś sens i cel. On mówi. A mówi nie tylko o tym, co tragicznego zdarzyło się na wschodnim podejściu do lotniska Siewiernyj rankiem 10 kwietnia. Mówi o tym, po co tam leciał. Kogo wiózł. W jakim celu. Miasteczko Schlüsselburg leży nad brzegiem Newy, zaraz obok miejsca, w którym rzeka wypływa z wielkiego jak morze jeziora Ładoga. Mieścina sprawia wrażenie wymarłej – przy nabrzeżach stoją rdzewiejące, butwiejące kutry i brudne, nieruchome jak zastygłe potwory, koparki. Pomiędzy nimi, pomiędzy jakimiś komórkami z dykty i budynkami o odpadającym tynku, kręcą się wychudłe psy. Więźniowie wyspy Kiedy błotnistą drogą dotrze się na brzeg szeroko rozlewającej się rzeki, to na samym środku...
Filip Rdesiński
Z dr. Rafałem Sierchułą z Instytutu Pamięci Narodowej rozmawia Filip Rdesiński. W tym roku mija 65. rocznica tragicznej śmierci płk. Stanisława Kasznicy, w sposób szczególny związanego z Poznaniem. Czy w związku z tym jego postać będzie w jakiś szczególny sposób uczczona w stolicy Wielkopolski? Obecny rok jest szczególny dla tego wybitnego działacza konspiracyjnego. Jego szczątki zostały zidentyfikowane podczas badań archeologiczno-ekshumacyjnych na Powązkach w kwaterze „Ł”. Za kilka dni, 12 maja, minie 65. rocznica jego śmierci, a w lipcu 105. rocznica urodzin. Jednak proces przywracania pamięci o nim trwa w Wielkopolsce od kilku lat. Niezwykle ważnym elementem tej tworzącej się tradycji było odsłonięcie w 2005 r. w Poznaniu tablicy poświęconej Stanisławowi Kasznicy i Lechowi...
1. Twoje Niebo „Modlitwa o sens”; 2. Grażyna Łobaszewska „Już drogę znasz”; 3. Maleo Reggae Rockers „Moc”; 4. Mietek Szcześniak „Save the best for last” (ft. Basia); 5. Bęsiu „Paruzja” (ft. Prayz, Gifted); 6. Full Power Spirit „Rusz głową”; 7. Armia „Pałacyk Michla”; 8. Arkadio „Kogo jara taka wiara”; 9. Monika Kuszyńska „Zostań, chwilo”; 10. Luxtorpeda „Hymn”; 11. Paweł Kukiz „Koniec końców” (album „Siła i honor”); 12. Elektryczne Gitary „Wielka Solidarność” (album „Historia”); 13. De Press „Myśmy rebelianci”; 14. New Life’m „Uczniowie Pana” (album „Światło Życie”); 15. Beata Bednarz „Zamieszkaj ze mną”; 16. Raz.Dwa.Trzy. „To wszystko, co niezrozumiałe”; 17. Grzegorz Kloc „Naprawdę jesteś”; 18. Anti Babylon System „Osiem Błogosławieństw”; 19. Triquetra „Noc”; 20. Love Story „Effatha”....
VIII Zjazd Klubów „Gazety Polskiej” – Kalwaria Zebrzydowska 2013 – odbędzie się w dniach od 24 do 26 maja w sanktuarium pasyjno-maryjnym w Kalwarii Zebrzydowskiej w klasztorze oo. Bernardynów. Wszelkich informacji udzielają lokalni przewodniczący klubów „GP”. Setki mieszkańców Krakowa uczestniczyły w spotkaniach z red. Tomaszem Sakiewiczem, autorem książki „Partyzant Wolnego Słowa”. Pierwsze spotkanie z czytelnikami odbyło się w księgarni „Gazety Polskiej”, następne – na Rynku  Głównym w ramach Festiwalu „Warto Być Polakiem”. Wieczorne spotkanie w Salonie Gościnnym Krakowskiego Klubu „Gazety Polskiej” im. Janusza Kurtyki w budynku Polskiego Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół”  trwało prawie trzy godziny. Prawie 500 osób słuchało wykładu gościa o kulisach powstania książki i o...
Maciej Parowski
Luciano, najnowszy bohater Garrone, nie jest tak groźny jak figury jego filmu o mafii pt. „Gomorra”. „Reality” to tytuł ironiczny, bo rzecz traktuje o utracie poczucia realności. Luciano wygląda na transwestytę o rozwiniętych instynktach rodzinnych. Kręci się z najbliższymi przy marnym telewizyjnym show, uświetnia żarcikami seryjne uroczystości weselne prowadzone przez słynnego Enzo, który – uwaga! – wytrzymał aż 116 dni w domu Wielkiego Brata. Luciano chce być jak Enzo. Ma podobną fizis i  skłonności komiczne, ale brak mu dystansu. Na co dzień sprzedaje ryby i zajmuje się przekrętami w branży kuchennych robotów. Na tych obszarach wykazuje inteligencję, umie być miły, niezbędnej przemocy używa oszczędnie. Kocha dzieci i żonę, okazuje jako taką koleżeńską lojalność. Żyje pod...
Marcin Wolski
Działalność Gmyza (który, i owszem, procesów ma parę, a będzie miał jeszcze więcej) nie ma nic wspólnego z prasową jętką jednodniówką.   Jako dziecko lubiłem z kolegami bawić się w podnoszenie przydrożnych kamieni, zakładając się wcześniej, ile  paskudnych robali stamtąd wypłoszymy. Czytając wywiad rzekę Piotra Goćka z Cezarym Gmyzem, nie sposób oprzeć się wrażeniu, że to ta sama gra, tylko o dużo wyższą stawkę. Dziennikarstwo śledcze jest niewątpliwie solą naszego zawodu i najmocniej realizuje główną rolę IV władzy. Tej, która w imieniu społeczeństwa zagląda za kulisy, patrzy na ręce, demaskuje przekręty i patologie. I to nie w poszukiwaniu czczej sensacji, która już nazajutrz zwiędnie w koszu na śmieci, chyba że jakiś obrażony polityk postanowi wytoczyć proces....
Filip Rdesiński
KONCERT \ Bluesowe granie Wanda Johnson & Shrimp City Slim Band odbędą w maju trasę koncertową po Polsce. Dobrego amerykańskiego bluesa w ich wykonaniu posłuchać będzie można m.in. w Krakowie, Toruniu, Gdyni, Chorzowie i Tychach. Będą tam promować swój najnowszy album „Times Change”. To już ich czwarta trasa po Polsce. Poprzednio gościli u nas w 2008 r.   KONCERT \ Roots Rock Moreland & Arbuckle po raz kolejny zagrają w Polsce. Przedstawiciele roots rocka, czyli rocka rdzennie amerykańskiego, składającego się z elementów country, muzyki folk, bluesa i rocka dadzą koncerty w Gdyni (27.05), Elblągu (28.05)  i Warszawie (29.05). Muzycy eksperymentują brzmieniem, sięgając po wymyślone przez siebie instrumenty.    PŁYTA \ Quadron Quadron to duet z Los...
Piotr Lisiewicz
No i Wajda idzie siedzieć.  A razem z nim Janda oraz Kazik. Wszyscy oni trafią do pierdla przez niejakiego Krzysztofa Dowgiałłę, byłego posła Unii Demokratycznej. Jest on autorem słów „Ballady o Janku Wiśniewskim”. W tym kawałka: „Krwawy Kociołek, to kat Trójmiasta,/ Przez niego giną dzieci, niewiasty/ Poczekaj, draniu, my cię dostaniem/ Janek Wiśniewski padł”. Jak orzekł niezawisły (a przynajmniej niezawisły jak dotąd) warszawski okręgowy sąd, towarzysz Kociołek był w 1970 r. niewinny jak baranek. W tej sytuacji wszystkie kopie paszkwilanckiego filmu „Człowiek z żelaza” powinny zostać zniszczone. Wszak wykorzystana w nim piosenka pomawia o morderstwa niewinnego człowieka. I jeszcze zawiera groźby karalne wobec niego. Na kolana przed skrzywdzonym Kociołkiem i błagać go o wybaczenie...
Antoni Łepkowski
Gdy przemnoży się przez liczbę miesięcy wypłacane esbekom renty lub emerytury, to w przypadku najaktywniejszych oprawców otrzymamy kwoty już po roku przekraczające 100 tys. zł.   Być może pod wpływem wydatnego zwiększenia się w ostatnich tygodniach liczby wniosków kombatantów antykomunistycznej walki o Polskę i jej niepodległość o odszkodowania i zadośćuczynienia za poniesione przez nich krzywdy, składanych na podstawie przepisów o unieważnieniu orzeczeń wydanych wobec represjonowanych za działalność na rzecz niepodległości, ekipa związana z naszym Naczelnym Strażnikiem Żyrandola poczuła nagły przypływ energii i aktywności. Doradcy Bronisława z Ruskiej Budy – Jan Lityński i Henryk Wujec – przygotowali nawet projekt ustawy, na mocy której najgorzej sytuowani działacze ruchu...
Tomasz Terlikowski
„Dyskusja” nad rzekomym homoseksualizmem „Zośki” i „Rudego” staje się coraz bardziej absurdalna. Większość literaturoznawców, także lewicowych, przyznaje, że nie ma na to najmniejszych dowodów. Ale to wcale nie przeszkadza im w twierdzeniu, że każdy, kto kwestionuje taką możliwość, jest homofobem i kołtunem. I żeby nikt mi nie zarzucał, że takich lewicowców sobie wymyśliłem, to zacznę od zacytowania wywiadu, jakiego udzielił portalowi „Dziennik Opinii” prof. Michał Głowiński. Literaturoznawca ten zaczyna od stwierdzenia, że nie ma dowodów na homoseksualizm bohaterów, że narracja Aleksandra Kamińskiego nawiązuje do tradycji rycerskiej przyjaźni i trudno na jej podstawie wnioskować o czymkolwiek. Ale te uwagi wcale nie przeszkadzają mu w uznaniu, że postawa w debacie nad wyssanym z palca...
Robert Tekieli
Współczesna kultura bestializuje człowieka. Jego hierarchię wartości pozbawia wyższych pięter. W efekcie otrzymujemy świat znudzonych, pustych ludzi. Czuję coraz większą obcość wobec współczesnej mi kultury. Filmy, książki, gry komputerowe wyrażają treści wobec mnie wrogie. Wrogie wobec rodziny, osoby ludzkiej, wspólnoty Kościoła. Artyści, biznesmeni, ideolodzy, tworząc przedmioty konsumpcji, wpływające potem na wyobraźnię powszechną, całkowicie pomijają w tym procesie sferę ducha. W efekcie kultura niszczy świat wartości. Od wielu lat zastanawiam się nad dojmującą powszechnością tych mechanizmów. Przerzucam się od hipotez paranoicznych po hipotezy cyniczne. Jednak wyjaśnienie jest prostsze. Kultura bez Boga jest terenem łowieckim szatana. Zawsze wzbraniałem się przed takimi...
Krystyna Grzybowska
Premiowanie urzędników w czasie recesji, w czasie, gdy przywódcy innych krajów UE ogarniętych kryzysem obcinają swoje pensje i oszczędzają na wydatkach na urzędy, jest wyrazem wyjątkowej hucpy i pogardy dla społeczeństwa. Nie tylko dla mieszkańców Warszawy, ale i dla wszystkich obywateli, bo premiowanie i dodatkowe zatrudnianie urzędników jest sposobem rządu Tuska na sprawowanie kontroli nad narodem, kontroli skutecznej, bo pozbawiającej Polaków prawa do obrony. Nazywa się Chopol, jest polsko-północnokoreańską spółką żeglugową. Każdy z partnerów ma 50-procentowy udział w zyskach. Cały demokratyczny świat bojkotuje reżim w Pjongjangu, a III RP wręcz przeciwnie – chwali się, że ma z tej współpracy same profity. O znaczeniu tej spóły opowiadał w telewizji TVN24 minister od transportu i...
Wojciech Wencel
Najpierw na kartkach przyciśniętych zniczami lub przekazywanych z rąk do rąk, później w internecie, drugoobiegowych czasopismach, recytacjach i pieśniach, wreszcie w książkach. Wiersze inspirowane tragedią smoleńską zdążyły już zapuścić korzenie w polskiej kulturze. Najbardziej wzruszające są może te, które oderwały się od swoich twórców i żyją własnym życiem, jak piękna apostrofa do Boga autorstwa franciszkanina Mateusza Stachowskiego, odczytana przez Jerzego Zelnika na zakończenie mszy w warszawskiej archikatedrze w trzecią rocznicę narodowej kaźni. Cierpkie owoce z drzewa boleści, zwiastujące odrodzenie polskiej poezji, która przez ponad pół wieku odzywała się głównie „skrzekiem karłów i demonów”, gardząc metafizyką, historycznymi doświadczeniami i romantycznym dziedzictwem. Kto...
Ryszard Czarnecki
W sprawach gejów i lesbijek Tusk coraz bardziej naśladuje Tarję Kaarinę.  To dlaczego nie miałby jej naśladować w innej sprawie: gazu z Rosji?… Politycy, analitycy, eksperci, dziennikarze i wyborcy w Polsce w ostatnim czasie podzielili się na dwie grupy. Linią podziału był Jamał II i cała okołorządowa heca z tym związana. Bynajmniej, nie był to prosty, zwykły podział: jedni za propozycją rządu, inni przeciw. Nie był – bo nie mógł być. Pierwsza  grupa, większościowa, twierdziła zatem, że Donald Nic Nie Wiem oczywiście, jak zwykle, nic nie wiedział, bo w tym czasie: a) oglądał transmisje meczów; b) sam rżnął w gałę; c) był zajęty oglądaniem sondaży. Druga grupa, mniejszościowa, twierdziła, że jednak prezes Rady Ministrów III RP wiedział, tylko zgrywał głupa. Wersja pierwsza de...
Katarzyna Gójska-Hejke
Wszystkim tym, którzy żyli w świadomości, iż lewackie szaleństwo gender dopiero zaczyna ustawiać się pod drzwiami polskich szkół, polecam lekturę okładkowego artykułu tego numeru naszego tygodnika. Okazuje się bowiem, że w Polsce działa niemal 100 przedszkoli realizujących program demontowania tradycyjnych wartości. Jego autorzy i promotorzy nie ukrywają faktu, iż będzie on budził sprzeciw rodziców. Przeciwnie – w materiałach dedykowanych nauczycielom zapobiegliwie odnotowują taką możliwość, tłumacząc jednocześnie, że przedszkole nie musi mu ulegać. Pilotażowy program przedszkoli gender to zaledwie preludium do opanowania całego systemu polskiej oświaty. I trzeba przyznać, iż poprzedziło go kilka lat niezwykle konsekwentnego wypierania tradycji ze szkół. W ilu szkołach odbywają się...
Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski
Ukrywanie pedofilii i efebofilii może przynieść fatalne skutki w postaci strat moralnych i finansowych. Po napisaniu książki „Chodzi mi tylko o prawdę” dostałem wiele listów w sprawie pedofilii i efebofilii wśród duchownych, także innych wyznań. Jeden z nich, wielostronicowy, miał nadzwyczaj dramatyczny charakter. Pozostałe też były ciężką lekturą. Wszystkie sprawy posiadały dwie wspólne cechy. Po pierwsze, z wyjątkiem jednej, dotyczyły spraw o charakterze homoseksualnym, bo dotyczyły molestowania chłopców i młodych mężczyzn. Po drugie, zwierzchnicy Kościoła, również nierzymskokatoliccy, starali się albo zbagatelizować problem, albo go zamieść pod dywan. Tylko w jednym wypadku sprawa znalazła finał w sądzie kościelnym. Kopie kilku listów przekazałem jednemu ze znanych polskich...
Marcin Wolski
Pod pewnym względem lewica przypomina u nas kołatka żrącego drewno. Im pożywienia mniej, tym bardziej owada słychać. Nie ma dnia, aby nie donoszono o nowych inicjatywach, połączeniach, rozłamach, a nade wszystko perspektywach. A perspektywy są takie, że Miller okopał się na swoich 8–13 procentach,  Palikot pikuje głęboko pod kreskę, a Aleksander Jednoczyciel wyłania się co pewien czas jak wąż morski, aby za chwilę zniknąć w odmętach rowu filipińskiego. Zwykło się utyskiwać nad swarliwością polskiej prawicy, tymczasem szorstka przyjaźń na lewicy uniemożliwia jakiekolwiek porozumienie. Kpiono ongiś z Konwentu Świętej Katarzyny, na którym w latach 90. próbowała się jednoczyć prawica, teraz mamy konwent nieświętej Magdalenki. Jakkolwiek patrzeć, różnice są większe niż suma! A kogo...
Tomasz Sakiewicz
Przez trzy lata nawoływaliśmy, by nie pozwolić zamilczeć i zadeptać tragedii smoleńskiej. Temu służyły setki publikacji, kilkanaście sfinansowanych przez nas filmów, kilka książek, tysiące uroczystości i marszów organizowanych przez kluby „Gazety Polskiej”  w Polsce i na świecie. Długo mieliśmy poczucie, że jesteśmy sami. Najpierw przekonywano, że to nie ma sensu, bo ludzie zapomną. Potem, że jesteśmy grupą izolowanych oszołomów. Na koniec, że stworzyliśmy sektę. Ostatnio sytuacja zmieniła się nie do poznania. W podobny sposób jak „Gazeta Polska” pisze coraz więcej pism. Inne organizacje zaczęły włączać się w przygotowywanie uroczystości, które do tej pory były domeną naszego tygodnika i PiS-u. Zauważyłem nawet dyskretną rywalizację o to, by pokazać, że można zrobić coś w sprawie...
Piotr Lisiewicz
Przebieranie się chłopców za dziewczynki, zwalczanie stereotypów z bajek o Czerwonym Kapturku i Kopciuszku, nakłanianie chłopców do zabawy lalkami – to elementy programu „Równościowe przedszkole” wspartego przez rząd Tuska ze środków UE oraz krajowego budżetu. W szkołach postęp idzie o krok dalej. Trwa ofensywa środowisk homoseksualnych, które domagają się, aby w podręcznikach szkolnych pojawiły się  „różne wzorce rodziny”. Mamy prowadzą lokomotywę „Trzy lub cztery osoby opuszczają z nauczycielką pomieszczenie. Zanim powrócą, mają podjąć decyzję, czy wracają jako chłopcy czy dziewczęta” – proponują autorki scenariusza zajęć dla przedszkolanek w ramach projektu „Równościowe przedszkole”. Nauczycielki powinny przygotować dla dzieci „rzeczy do przebrania się – peruki z długimi...
Magdalena Michalska
Przebieranie się chłopców za dziewczynki, zwalczanie stereotypów z bajek o Czerwonym Kapturku i Kopciuszku, nakłanianie chłopców do zabawy lalkami – to elementy programu „Równościowe przedszkole” wspartego przez rząd Tuska ze środków UE oraz krajowego budżetu. W szkołach postęp idzie o krok dalej. Trwa ofensywa środowisk homoseksualnych, które domagają się, aby w podręcznikach szkolnych pojawiły się  „różne wzorce rodziny”. Mamy prowadzą lokomotywę „Trzy lub cztery osoby opuszczają z nauczycielką pomieszczenie. Zanim powrócą, mają podjąć decyzję, czy wracają jako chłopcy czy dziewczęta” – proponują autorki scenariusza zajęć dla przedszkolanek w ramach projektu „Równościowe przedszkole”. Nauczycielki powinny przygotować dla dzieci „rzeczy do przebrania się – peruki z długimi...
Dorota Kania
Czy można „za nic” dostać kilkaset tysięcy dolarów od Skarbu Państwa? Oczywiście pod warunkiem, że jest się byłym funkcjonariuszem komunistycznych służb specjalnych i oferuje się złapanie przywódcy Al-Kaidy.   Wojskowa Prokuratura Okręgowa po siedmiu latach śledztwa umorzyła właśnie postępowanie dotyczące przekazania przez WSI ponad 100 tys. dolarów Aleksandrowi Makowskiemu – byłemu funkcjonariuszowi SB za rzekome zapewnienie ochrony wywiadowczej polskim żołnierzom w Afganistanie oraz za wskazanie kryjówki przywódców Al-Kaidy. Co istotne, o umorzeniu nie poinformowano najważniejszych organów państwa, w tym Służby Wywiadu Wojskowego, a to – zdaniem prawników – jest istotnym błędem prokuratury. Ministerstwo Obrony Narodowej, do którego trafiło pismo o umorzeniu śledztwa, nie...
Andrzej Zybertowicz
Wrzesień 2006 r. Były premier Józef Oleksy rozmawia z oligarchą Aleksandrem Gudzowatym. Rozmowa zostaje nagrana. W marcu 2007 r. „Dziennik” publikuje ją i udostępnia nagranie. Chociaż niektóre fragmenty są trudne do zrozumienia, to autentyczność nagrania nie jest publicznie kwestionowana.   Rozmowa zawiera takie wypowiedzi byłego premiera: Minuta 100: „Przekręty szły, tak (…) w bankach zrobiono krętactwo, tylko naukowe. (…) W całej Europie nie ma drugiego kraju, który by tak lekkomyślnie sprzedał banki”. Minuta 102: „Gangi kosmopolityczne rozkradły Polskę (...)”. Minuta 111: „Ja zajmowałem się tym, co do mnie należało. Natomiast w otoczeniu moim bez przerwy tylko gry, sitwy i układy, i pokłony”. Oleksy odnosił się przede wszystkim do pierwszej dekady naszej...