Wodny teatr wietnamskich lalek

Dodano: 22/09/2026 - Nr 39 z 23 września 2026

Niektóre są naprawdę maleńkie – mierzą zaledwie 30 cm. Wysokość innych sięga nawet metra. Ważą od 1 do 5 kilogramów. Operowanie taką lalką za pomocą długiego drąga, dodatkowo zanurzonego w wodzie, nie może być łatwym zadaniem.

Nie może być łatwym zadaniem i z całą pewnością wymaga krzepy. Właśnie dlatego w północnowietnamskich wioskach animatorami lalkowych teatrów na wodzie mogli być tylko mężczyźni. Tradycja wodnych spektakli wywodzi się właśnie stamtąd.

Zaczęło się podobno w okolicy delty Czerwonej Rzeki. Rzeki, która większą częścią odcinka płynie przez południowo-wschodnie Chiny. Dopiero ostatnie 400 km pokonuje północnym terytorium Wietnamu, by minąwszy sławne Hanoi, wpaść do Zatoki Tonkińskiej Morza Południowochińskiego. Tradycja wodnego teatru lalek rozpoczęła się właśnie w takim pejzażu.

Pejzażu pełnym bagien, ciągnących się po horyzont rozlewisk, jezior i rzek. Dla miejscowych rolników woda od zawsze była błogosławieństwem. Stanowiący podstawę

     
16%
pozostało do przeczytania: 84%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów oraz lektora na gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas [email protected]

W tym numerze