Celebryci, miliarderzy, fabryki chemii. Kto stoi za dietą planetarną

FOT. ADOBE STOCK
FOT. ADOBE STOCK
Dodano: 27/10/2026 - Nr 44 z 28 października 2026

Za pozornie szlachetnymi hasłami o potrzebie dbania o zdrowie polskich uczniów kryje się potężny, globalny układ biznesowo-ideologiczny. „Gazeta Polska” prześwietla twórców i sponsorów tzw. diety planetarnej, którą od września Ministerstwo Zdrowia narzuciło szkolnym stołówkom. Jak sprawdziliśmy, nowy jadłospis ograniczający mięso, jaja i nabiał nie jest dziełem niezależnych lekarzy, lecz wąskiej grupy powiązanej ze Światowym Forum Ekonomicznym w Davos. W tle tej żywieniowej rewolucji stoją miliarderzy latający prywatnymi odrzutowcami, producenci pestycydów i leków na otyłość, a także fabryki sztucznych aromatów oraz mięsa z probówki.

Koncepcja diety planetarnej, ogłoszona w 2019 roku i zaktualizowana w październiku 2025 roku, podporządkowuje codzienne żywienie celom klimatycznym – redukcji emisji gazów cieplarnianych, zużycia wody i areału upraw. Aby ratować planetę, model ten zakłada drastyczne obcięcie produktów odzwierzęcych. Dorosłemu człowiekowi wyznaczono zaledwie 14

     
8%
pozostało do przeczytania: 92%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów oraz lektora na gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas [email protected]

W tym numerze