Najpierw wymagać od siebie

FOT. ARCH.
FOT. ARCH.
Dodano: 27/10/2026 - Nr 44 z 28 października 2026

„W dniu Wszystkich Świętych stawiłem się rankiem w rezydencji Arcybiskupów Krakowskich przy ulicy Franciszkańskiej 3… Przyjmowałem święcenia sam, w prywatnej kaplicy Biskupów Krakowskich… W tej ceremonii uczestniczyła niewielka grupa moich krewnych i przyjaciół…” – wspominał Jan Paweł II o tych dość nietypowych okolicznościach i czasie swoich święceń. Działo się to 80 lat temu, 1 listopada 1946 roku. To był początek niezwykłej drogi kapłańskiej.

Nazajutrz, w Dzień Zaduszny, odbywają się prymicje 26-letniego Karola Wojtyły. Ponieważ tego dnia ksiądz może celebrować aż trzy msze święte, Wojtyła odprawia je w intencji swoich najbliższych – matki, brata i ojca. Podniosły nastrój wydarzenia potęguje miejsce prymicji: XI-wieczna krypta Świętego Leonarda katedry na Wawelu, z grobami królów i wielkich Polaków. Uczestnikiem uroczystości jest niewielka grupa krewnych i przyjaciół. Jan Paweł II w książce „Dar i tajemnica” tak to wspominał: „Wybierając tę kryptę na miejsce pierwszych

     
10%
pozostało do przeczytania: 90%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów oraz lektora na gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas [email protected]

W tym numerze