„W Poznaniu, na wygnaniu…”
Kazimiera Iłłakowiczówna (1892–1983) radziła sobie z peerelowską siermięgą, tak jak radzą sobie ludzie wewnętrznie wolni. Proza życia zawsze była w jej wydaniu prozą poetycką, do własnego niedostatku, braku wygód, ciasnoty podchodziła z humorem i pogodą ducha. Troszczyła się zawsze o bardziej sponiewieranych od siebie.
Od czasu ostatniej wojny miała kult mocnych sznurków i dobrych, sztywnych pudełek. Była cichą mistrzynią utrzymywania w porządku rzeczy osobistych i „papierów”. Uważała, że temu zawdzięcza równowagę psychiczną w trudnych czasach i przytomność umysłu w obliczu niezliczonych kataklizmów – osobistych i politycznych – którym musiała stawić czoła od pierwszych dni września 1939 roku i przez kolejne kilka lat. Szczyciła się tym, że kiedy przymusowo, w 1939 roku, została w rumuńskim Cluj i musiała tu czternastokrotnie zmienić miejsce zamieszkania, jej rzeczy osobiste były zawsze w idealnym porządku, gotowe do zapakowania w pięć minut. I niczego – z wyjątkiem futra,
Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów
SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów oraz lektora na gazetapolska.pl
Gazeta Polska miesięcznie
34 złMiesięczny dostęp do wszystkich treści serwisu www.gazetapolska.pl.
Masz już subskrypcję? Zaloguj się
- Możliwość odsłuchiwania artykułów gdziekolwiek jesteś [NOWOŚĆ]
- Dostęp do wszystkich treści bieżących wydań "Gazety Polskiej"
- Dostęp do archiwum "Gazety Polskiej"
- Dostęp do felietonów on-line
* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas [email protected]
W tym numerze
-
„Asysta policji” – tak w orwellowskiej nowomowie propagandy Tuska nazywa się brutalne pacyfikowanie najważniejszych instytucji państwa. Mechanizmy działania władzy wysypały się, gdy okazało się, że...
Smoleński generał BOR wraca po miliardy na zbrojenia
Spółka Orbiteo ma być technologicznym i zbrojeniowym czempionem – polskim odpowiednikiem Palantir Technologies, integrującym na rzecz wojska najnowocześniejsze systemy obronne i sztuczną inteligencję...Dwie lewe ręce władzy Zwijanie państwa 2.0
Liberalne elity traktują jako oczywistość, że zwijanie państwa i ekonomia dla bogatych to znaki wyróżniające III RP. Po trzech latach rządów wróciliśmy w koleiny stałego kryzysu społeczno-...AfD u bram
AfD jest partią, której program może budzić w Polsce obawy. Nie wolno nam jednak popadać w histeryczny fatalizm. Na razie Niemcom grozi raczej polityczna destabilizacja niż jakiś nowy totalitaryzm....Pamięć, Solidarność i upominanie się o prawdę
W Gdańsku klubowicze „Gazety Polskiej” spotkali się pod Pomnikiem Obrońców Poczty Polskiej, a później przed niemieckim konsulatem domagali się reparacji wojennych. W Krakowie, we Wrocławiu, w ...Pańskiej Polski nie będzie – propaganda i czerwony terror
17 września 1939 roku o świcie, łamiąc obowiązujący pakt o nieagresji i inne międzynarodowe umowy, Armia Czerwona zaatakowała państwo polskie. Agresji towarzyszyła prymitywna propaganda, a pochód...



