Magia rządu się kończy

Dodano: 15/09/2026 - Nr 38 z 16 września 2026

Życie jest pełne paradoksów. Na przełomie wieków XIX i XX światową sławę zdobył kaskader Bobby Leach. Potrafił skoczyć z 45 metrów do wody o głębokości 150 cm i wyjść z tego bez większego szwanku. Największym jego wyczynem było przepłynięcie wodospadu Niagara w beczce. Dokonał tego jako drugi na świecie 25 lipca 1911 roku. Wydawało się, że oszukał śmierć. W 1926 roku pojechał na trasę do Nowej Zelandii, gdzie poślizgnął się na skórce pomarańczy i tak niefortunnie uszkodził nogę, że w wyniku powikłań zmarł. W polityce z grubsza jest tak samo. Rządzący często mają się za nietykalnych. Za takich gotowych na każde ryzyko. Gdy wydaje nam się, że ta afera musi już ich pogrążyć, oni to przeżywają silniejsi. Nigdy jednak nie wiadomo, kiedy pojawi się ta feralna, niezauważona skórka od pomarańczy, która rozpocznie cykl zdarzeń przekreślający wszystko. Możliwe, że w wypadku Donalda Tuska już to się stało, ale my tego jeszcze nie zauważamy. Faktem jest jednak, że jego rząd coraz trudniej

     
49%
pozostało do przeczytania: 51%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów oraz lektora na gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas [email protected]

W tym numerze