Arubskie światełka sylwestrowe
Jest tylko jedna taka noc w roku. Gdy lubiący się pochwalić arubscy Kreole przystrajają swoje domy w sposób wręcz niepojęty. A potem zachęcają innych, aby przyszli podziwiać. Zatem przychodzą i podziwiają.
Widać go z daleka. Wygląda trochę jak świetlisto-ogniowa kula mknąca w czarnych przestworzach. Na Karaibach grudniowe słońce zachodzi o 18.40. Spoglądam na zegarek. Już grubo po dwudziestej. W naszej części wyspy – dość słabo zaludnionym i zabudowanym, a przez to pozbawionym wielu latarni Boegoeroei – znaczne przestrzenie dosłownie toną w ciemnościach. Zbliżający się do nas rozświetlony autobus wygląda tym bardziej zjawiskowo. Kierowca zatrzymuje się tuż przed płotem naszej posesji. – Jesteście gotowi?! Wskakujecie na pokład?! – Z tylnego okienka wychyla się mój imiennik, Steven. To Kreol z krwi i kości. Na Arubie się urodził, tutaj mieszka i zapewne tutaj umrze. Poznałem go zaledwie kilka dni temu, ale jego przesympatyczna aparycja i umiejętność przełamywania barier w
Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów
SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów oraz lektora na gazetapolska.pl
Gazeta Polska miesięcznie
34 złMiesięczny dostęp do wszystkich treści serwisu www.gazetapolska.pl.
Masz już subskrypcję? Zaloguj się
- Możliwość odsłuchiwania artykułów gdziekolwiek jesteś [NOWOŚĆ]
- Dostęp do wszystkich treści bieżących wydań "Gazety Polskiej"
- Dostęp do archiwum "Gazety Polskiej"
- Dostęp do felietonów on-line
* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas [email protected]
W tym numerze
-
– Zdumiewa mnie, że określenia o „naszych sędziach” nie wywołują reakcji ze strony świata nauki czy korporacji zawodów prawniczych. Milczą prawnicy, którzy powinni tłumaczyć obywatelom, jak ważne...
Największy błąd Morawieckiego. KO i PSL pomogły mu wybrać Horałę
„To będzie najdroższy wicemarszałek w polskiej polityce. Bardzo duży błąd Rozwoju Plus… To będzie pierwszy krok, żeby ta partia nie miała 5, a 4, 3, 2 proc. poparcia” – powiedział Łukasz Pawłowski z ...Do oceny działań szefów prokuratury przyda się Kodeks karny
Nie przypominam sobie, żeby prezes Rady Ministrów kiedykolwiek wcześniej odczytywał na forum sejmowym materiały ze śledztwa. Wydaje się, że przeważyły racje natury politycznej – mówi prokurator Paweł...Strachy na Lachy 2026 Rządowy „niedasizm” i sianie paniki
W sprawie zagrożeń za wschodnią granicą Polski rząd zachowuje się skrajnie nieodpowiedzialnie, czyli sam podsyca niepokoje społeczne. Strategia Donalda Tuska dotycząca raportu CIA opiera się na...Huti zamieszali w bliskowschodnim kotle
Od początku wojny z Iranem wszyscy zadawali sobie pytanie, kiedy do gry wkroczą jemeńscy sojusznicy Teheranu. Wkroczyli, gdy strażnicy rewolucji islamskiej pojęli, że zaczynają przegrywać starcie z ...Pod błękitnym niebem Toskanii
Przez siedem dni klubowicze „Gazety Polskiej”, ich rodziny, przyjaciele i sympatycy wspólnie odkrywali jeden z najpiękniejszych regionów Włoch. Najpierw była długa nocna droga przez Czechy i Austrię...


