Robert Tekieli

Robert Tekieli
Miałem dilera. W stanie wojennym przypalał legalnie marihuanę. Wkręcił profesora, swojego promotora, w temat pracy magisterskiej: Wpływ THC na błędnik ryby gupik. Mówiąc krótko, mój genialny koleżka-biolog, który był o krok od wyprodukowania LSD ze sporyszu, upalał rybki akwariowe. To znaczy, sam się upalał i wdmuchiwał dym do akwarium poprzez pompkę powietrzną. I rybki się upalały.   Jak upalają się gupiki? Pływają do góry brzuchami. Mniej więcej w tym samym czasie dowiedziałem się o pogrzebie swojego kumpla z liceum, z którym przesiedziałem w jednej ławce dwa lata. Ojciec nie pozwolił mu iść na studia. Został na gospodarstwie. Spadł z traktora martwy. Zapił się na śmierć. Zabicie się przy pomocy butelki z bimbrem zajęło mu trzy lata.   Ośmioletnia córka mojej znajomej...
Robert Tekieli
Współczesna kultura – dla zarobku i z głupoty – jest morderczynią więzi. Rośnie znudzone pokolenie. Gromada ludzi unikających wysiłku. Pokolenie ludzi zaspokajających potrzebę relacji w rzeczywistości wirtualnej. Relacje zapośredniczone przez media są łatwe. Na czacie kłamstwo ma o wiele dłuższe nogi. Wychowujemy pokolenie miękkich maminsynków. Nadwrażliwców z wiotkimi mięśniami duszy. Smutnych w swej masie i bez charakteru. 35-latków mieszkających z mamusiami. Niezdolnych do wzięcia odpowiedzialności za siebie, a co dopiero za kobietę czy dziecko. Wychowujemy pokolenie ludzi z zaburzoną identyfikacją płciową. Ludzi, dla których normą jest chłop w Sejmie udający babę. W galeriach handlowych coraz częściej nie wiesz, czy istota w spodniach-rurkach przed tobą to chłopak czy dziewczyna. Dziś...
Robert Tekieli
Imperia powstają poprzez odwołanie się ich twórców do transcendencji. Cywilizacje są organicznie tworzącym się dziełem rozumu i zmysłu wiary. Imperia się tworzy. Cywilizacje powstają. Cywilizacje tworzą imperia, imperia nie zawsze rodzą cywilizacje. Jak zauważył Józef Brodski, religijny fundament Rosji został zbudowany przez Bizancjum. Moskwa ukradła Konstantynopolowi cesarską koronę. Mieni siebie świętą Rusią, car chce być traktowany jak król królów. Zupełnie bezpodstawnie, z własnego nadania. Oto problem ludzi wykorzenionych. Zakompleksionych w swym pochodzeniu z dzikiego stepu, wzrastających w cieniu greckich teatrów, rzymskich koloseów i paryskich katedr. Rosja to cywilizacja europejskich kulturowych nuworyszy. Jej mit „świętej Rusi” jest dość prostackim narzędziem agresywnego...
Robert Tekieli
Mieszkamy na ziemi jałowej, na ziemi Ulro. Od czasów renesansu pogaństwa wyobraźnia, serce człowieka Zachodu, jest przeciwstawiana rozumowi. U inteligenta rozum kłóci się z sercem. Mamy kryzys kultury, który trwa parę setek lat. Tylko wielka sztuka i uczciwa nauka mogą porwać za sobą Polskę i Europę. Cywilizacja powstała z chęci mówienia prawdy, z potrzeby ewangelizacji; przykładem są cystersi, którzy dali nam rzemiosło, huty. A my musimy pójść z chrześcijańskim uniwersalizmem nauki i sztuki do Chin i dalej. Zmieniając europejską kulturę, zmienimy wyobraźnię globalną. Żyjemy bowiem w wyobraźni kalekiej. Zbudowanej przez oświeceniowy deizm. Ten ich dziwny, pusty, przerażający kosmos nakręcony przez Demiurga, który odszedł. Coś strasznego!   Prawdy trzeba szukać rozumem i sercem....
Robert Tekieli
Kozacy, bolszewicy, naziści, masoni w Meksyku, komuniści w Hiszpanii niczego nie wymyślili. O przerzynaniu piłą przeczytali w Biblii. Prorocy, apostołowie są godni pochwały ze względu na swą wiarę – pisze autor natchniony. Tak naprawdę nieważne były ich wielkie czyny, chodziło jedynie o wzrost ich wiary. Nieważne, co robili, choć przez wiarę pokonali królestwa, dokonali czynów sprawiedliwych, wskrzeszali jedynych synów wdowom, cudownie uniknęli ostrza miecza i wyleczyli się z niemocy, stali się bohaterami w wojnie i do ucieczki zmusili nieprzyjacielskie szyki. Przez wiarę. Przez wiarę ponieśli katusze, byli opluwani, upokarzani i biczowani, doświadczyli kajdan i więzienia. Kamienowano ich, przerzynano piłą, kuszono, przebijano mieczem; tułali się po pustyniach i górach w skórach owczych...
Robert Tekieli
Między Moskwą a Berlinem trwa rozgrywka. My jesteśmy trzeciorzędnym teatrem działań. Tusk ratując władzę, znów okraja naszą kaleką suwerenność. Oddaje finanse, służby, wkrótce będzie posprzątane. Ta walka demolujących wszystko wokół goryli rzutuje na walki piesków pod dywanem. Świat mediów kraju półzniewolonego to miejsce zadumy nad ludzkim charakterem. Wśród tygodników, poza bezkonkurencyjnym „Gościem Niedzielnym” i knajackim „Newsweekiem”, stabilnie zwycięska jest „Gazeta Polska”. A z wielkiego prawicowego zamieszania po przejęciu przez obóz władzy „Uważam Rze” z sukcesem wychodzi „Do Rzeczy” Pawła Lisickiego – sprzedaje 100 tys. egzemplarzy, pozostałe biorące udział w tym zamieszaniu tytuły będą chyba jedynie walczyły o przetrwanie. Kiedyś przeanalizuję Państwu to, co na temat...
Robert Tekieli
Polska była wolna, Polska była wielka, gdy zasady funkcjonowania państwa polskiego oparte były na wartościach ewangelicznych. Język Objawienia jest głębokim fundamentem zachodniej kultury. Współczesny liberalny totalitaryzm, nasz hedonistyczny ogród koncentracyjny, oto prawdziwe zagrożenie, z którym się dziś mierzymy. Inwazja kultury bez Boga, mającej w pogardzie chrześcijaństwo i podstawowe klasyczne wartości – rodzinę, religię, czystość, dziewictwo, dyscyplinę, cnotę, piękno i prawdę – oto prawdziwe zagrożenie. Wypieranie z europejskiej kultury języka Objawienia oraz języka klasycznych: greckich, rzymskich i chrześcijańskich wartości – oto główne zagrożenie człowieczeństwa i polskości. Większe nawet od niemieckiego Kulturkampfu, mającego z nas uczynić średni personel techniczny pruskich...
Robert Tekieli
WHO przygotowała raport, w którym wytycza cele dla rządów, żądając promocji zabijania dzieci za publiczne pieniądze oraz prawnego umożliwienia przeprowadzania aborcji na życzenie wśród „młodych kobiet i nieletnich dziewczynek”. Widać WHO, organizacja zdrowia, uznała zabijanie dzieci pod sercem matek za terapię. Aborcja jako lek na wszystkie bóle świata. Światowy rząd dusz… Polski gabinet rządzących cieni zamyśla otworzyć granice państwa na działalność obcych służb wywiadowczych. Ustawa o działaniu na terenie Polski obcych służb specjalnych i policyjnych to cena, którą płacą słabosilni z PO. Przyjęcie tej ustawy przez Sejm oznaczałoby zgodę na inwigilację Polaków przez służby innych państw. A to ni mniej, ni więcej jak tylko zrzeczenie się części odpowiedzialności polskich władz...
Robert Tekieli
Święty Saturnin, kapłan z Abiteny w Tunezji, został schwytany z 48 chrześcijanami w czasie Eucharystii w domu Oktawiusza Feliksa. Wszyscy sądzeni byli w Kartaginie przez prokonsula Anulina i zginęli od ran zadanych w czasie przesłuchań i z głodu. Jeszcze święty Augustyn dysponował autentycznymi aktami z ich procesu sądowego. Zaś święta Eulalia z Barcelony, niezwykłej urody dziewczyna z pobożnego szlacheckiego domu, została ukryta przez ojca w górskim majątku, gdy do Barcelony przybył prześladowca chrześcijan, nowy rządca prowincji, Dacjan. Zadenuncjowana jako chrześcijanka, nie chciała oddać pokłonu rzymskim idolom. Rozdzierano jej ciało hakami, przypalano pochodnią, tarzano w palącym się wapnie. Była biczowana, lano na jej głowę wrzący olej, wleczono nagą po ulicach miasta. Gdy nie...
Robert Tekieli
Najpierw muszę wytłumaczyć dzieciom oraz ludziom, którzy nie mieli z tym nigdy do czynienia, czym są spoczynki w Duchu Świętym, a czym manifestacje demoniczne. Na rekolekcje przyjechali bowiem ludzie, którzy potrzebują uwolnienia i uzdrowienia. Uwolnienia z więzi uzależnień. Uzależnienie od złego ducha jest tylko specyficznym przypadkiem zniewolenia. Zdarza się, że rozpoznany już zły duch, na którego człowiek otworzył się najczęściej nieświadomie, nie chcąc opuścić życiodajnego dla niego serca człowieka, odcina go od umysłu. Wprowadza w stan transu, odcina od świadomości, by człowiek świadomie nie wyrzekł się relacji ze złem. I wtedy dzieją się rzeczy niewytłumaczalne dla współczesnej nauki i tak trudne do zrozumienia dla dzieci. Ktoś przewraca się, wyje. Podobnie spoczynek w Duchu...
Robert Tekieli
Powyższy akapit jest cytatem z listu. W Polsce nie ma dwóch równorzędnych plemion. Plemię Tuska, Ostachowicza, Palikota, Tarasa, Marii Peszek to horda powracających do formy zrzeszania się przed-państwowej, przedplemiennej. Pytanie, ilu jest Polaków, którzy mają poczucie braku wolności? Ci, którzy w Polsce od 1944 r. manipulują wykorzenionymi, zrobili kupę na środku salonu i zarzygali dziecinny pokój. Niech się wstydzą ci, co robią, a nie ci, co widzą. Codziennie wstrzykują też truciznę w krwiobieg polskiego społeczeństwa. Tego nie robią lemingi. Oni, ludzie wykorzenieni, są ofiarami manipulacji. Są ofiarami również innych niż niemiecka czy rosyjska presja, potężnych kulturowych procesów inspirowanych przez decydujących o hierarchiach w europejskiej kulturze. Ojciec Boniecki zrobił...
Robert Tekieli
Tolkien miał bardzo wiele budujących wypowiedzi o Kościele. Jego słynna wypowiedź o komunii jest mądra i prawdziwa. Wiele katolickich redakcji pokazuje go od dobrej strony, i bardzo dobrze, ja nic Tolkienowi nie chcę zabrać. Mówię tylko, że jego powieści mają gnostycki szkielet. Nie ma bowiem dobrych czarowników. Gandalf mając swoje magiczne właściwości – właściwości, które w świecie realnym mają okultyści – byłby otwarty na demona. Nie mógłby być zatem jednocześnie tak wspaniałym, pełnym cnót rycerzem. Tolkien symbolicznie kłamie. Tworzy kłamliwy symbol. Jego pełna chrześcijańskich toposów narracja jest jak trucizna: podana w smacznym cieście, jest tym bardziej niebezpieczna. Jeśli uwierzymy za Tolkienem, że śmierć nie jest kresem, a dla Gandalfa nie była – zginął szary, pojawił się...
Robert Tekieli
Pignatelli był wtedy już nieformalnym liderem hiszpańskich jezuitów. Potem całego niszczonego zakonu. Żył w czasach, gdy wyzwolony z wszelkich więzów rozum ludzki sprowadzał na Europę mroki oświecenia. Święty nie tylko nie stracił wiary, ale swoją pracą przyczynił się do odtworzenia zakonu. Zmarł powszechnie kochany za miłość, pokorę, wysoką kulturę i inne cnoty. Zakon formalnie przywrócono trzy lata po jego śmierci. Cierpliwość zawsze zostaje nagrodzona. Ten człowiek nie zagubił się w mrokach oświecenia. Na swoją miarę je rozświetlał. Świadectwem życia. Przykładem. Co o tym czasie złym pisze demokratyczna encyklopedia? Zacytujmy: „Oświecenie, jako wiek rozumu czy wiek filozofów – nurt kulturalny oraz okres w historii Europy przypadający na lata 1688–1789. W rozumieniu szerszym: epoka...
Robert Tekieli
W pracy Tyś ochłodą, w skwarze żywą wodą, w płaczu utulenie. Światłości najświętsza! Serc wierzących wnętrza poddaj swej potędze! Bez Twojego tchnienia cóż jest wśród stworzenia? Jeno cierń i nędze! Obmyj, co nieświęte, oschłym wlej zachętę, ulecz serca ranę! Nagnij, co jest harde, rozgrzej serca twarde, prowadź zabłąkane. Daj Twoim wierzącym, w Tobie ufającym, siedmiorakie dary! Daj zasługę męstwa, daj wieniec zwycięstwa, daj szczęście bez miary! Wiele razy z Pawłem boksowaliśmy się intelektualnie. Tylko boks zbliża ludzi! Jego esej o Orianie Fallaci był jednym z dziesięciu najlepszych tekstów, jakie redagowałem. Był całkowicie samotny. Jego felieton o mijanych codziennie na ulicach naszego miasta nadludziach, o lemingach z land cruiserów, cytowałem wielokrotnie. Coraz częściej...
Robert Tekieli
– Kiedy trafiłem do Korei, modliłem się nawet jeszcze więcej, tak jak mnie nauczyłaś: św. Michale Archaniele, który w brzasku swego istnienia wybrałeś Boga… Resztę sama znasz”. Przyspieszmy i sięgnijmy do sedna ucieleśnionego mitu: „Pewnego razu wysłano nas na zwiad w poszukiwaniu komunistów. Było bardzo zimno. Z ust wychodziły nam kłęby pary, jakbyśmy palili cygara. Nagle obok mnie pojawił się jakiś żołnierz, którego nigdy wcześniej nie widziałem. Był większy od wszystkich marines, których kiedykolwiek spotkałem. Czułem się bezpiecznie, mając go u swojego boku. Zagadnąłem go: – Nigdy cię wcześniej nie widziałem. – Właśnie dopiero co dołączyłem – odrzekł. – Jestem Michał. – Coś takiego?! To tak jak ja. – Wiem – odparł i zaczął się modlić: św. Michale Archaniele, który w brzasku swego...
Robert Tekieli
Odszedł muzyczny geniusz. Ravi Shankar, wirtuoz sitaru, jeden najbardziej charyzmatycznych muzyków naszego globu. Ojciec wielu dzieci, z wielu kolejnych związków. Idol Beatlesów i Johna Coltrane’a. Wirtuoz, który grał z Yehudi Menuhinem i na kultowych festiwalach w Monterey i na Woodstock. W 1989 r. powiedział: – Trzeba mieć szacunek do całej muzyki, dla Chopina, Beethovena i Mozarta, ale trzeba szanować i pielęgnować swoje korzenie. I w jego przypadku wszystko, poza promiskuityzmem, jest w porządku. Między kulturami daje się budować uniwersalne mosty. Pomiędzy kultami nie. Synkretyzm nigdy jeszcze nie wypalił. Gdyby nie to, że New Age pompowany jest przez liberalne media, już by zdychał jak każda kolejna okultystyczna, spirytystyczna, parapsychologiczna, psychotroniczna czy...
Robert Tekieli
Poza małą grupką broniącą zapomnianych okopów nikt się nie przejmie. Ludzie deprawujący kulturę, trzymający władzę nad wieloma światowymi mediami, ośmieszają zagrażające im kody informacyjne. Ten o Światowym Porządku zbijany jest prostym dyskursem o śmieszności spiskowej wizji świata. Mechanizm działa. Automat z naszego powoli budowanego portaliku chce coś ode mnie. Bezosobowy pyta, czy zaakceptuję zamieszczenie jakiegoś spamowego komentarza na www.brulion.org. Maszyny zalewające net spamem działają sprawnie. Idę dalej. Bez pośpiechu czytam nagłówki poczty. Janek giwera pisze o 3. numerze miesięcznika „Egzorcysta”, mimo że ukazał się już zeszyt czwarty. Kolejny dzień czekam na pierwsze 300 egzemplarzy mojej najnowszej książki „Egzorcyzm i opętanie. 28 prawdziwych historii”. Jest 6.20,...
Robert Tekieli
– Wszyscy artyści to prostytutki – śpiewał Kazik. – W oparach dobrych fajek, w oparach wódki. A jedne są gorsze, a jedne są lepsze. A gorsze są tańsze, a lepsze są droższe. – Cytat z pamięci. Tańsze moskiewskie dziwki – myślę również o mężczyznach – wykorzystane przez oficerów, pójdą na służbę sierżantom. Gdy znudzą się czerni, zostaną rzucone na pożarcie. I proszę nie myśleć, iż sądzę, że wydający takie rozkazy kremlowscy czynownicy są specjalnie perfidnymi ludźmi. Oni po prostu inaczej nie mogą. Czy wiesz, że… oświeceniowy, rewolucyjny atak na Kościół powszechny rozpoczął się jeszcze przed rewolucją francuską, już pod koniec XVII w? Św. Józef Pignatelli (zm. 1811 r.), jezuita, od czterech lat był już kapelanem więziennym, kiedy rozpoczął się kolejny etap tej agresji: dekretem...
Robert Tekieli
Czyń, co czynisz! W tradycji chrześcijańskiej jest miejsce na wszystkie mądrości wszelkich kultur i religii. Katolicyzm jest bowiem religią uniwersalną, co znacza, że każda prawda do niego pasuje. Czyń, co czynisz, to nasze chrześcijańskie tao. Czyń, co czynisz, czyli angażuj całego siebie w to, co robisz. Nie rób dwóch rzeczy naraz. Jeśli jesz, żuj dokładnie, poczujesz słodycz skórki chleba. Będziesz mógł zachwycić się smakiem banana. Nie ma nic słodszego. Biały cukier to zbyt wyrafinowana używka. Czyń, co czynisz, bądź emocjami w tej właśnie, a nie innej chwili. Wczoraj nie zmienisz, jutro może być całkowicie inne, niż sobie wyobrażasz. Bądź zatem w tao, bądź cały, tutaj gdzie jesteś, bo Bóg w Trójcy Przedziwny nie jest wczoraj, nie jest jutro, jest Teraz. W Polsce smutki...
Robert Tekieli
Rozwój cywilizacyjny nie jest wartością samą w sobie. Widzimy to dziś w Polsce, a na Zachodzie wcześniej zobaczyło to pokolenie hipisów. Nadmiar rzeczy, ich nietrwałość, tandeta miejskich krajobrazów, brzydota fabryk, niszczenie środowiska bez dobrego powodu. Oczywiście lewacka część pokolenia ’68 doprowadziła sprawę do absurdu. Lewacka mitologia globalnego ocieplenia wywołanego przez człowieka to rodzaj użytecznego narzędzia re-dystrybucji zysków. Już dziś Polacy płacą grube pieniądze za te naiwne, ameryko-lewackie mrzonki lub, jak kto woli, cyniczny atak na mającą raczej republikańskie sympatie oligarchię przemysłu ciężkiego. Jednak ekologiczny protest ma sensowne i realne fundamenty. Od czasu wynalezienia papierowego pieniądza w naszej cywilizacji przekonanie, że liczy się tylko zysk,...
Robert Tekieli
Mylenie pojęć, inwersje językowe, a właściwie perwersje, dotykają całej kultury. Napisałem właśnie recenzję z wywiadu rzeki Piotra Zaręby i Michała Karnowskiego z Bronisławem Wildsteinem. Nosi tytuł „Niepokorny”. Czyli pyszny. W idiomie, którym posługuje się zbuntowana od kilkuset lat europejska inteligencja, niepokorny, zbuntowany znaczy: pozytywny. W zachodniej kulturze egzystują bowiem równolegle dwa języki. Te same słowa mają w nich przeciwstawne znaczenie. Pisał o tym lata temu Paweł Lisicki. Być może są to już dwie nieuzgadnialne kultury. Duża część polskiej duchowej szlachty, polskiej prawdziwej inteligencji, kiedyś będąc całkowicie po stronie oświeceniowych mrzonek i uroszczeń, dziś powraca do języka nieprzenicowanego. Drogę, którą przeszedł Bronisław Wildstein, niech zobrazuje...
Robert Tekieli
Wysoka wygrana Tuska w ostatnich wyborach zaskoczyła jego konkurentów w PO i ich biznesowo-medialne zaplecze. Podobnie środowisko prezydenta Komorowskiego liczyło na korzystną zmianę układu sił. W podskórnej walce o władzę uczestniczy również Waldemar Pawlak, reprezentant grup interesów, które okradają nas każdorazowo, gdy przekręcamy w domu gazowy kurek. Do tego merytoryczna ofensywa PiS. O zamiarach PiS wiadomo było od miesięcy. Trzeba więc było pokazać Jarosława Kaczyńskiego „zionącego nienawiścią”. – Jedźcie zatem, chłopcy, przebadajcie wrak na okoliczność obecności cząsteczek wysokoenergetycznych. Może wam się aparatura rozkalibruje. Zamawiam artykuł w „Codziennej”, nie, nie, lepiej w „Rzeczpospolitej”, że na szczątkach tupolewa są ślady trotylu. Potem powiecie, że tak, ale nie,...
Robert Tekieli
Zapytałem: – Kim była twoja babka? Usłyszałem: – Czarownicą. Wcześniej Justyna nie była w stanie tego sobie przypomnieć. Jej umysł był na uwięzi. Tak działa uzależnienie. Polski umysł też jest na uwięzi. A pierwszym krokiem do zniewolenia jest przyjęcie fałszywego języka opisu świata. Zło jest pustką. Brakiem dobra. Inteligencją, która potrafi tylko niszczyć. Szatan nie ma mocy sam w sobie. Ma jej tyle, ile mu damy. Na ile pozwolimy mu wejść w nasze życie. Biskup się upił. Jeśli poczułeś satysfakcję, choćby przed samym sobą skrywaną… Jeśli przemknęło ci przez głowę: usta pełne mają pouczeń, a sami nie są lepsi… Być może masz w swoim życiu sferę, o której podświadomie wiesz, że postępujesz w niej źle i szukasz usprawiedliwienia w fakcie, że głoszący zasady moralne nie zawsze potrafią...
Robert Tekieli
Tak właśnie zareagowała jedna z mam z przedszkola mojego znajomego na rozesłany przez niego list z informacją o mojej książce „Zmanipuluję Cię, kochanie”. Zacytowałem tę wypowiedź, bo jest czystym zapisem świadomości duchowego leminga. Duchowe lemingi to gatunek występujący w całej Europie, choć ich polska odmiana ma cechy specyficzne. Swoje początki wywodzą z pierwszego kontr-kulturowego ruchu zachodniej cywilizacji, jakim był renesans antyku i pogaństwa. Renesansowa pycha sprawiła, że człowiek, czyniąc się miarą wszystkich rzeczy, stracił z oczu sprawy, które nie są na jego miarę. Człowiek nowożytny wyśmiewając religię jako źródło zabobonów, sam stał się najbardziej zabobonnym stworzeniem na świecie. Atakując chrześcijańskie „mitologie”, sam na potęgę tworzy mitologie własne. Do...
Robert Tekieli
Konsumenci uodparniają się na nowe typy marketingu powoli. Ale się uodparniają. Dziś reklamy nie mają siły działania takiej, jak jeszcze 20 lat temu. W takiej sytuacji szuka się nowych dróg dotarcia do serc i umysłów klientów. Czasami przesadzając. Narracja marketingowa używana przy promocji histeryczno-zaczepnej twórczości Marii Peszek zwraca uwagę na nią samą, a nie na promowany produkt. Nikt nie mówi o jej piosenkach. Ludzie zareagowali na przekroczenie kolejnej granicy. Obnażyć się, by zarobić. Teraz uodpornimy się również na publiczne, bezwstydne mówienie o skrajnym cierpieniu i próbach samobójczych. To skutek marketingowego używania śmierci i depresji do sprzedaży produktu. Musi istnieć tabu. Niszczący tabu dewastują kulturę. Skąd się wziął motłoch sikający do zniczy na Krakowskim...
Robert Tekieli
W Polsce natomiast rozpoczęła się nagonka na nauczycielkę, która na Facebooku napisała: „Homoseksualizm trzeba leczyć, bo nikt z tych ludzi nie jest prawdziwie szczęśliwym”. W mediach „specjaliści” wołają, iż „nie powinna być ona nauczycielką”. Dlaczego? Bo homoseksualizm nie jest chorobą. Rewolucjoniści obyczajowi stosują od zawsze te same strategie. Posługują się półprawdami i kłamstwami. Otóż homoseksualizm egodystoniczny w międzynarodowej klasyfikacji chorób światowej Organizacji Zdrowia występuje jako zaburzenie i nosi numer F66.1. Istnieją też różnorodne terapie, w tym terapia reparatywna dr. Josepha Nicolosiego, dzięki którym wielu homoseksualistów pozbyło się przymusu niechcianych zachowań. I nie byli to jedynie homoseksualiści egodystoniczni. Atak na rodzinę i wolność badań...
Robert Tekieli
W księgarniach ukazała się właśnie inna moja książka: „Zmanipuluję Cię kochanie”. „Egzorcyzmy i opętania” są książką reportażową, w „Zmanipuluję Cię…” staram się – oprócz historii ludzkich zniewoleń – pokazać najszerszą panoramę zagrożeń duchowych ukrytych w kulturze. Co opisuję w tej książce? Współczesny świat. Na podstawie kilkuset historii ludzi, którzy zwrócili się do mnie z prośbą o pomoc, bo nie byli w stanie dalej funkcjonować. Stali się bowiem ofiarami współczesnej kultury, tej jej części, w której swoje miejsce znaleźli guru psychomanipulacji. Jak człowiek może chcieć robić rzeczy, które go niszczą? Jak można skłonić wolną, samostanowiącą o sobie osobę do krzywdzenia siebie? Pokazuję to poprzez autentyczne historie ludzkie. Bo inaczej trudno byłoby uwierzyć. Sekty, grupy...
Robert Tekieli
W po-antycznej historii cywilizacji zachodniej, od momentu powstania organizmów państwowych wzrastających na glebie chrześcijaństwa, zasadnicze duchowe regulacje były w rękach kapłanów. Od pięciuset lat z głównego nurtu zachodniej kultury krok po kroku wypierani są ludzie, dla których punktem odniesienia jest język ponad-człowieczego Objawienia. Dziś ów proces jest mocno zaawansowany, a jedną z jego konsekwencji jest atak na wszelkiego typu wspólnoty. Również na wspólnotę narodową. W Polsce, we wrześniu 2012 r., dyrektor publicznego radia postanowił skrócić o trzy czwarte emitowany od dziesięcioleci krakowski hejnał. Najlepiej po hymnie identyfikowana polska melodia ustępuje miejsca reklamom. Odpowiedzialny za to urzędnik bredzi, że hejnał jest „za długi”, a hejnaliści „fałszują”. Parę...
Robert Tekieli
Dziennik „Svenska Dagbladet” dotarł do ciekawego również dla nas raportu sporządzonego na zamówienie szwedzkiego rządu. Przedstawiony w nim czarny scenariusz zakłada całkowity rozpad współpracy unijnej. Raport zawiera też opinię, że Szwedzi powinni ograniczyć zaufanie do NATO i militarnych struktur UE: wątpliwe staje się bowiem, czy mogą liczyć na pomoc w razie zagrożenia. A ewentualny konflikt USA–Rosja w sprawie tarczy antyrakietowej musiałby się odbyć z użyciem szwedzkiej strefy powietrznej. 25 sierpnia rząd Szwecji zapowiedział zatem, że zamierza kupić od 40 do 60 samolotów bojowych typu Jas-Gripen. Tak właśnie postępują władze suwerennego kraju. My, po unowocześnieniu i profesjonalizacji polskiej armii, nie jesteśmy w stanie wystawić nawet 50 sprawnych samolotów. Wojska lądowe...
Robert Tekieli
O innym bolesnym braku traktuje „Gazeta Wyborcza”. Jej autor pisze: „Polak, biskup, homoseksualista? Tak, święcenia przyjął w Anglii”. Informacja dotyczy polskiego działacza homo, kiedyś związanego z przemysłem pornograficznym, dziś wyświęconego w jednej z denominacji protestanckich na „biskupa”. Nowy, wspaniały człowiek, którego chce ukształtować „GW”, ma być materialistą, hedonistą, ale sama gazeta jest tworzona przez starych ludzi. A ci nie mogą znieść, że istnieją autorytety poza „Wyborczą”. Z tego poczucia niższości biorą się ciągłe ataki „GW” na Kościół. Z władzą duchową, z ponadnaturalnym autorytetem nowożytni rewolucjoniści nigdy nie potrafili sobie poradzić. Próbowali na różne sposoby. Satanistyczne msze rewolucjonistów francuskich na zbezczeszczonych katolickich ołtarzach. I...
Robert Tekieli
Jesteśmy średnim europejskim narodem. Nikt nie jest w stanie wykluczyć, że za sto lat możemy być dominującym żywiołem federacyjnego organizmu o interesach globalnych. Tak jak czterysta lat temu byliśmy europejskim mocarstwem. Rosja stoi na glinianych nogach. Wszystko się zmienia. Stany Zjednoczone jeszcze na początku XX w. były mocarstwem jedynie lokalnym. A nad Imperium Brytyjskim nie zachodziło słońce. Wiele jednak zależy od tego, jak postrzegamy siebie samych. Każde kolejne pokolenie nadwiślańskiego establishmentu, które próbuje wmawiać Polakom drugorzędność, działa w interesie Berlina i Moskwy. I po jakimś czasie, gdy chroniąca je opresja zanika, jest osądzane. Panie Wajda, Panie Kutz, Panie Michnik, historia was osądzi. Nie ma co do tego najmniejszych wątpliwości. Jak...
Robert Tekieli
Piszę o tej sprawie z dwóch powodów. Po pierwsze, żałosne apele Sipowicza demaskują przedpaństwowy, mafijny, a właściwie plemienny charakter III RP. O co bowiem prosi Sipowicz? Co jest dla niego oczywiste? Oczywiste jest, że z opresji może wybawić go jednym poleceniem capo di tutti capi. To, czy jego konkubentka złamała prawo, czy nie, jest zupełnie nieistotne. Liczy się tylko, że oczekuje on ochrony, bo jest „swój”. Oto współczesna wersja państwa prawa. Nachapanych chroni się z zasady. Jeśli trzeba, wymyśla się pomroczność jasną, i po problemie. Sędziowie gotowi są na firmowanie najbardziej absurdalnych konstrukcji logicznych. Na przykład, że okrzyk „won!” jest uprawnioną „krytyczną oceną dokonań dziennikarskich”. Co jak co, ale prawo musi być po naszej stronie. Jest też drugi...
Robert Tekieli
Liderzy Solidarności zamiast w komunistycznej Norymberdze osądzić przeszłość, nazwać zło złem, przestępstwo przestępstwem, chronili komunistyczne układy. Nie dlatego, że byli zdrajcami, lecz dlatego, że byli zadufanymi w sobie, marnymi politykami. Z jednej strony Wałęsa, który postanowił rządzić przy pomocy ludzi SB i WSI, z drugiej Familia, która postawiła na swą przewagę w telewizji publicznej. Katastrofa wojny na górze zabiła zaufanie do Solidarności. Uniemożliwiła powstanie normalnego państwa. I tego historia Wałęsie, Michnikowi i Mazowieckiemu nie zapomni. Jak mógł Wałęsa sądzić, pyta Ziemkiewicz, że starzy ubecy będą mu naprawdę wiernie służyć? Jak Kuroń z Michnikiem mogli sądzić, że chwilowo obłaskawiona komuna z telewizji, gdy tylko będzie to możliwe, nie wypnie się na nich i...
Robert Tekieli
Dwa lata temu proponowałem zakaz produkowania gier komputerowych z przemocą. Wiele wskazuje na to, że masowi mordercy wchodzący do szkół z bronią automatyczną i dokonujący masakr mają zaburzoną recepcję rzeczywistości. Grając w „strzelanki” bardzo intensywnie, przez wiele lat, zagłuszyli w sobie naturalną u ssaków niechęć do mordowania osobników tego samego gatunku. Zatarli też w sobie granicę oddzielającą świat realny od wirtualnego. Ta zdolność do rozróżniania świata wyobraźni od rzeczywistości kształtuje się w wieku pięciu, sześciu lat. Ale można ją zaburzyć na przykład poprzez techniki „świadomego śnienia” czy kompulsywne korzystanie z gier komputerowych lub RPG. Ograniczenie przemocy w produktach przemysłu produkującego gry komputerowe mogłoby być podobne do cenzury filmów, która...
Robert Tekieli
Obejrzałem na użytek kolumny działu kultury w „Codziennej” transmisję Festiwalu Piosenki Rosyjskiej w Zielonej Górze. Doznanie zaiste niezwykłe. Trzeciorzędny rosyjski pop typu Mobilnyje Blondinki czy Burianowskie Babuszki jeszcze dałoby się znieść. Ale polscy artyści szukający dla siebie szansy na tego typu imprezie? Widok wokalisty zespołu Rezerwat, o twarzy zmęczonej przez życie, śpiewającego „Pust’ wsiegda budiet sołnce” naprawdę zapada głęboko w serce. Festiwal Piosenki Radzieckiej organizowało przez trzy ostatnie dziesięciolecia PRL Towarzystwo Przyjaźni Polsko-Radzieckiej, instytucja mającą pomóc w sowietyzacji naszego kraju. Odtworzony został pod nazwą Festiwal Piosenki Rosyjskiej pięć lat temu. W pierwszym roku rządów premiera Tuska. Czy nie jest najmocniejszym symbolem...
Robert Tekieli
Polska niestety wraca powoli w objęcia Moskwy. Specjaliści od bazy i nadbudowy, po czterdziestoparoletnim nieudanym eksperymencie, wymienili w 1989 r. zużytą komunistyczną nadbudowę na liberalną. Do zamaskowania montażu użyli opozycji, zwanej potem okrągłostołową. Dziewięćdziesiąt procent z tych ludzi było użytecznymi głupcami, agentami, socjałami lub realistycznymi zwolennikami tezy, że Rosja to duży kraj, a Polska mały. W wyniku transformacji komunizmu w agresywny liberalizm powstał system, w którym żyjemy. Do osłony montażu powołano do życia medialny oligopol, którego strażnikiem i kreatorem jest Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji. Ma ona za zadanie utrzymać sytuację, w której główny przekaz medialny maskuje montaż. Własność została przekazana za władzę. Jednak organizatorzy...
Robert Tekieli
Co otwiera na nadzwyczajne działanie zła? Pomijając przypadki świętych, szatan ma możliwość działania w człowieku od wewnątrz, gdy ten przez dłuższy czas trwa w grzechu śmiertelnym, gdy jest ofiarą klątwy oraz gdy praktykuje okultyzm. Jak rozpoznać, że nasza relacja z diabłem jest nadzwyczajna? Że została przekroczona granica inicjacji? Oto najczęstsze problemy, które sprawiają, że ludzie szukają duchowej pomocy. Przede wszystkim depresje niedające się leczyć farmakologicznie. Ktoś, kto miał w swoim życiu kontakt z bioenergoterapią, wróżbiarstwem, z podróżami poza ciałem czy wywoływaniem duchów i cierpi na problemy z nastrojem, może założyć, że powinien szukać pomocy. Czasami dzieci, które miały kontakt z jakimiś ciemnymi gatunkami muzyki młodzieżowej, zaczynają miewać wahania nastroju...
Robert Tekieli
Sezonowy, związany z kryzysem, i bardziej ogólny, wynikający z przemian kulturowych. Katolicyzm powiązany z patriotyzmem przedstawiany jest w III RP jako obciachowy. Natura nie znosi próżni, również duchowej. Lemingi zatem zwracają się ku duchowościom. Ezoteryczne telewizje wydłużają godziny nadawania. Co jakiś czas ogłaszane są castingi. Pojawiają się na antenie nowi tarociści, wróżbici anielscy, psychotronicy. Również kryzys sprawia, że popyt na wróżbitów rośnie. Najstarsza polskojęzyczna telewizja ezoteryczna nadaje już nie siedem godzin dziennie, lecz całą dobę. Wróżbici biorą 100 zł za 15 minut „porady” i 250 zł za godzinne spotkanie. Część z tych ludzi to oszuści. Część to opętani. Wchodzą w trans na wizji. W tym stanie są narzędziem demona. Z roku na rok na Zachodzie rośnie moda na...
Robert Tekieli
Czytam na Twitterze młodego dziennikarza, to już trzecie pewnie pokolenie moskiewskiego desantu. Pisze o homilii bp. Kazimierza Ryczana na zakończenie 20. pielgrzymki Radia Maryja na Jasną Górę. „Polski Kościół strzelił sobie dziś w obie stopy. Kule przeszły obok dziur już tam istniejących. Zostaje samorozwiązanie”. I zastanawiam się. Dziennikarz wyraźnie nie ma pojęcia, że wypowiedź biskupa jest mocno osadzona w nauczaniu Kościoła. Demokracja nie jest źródłem norm, co więcej, jak pisał Jan Paweł II, demokracja nieoparta na wartościach przekształca się w totalitaryzm. Zatem, co poruszyło tak frontmena TVN? Myślę, że młodzian się po prostu przestraszył. Samorozwiązanie Kościoła jest po prostu jego niezrealizowanym marzeniem. Biskupa słuchało 300 tys. ludzi. Ludzi, którzy nie oglądają TVN....
Robert Tekieli
Holandia zdelegalizowała organizację dążącą do niekaralności pedofilii. Sąd w Assen nakazał rozwiązanie pedofilskiego stowarzyszenia Martijn gloryfikującego kontakty seksualne między dorosłymi a dziećmi i przedstawiającego je jako coś normalnego. Stowarzyszenie dąży do obniżenia wieku pozwalającego na współżycie do 12 lat oraz do legalizacji dziecięcej pornografii. Jego były szef Ad van den Berg został skazany na trzy lata więzienia za posiadanie takiej pornografii. Grupa miała czelność na swojej stronie internetowej umieścić zdjęcia trzyletniej księżniczki Amalii, córki następcy tronu. Rodzina królewska zaskarżyła wówczas organizację w sądzie i wygrała.  Holendrzy nie zgadzają się na pedofilię, choć zgodzili się na to, żeby dzieci były w ich kraju wychowywane przez pary...
Robert Tekieli
Nie ufam państwu, które w sobotę po południu nie jest w stanie przeprowadzić sekcji gwałtownie zmarłego, szanowanego w świecie służb specjalnych generała. Od czasu gdy Bronisław Komorowski ogłosił swoje odkrycie na temat polskiego państwa, są dwie opcje do wyboru. Polacy mogą sądzić, że tracące całe dowództwo swego wojska, prezydenta i głównych urzędników państwo jest bantustanem. Mogą też uznać, że to państwo zdało egzamin. Co muszą zrobić ludzie z PO i PSL, żeby większość Polaków przestała chcieć się oszukiwać? W pięć lat wykończona została cała wierchuszka wojska, służb i część opozycji. Jarosław Kaczyński nie znalazł się w tupolewie z bratem jedynie przez przypadek. Ktoś wyliczył, że Sławomir Petelicki był 14. polskim generałem, który zginął od 2007 r. Ktoś na Twitterze przypomniał...
Robert Tekieli
Zastanawiam się, czy pisać o tym skandalu. W sobotę miała miejsce prapremiera sztuki o błogosławionym Jerzym Popiełuszce. Scenariusz powtarza tok myślenia Jerzego Urbana. Ksiądz Popiełuszko nie głosił prawd ewangelicznych, jedynie uprawiał politykę. W kilku mikroscenach esbecy sugerują, że pościg za księdzem, obrzucanie jego samochodu kamieniami było fajną zabawą. Więc może jeszcze bardziej inspirujące od „Nie” były dla twórców spektaklu „Fakty i mity”. Nie przez przypadek morderca kapłana był w tym piśmie jednym z redaktorów. Sztuka oskarża Kościół, że odbiera niektórym wierzącym prawo do identyfikacji narodowej. Według bydgoskich twórców polski Kościół bezlitośnie prześladuje agnostyków. Widzowie dowiadują się też, że współwinnym śmierci księdza Jerzego jest Jego Eminencja prymas...
Robert Tekieli
Coś mi się jeszcze obiło o uszy, że Niemcy szykują przemarsz ze swastykami przez Jerozolimę, a Rosjanie z sierpami i młotami przez Warszawę. A nasi politycy zarządzający kolonią dalej szczęśliwi! Euro jest megaprzykrywką. Przyjęcie paktu fiskalnego przez polski parlament będzie przekazaniem kompetencji władzy państwowej organizacji międzynarodowej. Więc przegłosować go można tylko kwalifikowaną większością głosów. A Tusk robi to zwykłą większością. Szum wokół Euro przykryje wszystko. Triumf post-polityki! I zrealizowany interes metropolii. Niezależne od rządu media mogą robić raban. Nic nie uzyskają. Kto ma w ręku ogólnopolskie telewizje, ten ma władzę. Mechanizm okrągłostołowego koncesjonowania sprawdził się po raz kolejny. Tv Trwam mogłaby mieć nawet korzystny dla siebie wyrok...
Robert Tekieli
Tę szeroką koalicję należy również tłumaczyć wcześniejszymi decyzjami Olszewskiego. Z najważniejszą: zablokowaniem przekształcenia dawnych baz sowieckich w ośrodki ekspansji polityczno-gospodarczej służb rosyjskich. Lech Wałęsa do polsko-rosyjskiego traktatu o przyjaźni i dobrosąsiedzkiej współpracy wpisał klauzulę, która przekazywała bazy opuszczone przez wojska rosyjskie stacjonujące w Polsce w ręce międzynarodowych spółek polsko-rosyjskich. Olszewski to zablokował w ostatniej chwili, w czasie pobytu polskiej delegacji w Moskwie. Nazajutrz po powrocie stamtąd prezydent zgłosił wniosek o odwołanie jego gabinetu. Jeśli ktokolwiek ma wątpliwości co do kolonialnego charakteru III RP, powyższa sekwencja wydarzeń musi je rozproszyć. Podobny proces, próbę wchłonięcia w strefę skutecznego...
Robert Tekieli
Sformułowanie „czeska literatura” nie brzmi tak śmiesznie jak „czeska armia” czy „czeski profesjonalizm”, bo czeska literatura potrafi być śmieszna. Prawie tak jak polska piłka nożna. Odruchowo szukam nadziei, i jak przed każdymi kolejnymi dużymi zawodami pocieszam się, że piłka jest nieprzewidywalna i może nasi wyjdą z grupy na Euro. Ale kiedy włącza się racjonalizm, to robi się smutno. Trener Smuda od 2009 r. doprowadził do spadku reprezentacji w rankingu do 7 dziesiątki. Nie narzucił swojego stylu gry, nie wychował pod swoimi skrzydłami ani jednego błyskotliwego piłkarza. Cudem będzie zatem, jeśli po Euro nie będziemy musieli się wstydzić za swój występ przed Europą. Fajna pointa jednego z demotywatorów: Jasnowidz z Polsatu? Kapsel z Tymbarka powie ci więcej niż ona. Teraz o...

Pages