Robert Tekieli

Robert Tekieli
Kiedy spotykam się z młodzieżą, muszę posługiwać się bardzo silnymi treściami i obrazami. Bo ja rozmawiam z nimi godzinę, a przez resztę czasu skąpani są w ideologicznym świecie odwróconych pojęć.   Program w Polsacie, występuje pani profesor onkolog. Prowadzący pod hasłem „cudotwórcy” połączył bioenergoterapeutę Harrisa i charyzmatycznego kapłana o. Johna Bashoborę, przeciwstawiając im osiągnięcia współczesnej medycyny. Katolicyzm jawi się tu jako siedlisko ciemnoty. Już od miesiąca „Gazeta Wyborcza” dochodzi do jakiejś granicy w atakach na wspomnianego przed chwilą kapłana z Ugandy. Teza jest prosta: Jaruzelski dobry, Bashobora – zły. Boją się po prostu człowieka, który potrafi zgromadzić setki tysięcy ludzi na modlitwie.   Na głównych stronach dwóch największych polskich...
Robert Tekieli
Jak to jest możliwe, że ciemność przyciąga? Dlaczego ludzie lgną do śmierci? Młode dziewczyny, w nosach kolczyki, na zębach przedłużane kły, całe w tatuażach, w skórę na twarzy wbite igły. Przez te igły z kroplówek wtłaczana jest pod skórę sól fizjologiczna. Tworzy potwornie wyglądające guzy. Czemu to robią? Wyglądają ohydnie. Na pewno zwracają na siebie uwagę. Dziś nawet na pielgrzymkach do Częstochowy dziewczyny mają trwałe tatuaże. Kiedy weźmie się do ręki płyty z ekstremalną muzyką metalową, muzyką gotycką, blackmetalową – czerń, brzydota, obrzydliwości. Fani tych gatunków muzycznych upodabniają się do swoich idoli. Ciemność, smutek, okaleczenia. Jak to jest możliwe, że ciemność przyciąga? Dlaczego ludzie lgną do śmierci? Ala nie miała nikogo, kto okazałby jej choćby...
Robert Tekieli
Gdy w wirtual zostanie włączony dotyk, zapach i smak, siła oddziaływania takiej rzeczywistości stanie się porównywalna z działaniem narkotyków. Spełnią się wtedy wizje totalitarnych społeczeństw, w których masy będą utrzymywane w posłuszeństwie dzięki dostarczaniu im rozrywki działającej z siłą zbliżoną do realnych doświadczeń.    Znam babcie lepiej wprowadzone w kwestie emocjonalne rodziny Mostowiaków niż w problemy własnych wnuków. Znam trzydziestopięcioletnich facetów mieszkających u mamusi, którzy nie są w stanie wziąć odpowiedzialności za siebie, a co dopiero za kobietę i dziecko. Mentalnie mają po siedemnaście lat. Czytałem o chłopaku, który zabił matkę, bo odłączając komputer od źródła prądu, zniszczyła jego awatara, którego w jednej z gier sieciowych rozwijał od...
Robert Tekieli
Popkultura infiltrowana jest przez satanizm. Problem w tym, w jaki sposób o tych zagrożeniach mówić dziś publicznie, by móc swoje racje obronić wobec przynajmniej niezacietrzewionych odbiorców.   Przez łamy polskich mediów przetoczyła się fala kpin z ulotki księdza dr. Przemysława Sawy, dotyczącej zagrożeń duchowych obecnych w popkulturze, która zamieszczona była na stronie internetowej diecezji warszawsko-praskiej. Skala ataków na wypowiedź kapłana była absurdalna, pokazała też jasno złą wolę funkcjonariuszy mediów, w specyficzny sposób „troszczących” się o Kościół powszechny. Od kilkunastu lat zajmuję się zagrożeniami duchowymi ukrytymi we współczesnej kulturze, jednak powściągliwie wypowiadam się na tematy, które poruszył ks. Sawa. Bardzo trudno bowiem opanować tak szeroką...
Robert Tekieli
Właśnie gdy piszę te słowa, przed nami ostateczna uroczystość scalenia wszystkich religii pod egidą Ojca ludzkości.   Wszystko zaczęło się niewiadomo dokładnie kiedy. Ale już po Soborze Watykańskim II trudno było nie zauważyć rozkładu Kościoła. W starych katolickich krajach dziesiątki tysięcy wyświęconych porzuciło kapłaństwo. W głównym nurcie zachodniej kultury chrześcijaństwo było zupełnie nieobecne. W ciągu jednego tylko 2013 r. w Austrii zamknięto 30 proc. kościołów. Nie miał ich kto utrzymywać. W Belgii msze katolickie odprawiały kobiety. W Niemczech liturgia rozpoczynała się utworem heavy metalowej Metalliki. Zamiast biblijnych czytań, kapłani odczytywali bajkowe przypowiastki. W Aachen kapłan został usunięty z probostwa, ponieważ w homilii mówił o grzechu. Biskup był...
Robert Tekieli
Realizowany jest globalny Projekt, w którym nie ma miejsca dla chrześcijan.   Nowy światowy porządek. Ilu ludzi śmiało się z nawiedzonych prawicowców głoszących go? I okazało się, że to nawiedzeni mieli rację. Oczywiście sporo ich twierdzeń opartych było na przesłankach nieprawdziwych, sam sposób, w jaki o tym zagrożeniu mówili, łatwo wywoływał śmiech. Ale dziś nikt, kto nie ucieka od faktów, nie może zaprzeczyć. Rozpoczęty w czasach tak zwanego renesansu projekt przemiany kultury i cywilizacji zachodniej finalizuje się. Zakwestionowano obiektywizm prawdy, wyrugowano chrześcijaństwo z życia zachodnich społeczeństw, zaburzono procesy identyfikacji płciowej. W centrum Warszawy trudno z tyłu odróżnić, kto idzie: chłopak czy dziewczyna? Ktoś powie: to naturalne, nieodwracalne procesy...
Robert Tekieli
Dopiero uznanie swojej grzeszności sprawia, że człowiek może się otworzyć na nadprzyrodzoną pomoc.   W Polsce odbyły się rekolekcje narodowe na Stadionie Narodowym. Charyzmatyczny kapłan z Ugandy, John Bashobora, otwierał serca 60 tys. ludzi na działanie Bożej łaski. Jeśli masz kłopoty, jeśli cierpisz, jeśli nie jesteś człowiekiem radosnym, możesz tę sytuację zmienić, tak jak zmieniło się życie bardzo wielu ludzi dzięki przyjęciu łaski wiary poprzez świadectwo wiary ojca Johna. Czym w ogóle są rekolekcje? Jak człowiek może drugiemu człowiekowi pomóc otworzyć się na coś tak nieuchwytnego jak Boża łaska? Bóg człowiekowi obiecał życie, i to życie w obfitości. Naturalnym zatem naszym stanem powinno być szczęście i radość. Jednak wielu ludzi tego nie doświadcza, ponieważ od tej...
Robert Tekieli
60-letnia kobieta przestała interesować się czymkolwiek poza grą Farmer. Wstaje rano i zaczyna grać, spać idzie, odszedłszy od klawiatury.   Łysiejący mężczyzna w koszuli w kratę kazał sobie zrobić zdjęcie na tle płonących wież Word Trade Center. Czy kiedyś nie było takich ludzi, czy po prostu nie wiedziało się o nich, bo nie było internetu?   28-letnia dziewczyna weszła w relację z demonem, który zaczął jej się ukazywać we śnie pod postacią tragicznie zmarłego narzeczonego, z którym była w nierównoprawnej relacji. Uzależnienie od złego ducha kosztowało ją trzy lata życia, był to czas całkowitej destrukcji i głębokiej depresji.   38-letni mężczyzna już 700 razy obejrzał każdy z trzech pierwszych odcinków „Gwiezdnych wojen”. Jeździ na spotkania fanów, nie pracuje, jest...
Robert Tekieli
Zaczynają się wakacje. Na ulice miast wychodzą werbownicy sekt. Dlaczego znów tyle osób utraci wolność? Grupy destrukcyjne działają podstępnie. A podstęp łączą z serdecznością. I wobec takiego połączenia większość ludzi jest zwyczajnie bezradna.   Pierwszą rzeczą, którą robi werbownik, jest zdefiniowanie deficytów u osoby werbowanej. Nierzadko sekciarze sami mają osobowości niezrównoważone, bardzo często werbują osoby będące manipulantami, doskonale potrafiącymi czytać mowę ciała. Kiedy werbowany wciągnięty jest już w rozmowę, która wydaje mu się sympatyczna i bezinteresowna, kiedy cieszy się istotnym zainteresowaniem swoją osobą, werbującemu łatwo jest odkryć, czego mu brakuje. Czy ma deficyt autorytetu, miłości czy poczucia bezpieczeństwa. I wtedy tak przedstawia swoją grupę, że...
Robert Tekieli
Ludobójstwo ukraińskie na Polakach wchodziło w skład prostego programu, który nacjonaliści ukraińscy wpoili znacznej części swojego społeczeństwa: trzeba usunąć Żydów, Polaków, Węgrów, Rumunów i innych obcych, a Ukraina zaistnieje. Do tego dochodził motyw zwykłego rabunku.   O narodzie, który przestaje pamiętać, pamięć prędzej czy później zaginie. Jako absolwent peerelowskich szkół nic o Rzezi Wołyńskiej nie wiedziałem. Nawet podziemna literatura ani ostatnie ćwierć wieku tej luki w moim wykształceniu nie uzupełniły. Książkę Joanny Wieliczki-Szarkowej „Wołyń we krwi 1943” czytałem z rosnącym przerażeniem. Opisuje ona historię tych ziem od XV w., co pozwala lepiej zrozumieć ludobójstwo na Polakach, które miało miejsce w 1943 i 1944 r. Zadanie pełnego zniszczenia polskości na...
Robert Tekieli
Czy w trakcie medytacji mamy wytwarzać próżnię umysłową? Innymi słowy, czy warunkiem tej medytacji jest bezmyślenie? Jeśli tak, mamy do czynienia z zawoalowaną medytacją orientalną.   Oczywiście winny jest rock’n’roll. To ’68 rok przyniósł chrześcijanom złudne przekonanie, że chrześcijaństwu brakuje akurat tego, co może zaoferować orient. Od 1975 r. powstało w ponad 100 krajach około 1800 grup i 27 centrów medytacyjnych mających łączyć wiarę w Boga Abrahama, Izaaka i Jakuba z elementami jogi – twierdzą zwolennicy „doładowywania” chrześcijaństwa w hinduistycznych aśramach. Kim są? Otóż zwolennikami tych synkretycznych praktyk są benedyktyni, dominikanie, jezuici. A w duszpasterstwach akademickich i szkołach organizowane są warsztaty medytacji na sposób wschodni. Światowa...
Robert Tekieli
Jak możliwe jest, by Alexandrina Maria da Costa obywała się bez jedzenia i picia, żywiąc się tylko Eucharystią?   Człowiekowi uwierzyć jest trudno. Wiara rodzi bowiem w konsekwencji wymagania, którym natura ludzka się sprzeciwia. Na szczęście Bóg o tym wie. Zostawił zatem setki śladów swojej Obecności. Książka Grzegorza Górnego i Janusza Rosikonia „Dowód Tajemnicy”  jest śledztwem w sprawie zjawisk nadprzyrodzonych, dzięki któremu możemy wyrobić sobie własne zdanie co do zostawionych przez Boga śladów. Najmocniejszym z nich jest dla mnie zdjęcie ze strony 42. Na białej tkaninie fragmenty Hostii i czerwona, organiczna materia, o której profesorowie medycyny mówią: to fragmenty mięśnia sercowego. By nie było wątpliwości, fragmenty komunikantu i mięsień są ze sobą pomieszane. Z...
Robert Tekieli
Dwa razy w życiu rozmawiałem z osobami, które przeszły przez ostatni etap prania mózgu w sekcie: przez etap zamrażania światopoglądu. Nie byłem w stanie się do nich przebić. Kiedy mówiłem: pomoc, one słyszały: nóż.   Człowiek nieprzymuszony może działać na swoją szkodę. Czynią tak alkoholicy, ludzie zmanipulowani przez sekty, poddani praniu mózgu. Poznałem swojego czasu historię siedemnastolatka, który dostał się do sekty Hare Krishna, odrzucił rodzinę, zerwał kontakty z całym swoim środowiskiem, i po półtorarocznej indoktrynacji był gotów pić brudną wodę z mycia nóg swojego guru. Uwierzył bowiem, że kontakt z jakąkolwiek rzeczą, która dotykała ciała „urzeczywistnionego”, czyli guru, boga, skraca cierpienie karmiczne. Proces przemiany światopoglądu siedemnastolatka rozpoczął się od...
Robert Tekieli
Eschatologiczna opowieść o życiu i śmierci, zbawieniu i potępieniu, opowiedziana językiem książek o Tomku Wilmowskim. Mafia, napad na bank, porwania, strzelaniny, ale jednocześnie uczestniczący w fabule aniołowie. Książki Roberta Kościuszko mogą konkurować z wszelkiego rodzaju popularnymi na naszym rynku powieściami dla młodszych nastolatków, jednocześnie będąc działaniem ewangelizacyjnym.   Spokojny uczeń, przeciętny chłopak uczy się w szkole terroryzowanej przez gang dresiarzy. Jego codziennością jest oglądanie skutków przemocy czy handlu narkotykami. Mógłby uciekać. Choć ucieczka staje się coraz mniej skuteczna. Konfrontacja wydaje się zaś zadaniem beznadziejnym i skazanym na porażkę. Tomek spotyka tajemniczego wojownika, oficera Armii Zwierzchności w służbie u samego Elohima....
Robert Tekieli
Przyznam się, że nie potrafię sobie wyobrazić kultury europejskiej, która usunęła ze swojego centrum język Objawienia. Myślę, że nasze dzieci będą żyły w strasznych czasach.   Kiedy Alex Fergusson został trenerem Manchesteru United, komputer osobisty miał procesor 8 MHz, Aleksander Kwaśniewski był ministrem w komunistycznym rządzie, a Michael Jackson był jeszcze Murzynem – przeczytałem gdzieś w necie. Osoby nieinteresujące się piłką nożną mogą nie zrozumieć, dlaczego news o rezygnacji przez Fergussona z funkcji klubowego trenera był numerem jeden informacji sportowych na całym świecie. Stworzył on coś więcej niż wygrywający w każdym sezonie jakieś trofeum klub. Stworzył system wychowywania nowych gwiazd dla zespołu i takiego zarządzania instytucją, że MU jest dziś najdroższym...
Robert Tekieli
Dwa zdjęcia Amy Winehouse. Pierwsze z 2004 r.: kwitnąca dwudziestolatka. Drugie z 2008 r.: wychudzony szkielet, ciało wyniszczone przez narkotyki. Wyrok śmierci piosenkarka miała wypisany w zgaszonych, zaszklonych oczach. Zawsze zastanawiało mnie, jakiego koloru dusze mają telewizyjni eksperci, tłumaczący, że są dobre i złe narkotyki. Że istnieje pomocna pornografia. Że komputerowe gry z sugestywną przemocą nie deformują grających. Żeby dobrze mówić o narkotykach, trzeba być albo głupkiem, albo skrajnym cynikiem, albo człowiekiem zdegenerowanym wewnętrznie   Poznałem satanistkę. Dziewczyna pochodziła z rozbitej rodziny. Jej jedyne dobre wspomnienia związane są z relacją z bratem. Opiekował się nią. Dawał ośmiolatce chwile poczucia bezpieczeństwa. Jako trzynastolatek postanowił już...
Robert Tekieli
Sprawy przyspieszają. Zło pokazuje się dziś jako atrakcję. Jedna z telewizji satelitarnych przed północą emituje program, w którym gwiazdy porno omawiają zalety orgii. Wypowiedzi ilustrowane są nagraniami seksu grupowego. Dziewczyny do wypowiedzi wybrano jeszcze świeże. Ale oczy czterdziestoletniego gwiazdora porno mówią wszystko. Piekło jest smutne   Nuda skłania do coraz mocniejszych przekroczeń. Zło odciska niezatarte piętno. Obślizgły chłód. Długo szukałem odpowiednich słów, by opisać oczy kogoś, kto już jest chyba tylko marionetką. Zasady się rozmywają. Samorząd studentów SGGW broni organizatorów wyborów miss tej uczelni, którzy zaplanowali jedną z odsłon konkursu tak, że przypominała występy prostytutek. Kandydatki były roznegliżowane, kręciły pupami, zalecały się do...
Robert Tekieli
Współczesna kultura bestializuje człowieka. Jego hierarchię wartości pozbawia wyższych pięter. W efekcie otrzymujemy świat znudzonych, pustych ludzi. Czuję coraz większą obcość wobec współczesnej mi kultury. Filmy, książki, gry komputerowe wyrażają treści wobec mnie wrogie. Wrogie wobec rodziny, osoby ludzkiej, wspólnoty Kościoła. Artyści, biznesmeni, ideolodzy, tworząc przedmioty konsumpcji, wpływające potem na wyobraźnię powszechną, całkowicie pomijają w tym procesie sferę ducha. W efekcie kultura niszczy świat wartości. Od wielu lat zastanawiam się nad dojmującą powszechnością tych mechanizmów. Przerzucam się od hipotez paranoicznych po hipotezy cyniczne. Jednak wyjaśnienie jest prostsze. Kultura bez Boga jest terenem łowieckim szatana. Zawsze wzbraniałem się przed takimi...
Robert Tekieli
Miałem dilera. W stanie wojennym przypalał legalnie marihuanę. Wkręcił profesora, swojego promotora, w temat pracy magisterskiej: Wpływ THC na błędnik ryby gupik. Mówiąc krótko, mój genialny koleżka-biolog, który był o krok od wyprodukowania LSD ze sporyszu, upalał rybki akwariowe. To znaczy, sam się upalał i wdmuchiwał dym do akwarium poprzez pompkę powietrzną. I rybki się upalały.   Jak upalają się gupiki? Pływają do góry brzuchami. Mniej więcej w tym samym czasie dowiedziałem się o pogrzebie swojego kumpla z liceum, z którym przesiedziałem w jednej ławce dwa lata. Ojciec nie pozwolił mu iść na studia. Został na gospodarstwie. Spadł z traktora martwy. Zapił się na śmierć. Zabicie się przy pomocy butelki z bimbrem zajęło mu trzy lata.   Ośmioletnia córka mojej znajomej...
Robert Tekieli
Współczesna kultura – dla zarobku i z głupoty – jest morderczynią więzi. Rośnie znudzone pokolenie. Gromada ludzi unikających wysiłku. Pokolenie ludzi zaspokajających potrzebę relacji w rzeczywistości wirtualnej. Relacje zapośredniczone przez media są łatwe. Na czacie kłamstwo ma o wiele dłuższe nogi. Wychowujemy pokolenie miękkich maminsynków. Nadwrażliwców z wiotkimi mięśniami duszy. Smutnych w swej masie i bez charakteru. 35-latków mieszkających z mamusiami. Niezdolnych do wzięcia odpowiedzialności za siebie, a co dopiero za kobietę czy dziecko. Wychowujemy pokolenie ludzi z zaburzoną identyfikacją płciową. Ludzi, dla których normą jest chłop w Sejmie udający babę. W galeriach handlowych coraz częściej nie wiesz, czy istota w spodniach-rurkach przed tobą to chłopak czy dziewczyna. Dziś...
Robert Tekieli
Imperia powstają poprzez odwołanie się ich twórców do transcendencji. Cywilizacje są organicznie tworzącym się dziełem rozumu i zmysłu wiary. Imperia się tworzy. Cywilizacje powstają. Cywilizacje tworzą imperia, imperia nie zawsze rodzą cywilizacje. Jak zauważył Józef Brodski, religijny fundament Rosji został zbudowany przez Bizancjum. Moskwa ukradła Konstantynopolowi cesarską koronę. Mieni siebie świętą Rusią, car chce być traktowany jak król królów. Zupełnie bezpodstawnie, z własnego nadania. Oto problem ludzi wykorzenionych. Zakompleksionych w swym pochodzeniu z dzikiego stepu, wzrastających w cieniu greckich teatrów, rzymskich koloseów i paryskich katedr. Rosja to cywilizacja europejskich kulturowych nuworyszy. Jej mit „świętej Rusi” jest dość prostackim narzędziem agresywnego...
Robert Tekieli
Mieszkamy na ziemi jałowej, na ziemi Ulro. Od czasów renesansu pogaństwa wyobraźnia, serce człowieka Zachodu, jest przeciwstawiana rozumowi. U inteligenta rozum kłóci się z sercem. Mamy kryzys kultury, który trwa parę setek lat. Tylko wielka sztuka i uczciwa nauka mogą porwać za sobą Polskę i Europę. Cywilizacja powstała z chęci mówienia prawdy, z potrzeby ewangelizacji; przykładem są cystersi, którzy dali nam rzemiosło, huty. A my musimy pójść z chrześcijańskim uniwersalizmem nauki i sztuki do Chin i dalej. Zmieniając europejską kulturę, zmienimy wyobraźnię globalną. Żyjemy bowiem w wyobraźni kalekiej. Zbudowanej przez oświeceniowy deizm. Ten ich dziwny, pusty, przerażający kosmos nakręcony przez Demiurga, który odszedł. Coś strasznego!   Prawdy trzeba szukać rozumem i sercem....
Robert Tekieli
Kozacy, bolszewicy, naziści, masoni w Meksyku, komuniści w Hiszpanii niczego nie wymyślili. O przerzynaniu piłą przeczytali w Biblii. Prorocy, apostołowie są godni pochwały ze względu na swą wiarę – pisze autor natchniony. Tak naprawdę nieważne były ich wielkie czyny, chodziło jedynie o wzrost ich wiary. Nieważne, co robili, choć przez wiarę pokonali królestwa, dokonali czynów sprawiedliwych, wskrzeszali jedynych synów wdowom, cudownie uniknęli ostrza miecza i wyleczyli się z niemocy, stali się bohaterami w wojnie i do ucieczki zmusili nieprzyjacielskie szyki. Przez wiarę. Przez wiarę ponieśli katusze, byli opluwani, upokarzani i biczowani, doświadczyli kajdan i więzienia. Kamienowano ich, przerzynano piłą, kuszono, przebijano mieczem; tułali się po pustyniach i górach w skórach owczych...
Robert Tekieli
Między Moskwą a Berlinem trwa rozgrywka. My jesteśmy trzeciorzędnym teatrem działań. Tusk ratując władzę, znów okraja naszą kaleką suwerenność. Oddaje finanse, służby, wkrótce będzie posprzątane. Ta walka demolujących wszystko wokół goryli rzutuje na walki piesków pod dywanem. Świat mediów kraju półzniewolonego to miejsce zadumy nad ludzkim charakterem. Wśród tygodników, poza bezkonkurencyjnym „Gościem Niedzielnym” i knajackim „Newsweekiem”, stabilnie zwycięska jest „Gazeta Polska”. A z wielkiego prawicowego zamieszania po przejęciu przez obóz władzy „Uważam Rze” z sukcesem wychodzi „Do Rzeczy” Pawła Lisickiego – sprzedaje 100 tys. egzemplarzy, pozostałe biorące udział w tym zamieszaniu tytuły będą chyba jedynie walczyły o przetrwanie. Kiedyś przeanalizuję Państwu to, co na temat...
Robert Tekieli
Polska była wolna, Polska była wielka, gdy zasady funkcjonowania państwa polskiego oparte były na wartościach ewangelicznych. Język Objawienia jest głębokim fundamentem zachodniej kultury. Współczesny liberalny totalitaryzm, nasz hedonistyczny ogród koncentracyjny, oto prawdziwe zagrożenie, z którym się dziś mierzymy. Inwazja kultury bez Boga, mającej w pogardzie chrześcijaństwo i podstawowe klasyczne wartości – rodzinę, religię, czystość, dziewictwo, dyscyplinę, cnotę, piękno i prawdę – oto prawdziwe zagrożenie. Wypieranie z europejskiej kultury języka Objawienia oraz języka klasycznych: greckich, rzymskich i chrześcijańskich wartości – oto główne zagrożenie człowieczeństwa i polskości. Większe nawet od niemieckiego Kulturkampfu, mającego z nas uczynić średni personel techniczny pruskich...
Robert Tekieli
WHO przygotowała raport, w którym wytycza cele dla rządów, żądając promocji zabijania dzieci za publiczne pieniądze oraz prawnego umożliwienia przeprowadzania aborcji na życzenie wśród „młodych kobiet i nieletnich dziewczynek”. Widać WHO, organizacja zdrowia, uznała zabijanie dzieci pod sercem matek za terapię. Aborcja jako lek na wszystkie bóle świata. Światowy rząd dusz… Polski gabinet rządzących cieni zamyśla otworzyć granice państwa na działalność obcych służb wywiadowczych. Ustawa o działaniu na terenie Polski obcych służb specjalnych i policyjnych to cena, którą płacą słabosilni z PO. Przyjęcie tej ustawy przez Sejm oznaczałoby zgodę na inwigilację Polaków przez służby innych państw. A to ni mniej, ni więcej jak tylko zrzeczenie się części odpowiedzialności polskich władz...
Robert Tekieli
Święty Saturnin, kapłan z Abiteny w Tunezji, został schwytany z 48 chrześcijanami w czasie Eucharystii w domu Oktawiusza Feliksa. Wszyscy sądzeni byli w Kartaginie przez prokonsula Anulina i zginęli od ran zadanych w czasie przesłuchań i z głodu. Jeszcze święty Augustyn dysponował autentycznymi aktami z ich procesu sądowego. Zaś święta Eulalia z Barcelony, niezwykłej urody dziewczyna z pobożnego szlacheckiego domu, została ukryta przez ojca w górskim majątku, gdy do Barcelony przybył prześladowca chrześcijan, nowy rządca prowincji, Dacjan. Zadenuncjowana jako chrześcijanka, nie chciała oddać pokłonu rzymskim idolom. Rozdzierano jej ciało hakami, przypalano pochodnią, tarzano w palącym się wapnie. Była biczowana, lano na jej głowę wrzący olej, wleczono nagą po ulicach miasta. Gdy nie...
Robert Tekieli
Najpierw muszę wytłumaczyć dzieciom oraz ludziom, którzy nie mieli z tym nigdy do czynienia, czym są spoczynki w Duchu Świętym, a czym manifestacje demoniczne. Na rekolekcje przyjechali bowiem ludzie, którzy potrzebują uwolnienia i uzdrowienia. Uwolnienia z więzi uzależnień. Uzależnienie od złego ducha jest tylko specyficznym przypadkiem zniewolenia. Zdarza się, że rozpoznany już zły duch, na którego człowiek otworzył się najczęściej nieświadomie, nie chcąc opuścić życiodajnego dla niego serca człowieka, odcina go od umysłu. Wprowadza w stan transu, odcina od świadomości, by człowiek świadomie nie wyrzekł się relacji ze złem. I wtedy dzieją się rzeczy niewytłumaczalne dla współczesnej nauki i tak trudne do zrozumienia dla dzieci. Ktoś przewraca się, wyje. Podobnie spoczynek w Duchu...
Robert Tekieli
Powyższy akapit jest cytatem z listu. W Polsce nie ma dwóch równorzędnych plemion. Plemię Tuska, Ostachowicza, Palikota, Tarasa, Marii Peszek to horda powracających do formy zrzeszania się przed-państwowej, przedplemiennej. Pytanie, ilu jest Polaków, którzy mają poczucie braku wolności? Ci, którzy w Polsce od 1944 r. manipulują wykorzenionymi, zrobili kupę na środku salonu i zarzygali dziecinny pokój. Niech się wstydzą ci, co robią, a nie ci, co widzą. Codziennie wstrzykują też truciznę w krwiobieg polskiego społeczeństwa. Tego nie robią lemingi. Oni, ludzie wykorzenieni, są ofiarami manipulacji. Są ofiarami również innych niż niemiecka czy rosyjska presja, potężnych kulturowych procesów inspirowanych przez decydujących o hierarchiach w europejskiej kulturze. Ojciec Boniecki zrobił...
Robert Tekieli
Tolkien miał bardzo wiele budujących wypowiedzi o Kościele. Jego słynna wypowiedź o komunii jest mądra i prawdziwa. Wiele katolickich redakcji pokazuje go od dobrej strony, i bardzo dobrze, ja nic Tolkienowi nie chcę zabrać. Mówię tylko, że jego powieści mają gnostycki szkielet. Nie ma bowiem dobrych czarowników. Gandalf mając swoje magiczne właściwości – właściwości, które w świecie realnym mają okultyści – byłby otwarty na demona. Nie mógłby być zatem jednocześnie tak wspaniałym, pełnym cnót rycerzem. Tolkien symbolicznie kłamie. Tworzy kłamliwy symbol. Jego pełna chrześcijańskich toposów narracja jest jak trucizna: podana w smacznym cieście, jest tym bardziej niebezpieczna. Jeśli uwierzymy za Tolkienem, że śmierć nie jest kresem, a dla Gandalfa nie była – zginął szary, pojawił się...
Robert Tekieli
Pignatelli był wtedy już nieformalnym liderem hiszpańskich jezuitów. Potem całego niszczonego zakonu. Żył w czasach, gdy wyzwolony z wszelkich więzów rozum ludzki sprowadzał na Europę mroki oświecenia. Święty nie tylko nie stracił wiary, ale swoją pracą przyczynił się do odtworzenia zakonu. Zmarł powszechnie kochany za miłość, pokorę, wysoką kulturę i inne cnoty. Zakon formalnie przywrócono trzy lata po jego śmierci. Cierpliwość zawsze zostaje nagrodzona. Ten człowiek nie zagubił się w mrokach oświecenia. Na swoją miarę je rozświetlał. Świadectwem życia. Przykładem. Co o tym czasie złym pisze demokratyczna encyklopedia? Zacytujmy: „Oświecenie, jako wiek rozumu czy wiek filozofów – nurt kulturalny oraz okres w historii Europy przypadający na lata 1688–1789. W rozumieniu szerszym: epoka...
Robert Tekieli
W pracy Tyś ochłodą, w skwarze żywą wodą, w płaczu utulenie. Światłości najświętsza! Serc wierzących wnętrza poddaj swej potędze! Bez Twojego tchnienia cóż jest wśród stworzenia? Jeno cierń i nędze! Obmyj, co nieświęte, oschłym wlej zachętę, ulecz serca ranę! Nagnij, co jest harde, rozgrzej serca twarde, prowadź zabłąkane. Daj Twoim wierzącym, w Tobie ufającym, siedmiorakie dary! Daj zasługę męstwa, daj wieniec zwycięstwa, daj szczęście bez miary! Wiele razy z Pawłem boksowaliśmy się intelektualnie. Tylko boks zbliża ludzi! Jego esej o Orianie Fallaci był jednym z dziesięciu najlepszych tekstów, jakie redagowałem. Był całkowicie samotny. Jego felieton o mijanych codziennie na ulicach naszego miasta nadludziach, o lemingach z land cruiserów, cytowałem wielokrotnie. Coraz częściej...
Robert Tekieli
– Kiedy trafiłem do Korei, modliłem się nawet jeszcze więcej, tak jak mnie nauczyłaś: św. Michale Archaniele, który w brzasku swego istnienia wybrałeś Boga… Resztę sama znasz”. Przyspieszmy i sięgnijmy do sedna ucieleśnionego mitu: „Pewnego razu wysłano nas na zwiad w poszukiwaniu komunistów. Było bardzo zimno. Z ust wychodziły nam kłęby pary, jakbyśmy palili cygara. Nagle obok mnie pojawił się jakiś żołnierz, którego nigdy wcześniej nie widziałem. Był większy od wszystkich marines, których kiedykolwiek spotkałem. Czułem się bezpiecznie, mając go u swojego boku. Zagadnąłem go: – Nigdy cię wcześniej nie widziałem. – Właśnie dopiero co dołączyłem – odrzekł. – Jestem Michał. – Coś takiego?! To tak jak ja. – Wiem – odparł i zaczął się modlić: św. Michale Archaniele, który w brzasku swego...
Robert Tekieli
Odszedł muzyczny geniusz. Ravi Shankar, wirtuoz sitaru, jeden najbardziej charyzmatycznych muzyków naszego globu. Ojciec wielu dzieci, z wielu kolejnych związków. Idol Beatlesów i Johna Coltrane’a. Wirtuoz, który grał z Yehudi Menuhinem i na kultowych festiwalach w Monterey i na Woodstock. W 1989 r. powiedział: – Trzeba mieć szacunek do całej muzyki, dla Chopina, Beethovena i Mozarta, ale trzeba szanować i pielęgnować swoje korzenie. I w jego przypadku wszystko, poza promiskuityzmem, jest w porządku. Między kulturami daje się budować uniwersalne mosty. Pomiędzy kultami nie. Synkretyzm nigdy jeszcze nie wypalił. Gdyby nie to, że New Age pompowany jest przez liberalne media, już by zdychał jak każda kolejna okultystyczna, spirytystyczna, parapsychologiczna, psychotroniczna czy...
Robert Tekieli
Poza małą grupką broniącą zapomnianych okopów nikt się nie przejmie. Ludzie deprawujący kulturę, trzymający władzę nad wieloma światowymi mediami, ośmieszają zagrażające im kody informacyjne. Ten o Światowym Porządku zbijany jest prostym dyskursem o śmieszności spiskowej wizji świata. Mechanizm działa. Automat z naszego powoli budowanego portaliku chce coś ode mnie. Bezosobowy pyta, czy zaakceptuję zamieszczenie jakiegoś spamowego komentarza na www.brulion.org. Maszyny zalewające net spamem działają sprawnie. Idę dalej. Bez pośpiechu czytam nagłówki poczty. Janek giwera pisze o 3. numerze miesięcznika „Egzorcysta”, mimo że ukazał się już zeszyt czwarty. Kolejny dzień czekam na pierwsze 300 egzemplarzy mojej najnowszej książki „Egzorcyzm i opętanie. 28 prawdziwych historii”. Jest 6.20,...
Robert Tekieli
– Wszyscy artyści to prostytutki – śpiewał Kazik. – W oparach dobrych fajek, w oparach wódki. A jedne są gorsze, a jedne są lepsze. A gorsze są tańsze, a lepsze są droższe. – Cytat z pamięci. Tańsze moskiewskie dziwki – myślę również o mężczyznach – wykorzystane przez oficerów, pójdą na służbę sierżantom. Gdy znudzą się czerni, zostaną rzucone na pożarcie. I proszę nie myśleć, iż sądzę, że wydający takie rozkazy kremlowscy czynownicy są specjalnie perfidnymi ludźmi. Oni po prostu inaczej nie mogą. Czy wiesz, że… oświeceniowy, rewolucyjny atak na Kościół powszechny rozpoczął się jeszcze przed rewolucją francuską, już pod koniec XVII w? Św. Józef Pignatelli (zm. 1811 r.), jezuita, od czterech lat był już kapelanem więziennym, kiedy rozpoczął się kolejny etap tej agresji: dekretem...
Robert Tekieli
Czyń, co czynisz! W tradycji chrześcijańskiej jest miejsce na wszystkie mądrości wszelkich kultur i religii. Katolicyzm jest bowiem religią uniwersalną, co znacza, że każda prawda do niego pasuje. Czyń, co czynisz, to nasze chrześcijańskie tao. Czyń, co czynisz, czyli angażuj całego siebie w to, co robisz. Nie rób dwóch rzeczy naraz. Jeśli jesz, żuj dokładnie, poczujesz słodycz skórki chleba. Będziesz mógł zachwycić się smakiem banana. Nie ma nic słodszego. Biały cukier to zbyt wyrafinowana używka. Czyń, co czynisz, bądź emocjami w tej właśnie, a nie innej chwili. Wczoraj nie zmienisz, jutro może być całkowicie inne, niż sobie wyobrażasz. Bądź zatem w tao, bądź cały, tutaj gdzie jesteś, bo Bóg w Trójcy Przedziwny nie jest wczoraj, nie jest jutro, jest Teraz. W Polsce smutki...
Robert Tekieli
Rozwój cywilizacyjny nie jest wartością samą w sobie. Widzimy to dziś w Polsce, a na Zachodzie wcześniej zobaczyło to pokolenie hipisów. Nadmiar rzeczy, ich nietrwałość, tandeta miejskich krajobrazów, brzydota fabryk, niszczenie środowiska bez dobrego powodu. Oczywiście lewacka część pokolenia ’68 doprowadziła sprawę do absurdu. Lewacka mitologia globalnego ocieplenia wywołanego przez człowieka to rodzaj użytecznego narzędzia re-dystrybucji zysków. Już dziś Polacy płacą grube pieniądze za te naiwne, ameryko-lewackie mrzonki lub, jak kto woli, cyniczny atak na mającą raczej republikańskie sympatie oligarchię przemysłu ciężkiego. Jednak ekologiczny protest ma sensowne i realne fundamenty. Od czasu wynalezienia papierowego pieniądza w naszej cywilizacji przekonanie, że liczy się tylko zysk,...
Robert Tekieli
Mylenie pojęć, inwersje językowe, a właściwie perwersje, dotykają całej kultury. Napisałem właśnie recenzję z wywiadu rzeki Piotra Zaręby i Michała Karnowskiego z Bronisławem Wildsteinem. Nosi tytuł „Niepokorny”. Czyli pyszny. W idiomie, którym posługuje się zbuntowana od kilkuset lat europejska inteligencja, niepokorny, zbuntowany znaczy: pozytywny. W zachodniej kulturze egzystują bowiem równolegle dwa języki. Te same słowa mają w nich przeciwstawne znaczenie. Pisał o tym lata temu Paweł Lisicki. Być może są to już dwie nieuzgadnialne kultury. Duża część polskiej duchowej szlachty, polskiej prawdziwej inteligencji, kiedyś będąc całkowicie po stronie oświeceniowych mrzonek i uroszczeń, dziś powraca do języka nieprzenicowanego. Drogę, którą przeszedł Bronisław Wildstein, niech zobrazuje...
Robert Tekieli
Wysoka wygrana Tuska w ostatnich wyborach zaskoczyła jego konkurentów w PO i ich biznesowo-medialne zaplecze. Podobnie środowisko prezydenta Komorowskiego liczyło na korzystną zmianę układu sił. W podskórnej walce o władzę uczestniczy również Waldemar Pawlak, reprezentant grup interesów, które okradają nas każdorazowo, gdy przekręcamy w domu gazowy kurek. Do tego merytoryczna ofensywa PiS. O zamiarach PiS wiadomo było od miesięcy. Trzeba więc było pokazać Jarosława Kaczyńskiego „zionącego nienawiścią”. – Jedźcie zatem, chłopcy, przebadajcie wrak na okoliczność obecności cząsteczek wysokoenergetycznych. Może wam się aparatura rozkalibruje. Zamawiam artykuł w „Codziennej”, nie, nie, lepiej w „Rzeczpospolitej”, że na szczątkach tupolewa są ślady trotylu. Potem powiecie, że tak, ale nie,...
Robert Tekieli
Zapytałem: – Kim była twoja babka? Usłyszałem: – Czarownicą. Wcześniej Justyna nie była w stanie tego sobie przypomnieć. Jej umysł był na uwięzi. Tak działa uzależnienie. Polski umysł też jest na uwięzi. A pierwszym krokiem do zniewolenia jest przyjęcie fałszywego języka opisu świata. Zło jest pustką. Brakiem dobra. Inteligencją, która potrafi tylko niszczyć. Szatan nie ma mocy sam w sobie. Ma jej tyle, ile mu damy. Na ile pozwolimy mu wejść w nasze życie. Biskup się upił. Jeśli poczułeś satysfakcję, choćby przed samym sobą skrywaną… Jeśli przemknęło ci przez głowę: usta pełne mają pouczeń, a sami nie są lepsi… Być może masz w swoim życiu sferę, o której podświadomie wiesz, że postępujesz w niej źle i szukasz usprawiedliwienia w fakcie, że głoszący zasady moralne nie zawsze potrafią...
Robert Tekieli
Tak właśnie zareagowała jedna z mam z przedszkola mojego znajomego na rozesłany przez niego list z informacją o mojej książce „Zmanipuluję Cię, kochanie”. Zacytowałem tę wypowiedź, bo jest czystym zapisem świadomości duchowego leminga. Duchowe lemingi to gatunek występujący w całej Europie, choć ich polska odmiana ma cechy specyficzne. Swoje początki wywodzą z pierwszego kontr-kulturowego ruchu zachodniej cywilizacji, jakim był renesans antyku i pogaństwa. Renesansowa pycha sprawiła, że człowiek, czyniąc się miarą wszystkich rzeczy, stracił z oczu sprawy, które nie są na jego miarę. Człowiek nowożytny wyśmiewając religię jako źródło zabobonów, sam stał się najbardziej zabobonnym stworzeniem na świecie. Atakując chrześcijańskie „mitologie”, sam na potęgę tworzy mitologie własne. Do...
Robert Tekieli
Konsumenci uodparniają się na nowe typy marketingu powoli. Ale się uodparniają. Dziś reklamy nie mają siły działania takiej, jak jeszcze 20 lat temu. W takiej sytuacji szuka się nowych dróg dotarcia do serc i umysłów klientów. Czasami przesadzając. Narracja marketingowa używana przy promocji histeryczno-zaczepnej twórczości Marii Peszek zwraca uwagę na nią samą, a nie na promowany produkt. Nikt nie mówi o jej piosenkach. Ludzie zareagowali na przekroczenie kolejnej granicy. Obnażyć się, by zarobić. Teraz uodpornimy się również na publiczne, bezwstydne mówienie o skrajnym cierpieniu i próbach samobójczych. To skutek marketingowego używania śmierci i depresji do sprzedaży produktu. Musi istnieć tabu. Niszczący tabu dewastują kulturę. Skąd się wziął motłoch sikający do zniczy na Krakowskim...
Robert Tekieli
W Polsce natomiast rozpoczęła się nagonka na nauczycielkę, która na Facebooku napisała: „Homoseksualizm trzeba leczyć, bo nikt z tych ludzi nie jest prawdziwie szczęśliwym”. W mediach „specjaliści” wołają, iż „nie powinna być ona nauczycielką”. Dlaczego? Bo homoseksualizm nie jest chorobą. Rewolucjoniści obyczajowi stosują od zawsze te same strategie. Posługują się półprawdami i kłamstwami. Otóż homoseksualizm egodystoniczny w międzynarodowej klasyfikacji chorób światowej Organizacji Zdrowia występuje jako zaburzenie i nosi numer F66.1. Istnieją też różnorodne terapie, w tym terapia reparatywna dr. Josepha Nicolosiego, dzięki którym wielu homoseksualistów pozbyło się przymusu niechcianych zachowań. I nie byli to jedynie homoseksualiści egodystoniczni. Atak na rodzinę i wolność badań...
Robert Tekieli
W księgarniach ukazała się właśnie inna moja książka: „Zmanipuluję Cię kochanie”. „Egzorcyzmy i opętania” są książką reportażową, w „Zmanipuluję Cię…” staram się – oprócz historii ludzkich zniewoleń – pokazać najszerszą panoramę zagrożeń duchowych ukrytych w kulturze. Co opisuję w tej książce? Współczesny świat. Na podstawie kilkuset historii ludzi, którzy zwrócili się do mnie z prośbą o pomoc, bo nie byli w stanie dalej funkcjonować. Stali się bowiem ofiarami współczesnej kultury, tej jej części, w której swoje miejsce znaleźli guru psychomanipulacji. Jak człowiek może chcieć robić rzeczy, które go niszczą? Jak można skłonić wolną, samostanowiącą o sobie osobę do krzywdzenia siebie? Pokazuję to poprzez autentyczne historie ludzkie. Bo inaczej trudno byłoby uwierzyć. Sekty, grupy...

Pages