Znamy DNA Jezusa

Dodano: 20/06/2017 - Nr 25 z 21 czerwca 2017

Felieton [PostFelieton]

W ubiegły czwartek na ulice polskich miast, miasteczek i wsi wyległa armia Boga. Kilkaset tysięcy ludzi, którzy procesjonalnie poświadczają, że wierzą w niemożliwe. Czyli w słowa Jezusa: oto ciało moje i krew moja. Jezusa, który mówiąc te słowa, wskazywał na chleb i wino. Zwyczajny chleb i zwyczajne wino. Bóg wie, jak trudno jest człowiekowi uwierzyć w to, że kawałek mącznego wafla zamienia się w umęczone serce Jego Syna. Od 300 lat więc ponad 130 razy dał nam materialne potwierdzenie tej tajemnicy. Tyle razy bowiem miały miejsce na całym świecie potwierdzone przez Kościół cuda eucharystyczne. Od VIII wieku we włoskim Lanciano przechowywane są fragmenty mięśnia sercowego oraz grudki zakrzepłej krwi grupy AB. W latach 1970–1971 profesor Odoardo Linoli przebadał je i potwierdził ich autentyczność. Dwanaście wieków temu, w czasie odprawiania Mszy świętej przez kapłana z zakonu św. Bazylego w klasztorze pod wezwaniem św. Longina, hostia przemieniła się w kawałek ciała, a
     
37%
pozostało do przeczytania: 63%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze