Andrzej Sośnierz

To, czego od wielu lat najbardziej brakuje w obszarze ochrony zdrowia, to zdecydowany brak myślenia systemowego. Ochrona zdrowia jest przedmiotem zainteresowania wszystkich, a wiele o niej się mówiło w ostatnich miesiącach z powodu epidemii koronawirusa. Chodziło głównie o skutki, jakie wywarły podejmowane na szczeblu państwowym decyzje mające służyć stłumieniu epidemii, które to skutki wpłynęły i wpływają na wszystkie dziedziny życia.   Rząd, aby uporać się ze skutkami własnych decyzji, przygotowuje, a Sejm uchwala coraz to nowe ustawy, które mają pomóc pokonać trudności pojawiające się w różnych obszarach życia gospodarczego i społecznego. Jednak w tym wszystkim najbardziej brak racjonalnej, opartej na faktach analizy i dyskusji na temat tego, czy podejmowane działania były...
Czas epidemii koronawirusa to nie tylko bogate źródło wiedzy o funkcjonowaniu naszego systemu opieki zdrowotnej, kiedy to z całą ostrością ujawniły się jego wady i niedociągnięcia, lecz także czas obserwacji zachowań różnych ludzi, i to zarówno po stronie potencjalnych pacjentów, jak i osób funkcjonujących w instytucjach i organizacjach zobowiązanych do czynnej walki z tą epidemią. W spokojnych czasach nieraz dyskutujemy o tym, jak zachowalibyśmy się w chwilach trudnych. Z reguły sądzimy, że odpowiedzialnie, odważnie, rozważnie, z łatwością przychodzi nam piętnować i krytykować postawy tchórzliwe, egoistyczne czy kunktatorskie. Czasem jednak przychodzi czas próby i wtedy rzeczywistość weryfikuje nasze wyobrażenia o sobie i o naszym otoczeniu. Ci, którzy trwali na stanowiskach W...
Na Śląsku sprawnie przebiega kierowana przez wojewodę śląskiego akcja tłumienia dużych ognisk epidemii koronawirusa, które powstały w niektórych kopalniach. Wydaje się, że jeszcze tydzień, góra dwa tygodnie i ogniska te zostaną opanowane całkowicie. Nie oznacza to oczywiście, że tu i ówdzie nie będą mogły pojawiać się nowe przypadki zachorowań, ale dzięki doświadczeniu, którego nabrały wszystkie służby związane z tą akcją, z pewnością będą one tłumione w zarodku. Osobiście mam satysfakcję z tego, że podjęte skuteczne działania przebiegają dokładnie według takiego modelu, który przed dwoma miesiącami rekomendowałem dla całej Polski. I dobrze, że mamy w tym zakresie już konkretne doświadczenie, bo być może przyda się ono, jeśli jesienią lub zimą tego roku zdarzy się druga fala epidemii,...
Od prawie dwóch lat zgorzelecki ośrodek radioterapii jest nieczynny, a dolnośląski NFZ odmawia zawarcia kontraktu, który umożliwiłby leczenie pacjentów. Tak jak ujawniona przez sytuacje stworzone przez panującą w Polsce epidemię koronawirusa niewydolność szeregu instytucji tworzących system opieki zdrowotnej w Polsce daje asumpt do przeanalizowania przyczyn tej niewydolności i zaprojektowania takich zmian, które poprawią ich funkcjonowanie, tak czasem szczegółowe zapoznanie się wydawałoby się z lokalnymi tylko i z pozoru mniejszego kalibru sprawami – również może być niezmiernie pouczające i z całą ostrością ujawniać znacznie szersze problemy strukturalne i funkcjonalne systemu opieki zdrowotnej.  Ośrodek jest, ale... nieczynny Przed kilkoma dniami miałem okazję zapoznać się...
Nie trzeba było długo czekać na potwierdzenie zasadności proponowanego przeze mnie od wielu tygodni przejścia do drugiej fazy tłumienia epidemii poprzez zmianę dotychczasowego defensywnego modelu walki z epidemią koronawirusa na model ofensywny. Realizowany u nas model defensywny, polegający głównie na nakładaniu na społeczeństwo szeregu ograniczeń i zakazów, prowadzi wprawdzie do obniżenia ilości zakażeń i zachorowań, ale trwa to bardzo długo, tłumienie ognisk zakażeń jest niekonsekwentne i przez dłuższy czas wiąże się z niebezpieczeństwem pojawiania się nowych ognisk. I stało się. Na Śląsku w kilku kopalniach pojawiły się duże ogniska zachorowań i zakażeń, które obejmują nie tylko góników, ale oczywiście także ich rodziny i całe otoczenie, które ma z nimi kontakty. Epidemia na...
Każde wydarzenie kryzysowe w państwie to nie tylko problem, który trzeba rozwiązać, lecz także okazja do oceny jego sprawności i umiejętności radzenia sobie z takimi trudnymi sytuacjami.  Patrząc na pandemię wirusa SARS-CoV-2, przyjdzie jeszcze czas na całościową ocenę tego, jak sobie z nią radziliśmy, ale już obecnie po upływie dwóch miesięcy od pierwszego zarejestrowanego w Polsce zachorowania można pokusić się o ocenę wstępną. Zawiodły służby Nie ulega wątpliwości, że decyzje podejmowane w początkowej fazie rozwoju epidemii w naszym kraju były właściwe. Wcześnie zostały nałożone ograniczenia zapobiegające rozprzestrzenianiu się wirusa, wcześnie zamknięto granice, sprawnie i skutecznie przeprowadzono odizolowanie i leczenie pierwszych zakażonych. Mogliśmy być też dumni z...
Narodowy Fundusz Zdrowia to wynaturzenie systemu kas chorych, a wygenerowany przez jego utworzenie centralizm nie ma sobie równych nawet w sowieckim systemie Siemaszki. System ochrony zdrowia nigdy, nawet za PRL-u, nie był tak scentralizowany jak obecnie, a to w polskich warunkach jest niewątpliwą gwarancją jego znacznej niewydolności W dyskusjach o tym, w którą stronę powinny pójść zmiany w systemie ochrony zdrowia, część uwagi skupia się na Narodowym Funduszu Zdrowia, bo w nim upatruje się przyczyn wielu problemów i patologii. Warto jednak przypomnieć o genezie tej organizacji, która powstała jako wynaturzenie zmian, które z dużą odwagą, rozwagą i determinacją przeprowadził rząd Jerzego Buzka. Powodem wprowadzenia kas chorych była niewydolność archaicznego system finansowania...
Na taki szpital Polski po prostu nie stać. Zarówno koszty budowy, jak i jego utrzymania były tak monstrualne, że dużo bogatsze od Polski kraje miałyby z tym problem. Wtedy też podjąłem decyzję, że szpital należy wyburzyć, bo utrzymywanie niezakończonej budowy kosztowało budżet państwa wiele milionów złotych rocznie Od 6 lutego 2014 r. trwa wyburzanie kompleksu budynków, które miały stać się najnowocześniejszym i chyba największym w Polsce Akademickim Centrum Medycznym. Wyburzanie, realizowane przez Przedsiębiorstwo Budowlane „Miazga” z Dzierżoniowa, to niechlubny finał przedsięwzięcia, którego historia wręcz modelowo pokazuje, ile pieniędzy i starań potrafimy zmarnować, goniąc za mrzonkami, jak można robić kariery polityczne, tumaniąc społeczeństwo, i jak słabe jest w Polsce zdrowe,...
Pacjent najczęściej nie jest w stanie stwierdzić, jaki system ochrony zdrowia jest dla niego korzystny. Na tej niewiedzy można budować dobre i złe recepty poprawy. Tym większa odpowiedzialność polityków za serwowane programy, które powinny być oparte na wiedzy, a nie ideologii lub bezmyślnej dyscyplinie partyjnej Ochrona zdrowia po raz kolejny stała się jednym z głównych tematów nie tylko w mediach. Emocjonalna debata parlamentarna ponownie nie przyniosła niczego, co dawałoby nadzieję na zmianę w tej kwestii. Dodatkowo nie wiadomo, w którą stronę zmiany powinny zmierzać. Bo tak naprawdę w sprawach zdrowia wszyscy postulują, aby było lepiej. Gorzej, kiedy przychodzi określić, na czym to „lepiej” powinno polegać. Zbyt długie kolejki Ostatnio z tej nijakości próbuje wyrwać się premier...