Libia - Co po Kaddafim?

Opinie te wydają się jednak pozbawione podstaw. Chaos walk o Trypolis oraz fakt, że rodzina dyktatora zawczasu nie wydostała się ze stolicy, wskazują, że libijski przywódca do końca nie wierzył w swoją klęskę i nie przygotował żadnego scenariusza na wypadek utraty władzy.

Nawet gdyby udało mu się dłużej unikać schwytania (co jest wątpliwe), kontynuowanie wojny z ukrycia wymagałoby poparcia licznych zwolenników. Tymczasem dyktator poza wąskim kręgiem własnego plemienia i beneficjentów reżimu jest znienawidzony w całym kraju. Z braku zaufania do libijskiej armii już w trakcie wojny musiał masowo rekrutować afrykańskich najemników.

Nawet najwyżsi rangą członkowie reżimu
[pozostało do przeczytania 87% tekstu]
Dostęp do artykułów: