Minister broni własnej skóry

W paragrafie 1 ust. 7 „Instrukcji organizacji lotów statków powietrznych o statusie HEAD” (czyli lotów z głową państwa na pokładzie) czytamy: „W odniesieniu do lądowania na terenie innym niż stałe lądowiska w zakresie organizacji bezpieczeństwa miejsca lądowania lub startu oraz zabezpieczenia ratowniczo-gaśniczego oraz organizacji ochrony statku powietrznego w czasie postoju odpowiada Biuro Ochrony Rządu”. Lotnisko w Smoleńsku jest właśnie takim incydentalnym lądowiskiem, nieczynne było bowiem od wielu miesięcy. Tymczasem, jak wynika z raportu Millera, dopiero w ostatniej chwili, bo 6 kwietnia, „została podjęta próba rekonesansu na lotnisku Smoleńsk Północny przez funkcjonariuszy BOR”.
[pozostało do przeczytania 60% tekstu]
Dostęp do artykułów: