Niedokończona konferencja

Dodano: 02/08/2011 - Nr 31 z 3 sierpnia 2011

Przy wejściach do kancelarii premiera ustawiają się również przedstawiciele rodzin ofiar tragedii. Zostali zaproszeni na spotkanie zorganizowane w tym samym czasie, gdy nastąpi upublicznienie raportu – choć wcześniej rodziny usilnie prosiły, by dano im więcej czasu na zapoznanie się z tym obszernym, liczącym kilkaset stron dokumentem, a ponadto, by mogły obejrzeć wystąpienie Jerzego Millera oraz innych reprezentantów komisji i posłuchać pytań dziennikarzy. Bez skutku. Terminu spotkania nie zmieniono. Mimo to rodziny usiłują dostać się na konferencję. Wkrótce zostają odseparowane od dziennikarzy i zaproszone do innego skrzydła gmachu, gdzie mają czekać na zakończenie spotkania ministra z żurnalistami. Na prezentację i konferencję przybywają, oprócz przewodniczącego Jerzego Millera, jego zastępca płk Mirosław Grochowski i trzej członkowie komisji – czyli zaledwie pięć osób z 34, jakie weszły w jej skład. Do dwóch mikrofonów na sali ustawiają się dwie długie kolejki dziennikarzy. Zasada
     
33%
pozostało do przeczytania: 67%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze