Władza wasza – bieda nasza

Dodano: 01/06/2011 - Nr 22 z 1 czerwca 2011

Niech rząd nas nie straszy policją! W petycji mazowieckiej „S” żądano podniesienia płacy minimalnej, obniżenia akcyzy na paliwa, wsparcia dla najuboższych i walkę z bezrobociem. Przemawiający w Warszawie szef NSZZ „Solidarność” Piotr Duda wytknął premierowi Tuskowi jego obietnicę, że kryzys nie obciąży najbiedniejszych, wskazał, iż jest odwrotnie. – Chcę, żeby premier zainteresował się, dlaczego „S” protestuje, a nie straszył ludzi policją. Nie żyjemy w stanie wojennym – mówił. Duda zapowiedział, że to dopiero wstęp do protestów. Dużo większą skalę będą miały akcje planowane na czerwiec, gdy Polska obejmie prezydencję w Unii Europejskiej, a następnie jesienią. – Pokażemy niewesołą prawdę o Polsce, pokażemy, że „Solidarność” jest silna. Tylko przed silnymi otwierają się drzwi do negocjacji – stwierdził na koniec Duda. A liderka „S” w służbie zdrowia Maria Ochman zakończyła swoje wystąpienie ostrzeżeniem: – Zbliżają się jesienne wybory parlamentarne, głosując
     
29%
pozostało do przeczytania: 71%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze