Wspólnicy zła

Co pewien czas wstrząsa Polską informacja o tym, że jakieś dziecko trafiło do szpitala lub zmarło z powodu skatowania przez osobę mu najbliższą – matkę, ojca, partnera matki

Za każdym razem wszyscy zadają pytania: „dlaczego?”, „jak to się mogło stać?”, „czy nie można było temu zapobiec?”, „dlaczego nikt nie zauważył przemocy wcześniej i jej nie przeciwdziałał?”. Pozostają one jednak właściwie bez odpowiedzi. Każda bowiem z tych, które udzielane są w takich okolicznościach, nie wydaje się wystarczającą, żadna nie jest dobrą. Bo dobrych odpowiedzi i prób tłumaczeń takich sytuacji nie ma. Bo jak wyjaśnić fakt, że dziecku zabrano szczęśliwe dzieciństwo, że zabrano
[pozostało do przeczytania 71% tekstu]
Dostęp do artykułów: