Krzyk już nie niemy

Dodano: 22/03/2016

Z wizytą w „Nowym Państwie” \ Proaborcyjne szczekaczki

„To fantastyczne osiągnięcie, że liczba noworodków z zespołem Downa jest zbliżona do zera” – stwierdził szwedzki prof. Niels Uldbjerg. Na Zachodzie dzieci z tym schorzeniem właściwie już się nie rodzą. Bynajmniej nie dlatego, że medycyna potrafi tę chorobę leczyć, ale dlatego, że dotknięte nią dzieci są po prostu zabijane. Środowisko proaborcyjne znajduje niestety również w naszym kraju wielu popleczników. W telewizji, prasie, internecie znaleźć można wiele wypowiedzi takich jak ta: „Błąd polega na tym, że ludzie myślą, iż płód to człowiek. To jeszcze nawet nie jest życie, tylko potencjalne życie. Jeśli więc wchodzi w konflikt z życiem, które już istnieje, to czemu nagle staje się ważniejsze? Dziecko powinno być zaplanowane, kochane, dawać radość. Inaczej to nie ma sensu. Wczesna aborcja to nie morderstwo. 60% ciąż kończy się poronieniem, a kobiety nawet często nie wiedzą o tym fakcie. A w Polsce, jak w niewielu krajach na świecie, nadal się indoktrynuje kobiety, a
     
52%
pozostało do przeczytania: 48%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze