„Teatr absurdu” czy początek zmiany kursu?

Izrael zawiesił członkostwo w UNESCO po tym, jak organizacja wydała rezolucję dotyczącą Jerozolimy. W treści dokumentu Izrael nazwany jest „okupantem”, a w odniesieniu do świętych miejsc użyto jedynie arabskich nazw. W oczywisty sposób pojawiły się pytania, dlaczego działająca przy ONZ organizacja zajmująca się kulturą i edukacją zdecydowanie staje po jednej ze stron w konflikcie arabsko-izraelskim. Ale można też zadać pytanie: czy to nie ostatni moment dla ustępującego prezydenta Obamy, by zrealizować swoje kontrowersyjne pomysły dotyczące bliskiego Wschodu?

Głosowanie odbyło się w ramach Komitetu Wykonawczego UNESCO, w skład którego wchodzi 58 państw (Polska
[pozostało do przeczytania 83% tekstu]
Dostęp do artykułów: