„Teatr absurdu” czy początek zmiany kursu?

Izrael zawiesił członkostwo w UNESCO po tym, jak organizacja wydała rezolucję dotyczącą Jerozolimy. W treści dokumentu Izrael nazwany jest „okupantem”, a w odniesieniu do świętych miejsc użyto jedynie arabskich nazw. W oczywisty sposób pojawiły się pytania, dlaczego działająca przy ONZ organizacja zajmująca się kulturą i edukacją zdecydowanie staje po jednej ze stron w konflikcie arabsko-izraelskim. Ale można też zadać pytanie: czy to nie ostatni moment dla ustępującego prezydenta Obamy, by zrealizować swoje kontrowersyjne pomysły dotyczące bliskiego Wschodu?

Głosowanie odbyło się w ramach Komitetu Wykonawczego UNESCO, w skład którego wchodzi 58 państw (Polska nie jest członkiem). „Za” głosowały wszystkie państwa arabskie, które były inicjatorami przyjęcia dokumentu, z których tylko Egipt utrzymuje stosunki dyplomatyczne z Izraelem. Wśród 24 krajów, które poparły arabski wniosek, znalazły się także państwa z tzw. grupy BRICS – Brazylia, Rosja, Chiny i RPA (Indie wstrzymały się od głosu). Po stronie Izraela stanęło pięć państw europejskich.
Haram asz-Szarif
W treści rezolucji znajduje się odwołanie do Wzgórza Świątynnego jako miejsca ważnego dla trzech religii monoteistycznych: judaizmu, chrześcijaństwa i islamu. Paradoks polega jednak na tym, że sama nazwa Wzgórze Świątynne w dokumencie się nie znajduje! Użyte zostaje jedynie arabskie określenie Haram asz-Szarif, kilkakrotnie mowa też jest o meczecie Al-Aksa, brak wzmianek o innych świątyniach. Właściwie we wszystkich zdaniach rezolucji, w których pojawia się państwo Izrael, towarzyszy mu określenie „okupant”.
Co więcej, Komitet Światowego Dziedzictwa UNESCO, który w minioną środę obradował w Paryżu, wydał następną rezolucję, z której zniknęły już nawet określenia Starego Miasta w Jerozolimie jako miejsca ważnego dla „trzech monoteistycznych religii”. W  tym komitecie głosuje 21 państw (w tym Polska, która się od głosu wstrzymała), a po wejściu do niego Tunezji,...
[pozostało do przeczytania 63% tekstu]
Dostęp do artykułów: