Nie rozważałem zmiany premiera

Wyrażam swoje indywidualne zdanie. Sądzę, że przewodniczącym Rady Europejskiej nie powinien być człowiek, wobec którego być może będą stawiane poważne zarzuty. To nie wzmacniałoby Wspólnoty – mówi Jarosław Kaczyński, prezes Prawa i Sprawiedliwości

„Mieszkanie plus” zmieni sytuację tysięcy rodzin
Panie Premierze, czy udała się rewolucja zapoczątkowana zwycięstwem Andrzeja Dudy, a umożliwiona przejęciem władzy przez Prawo i Sprawiedliwość?
Historia uczy, że rewolucje muszą trwać kilka lat, by dokonać realnych i głębokich zmian. My rządzimy Polską dopiero od 10 miesięcy. Ale pozytywne efekty pierwszych naszych decyzji są już widoczne. Ja ten niecały rok oceniam dobrze. Podkreślam – bardzo dużo pracy ciągle przed nami.

Co oprócz Programu „500 plus” uznaje Pan za znaczący sukces?
Na pewno inny, choć mniejszy, program społeczny wprowadzający bezpłatne leki dla osób powyżej 75. roku życia. Dla wielu seniorów to niezwykle poważne i znaczące wsparcie. Ogromne nadzieje wiążę z programem „Mieszkanie plus”. Nie został on jeszcze co prawda wdrożony, ale jest niemal do końca przygotowany, bo w najbliższym czasie dokonamy w nim niewielkich korekt. Nie mogę nie wymienić podniesienia minimalnego wynagrodzenia – stawki godzinowej i najniższej pensji. To działanie zablokuje wyzysk znacznej części pracowników w Polsce. Są regiony, gdzie za godzinę pracy wypłacano 5 lub 3 złote. W nieodległym czasie zostanie uchwalona reforma emerytalna – powrót do dawnego wieku emerytalnego (60/65 lat). Celem wszystkich tych wprowadzonych już działań było zmniejszenie sfery nędzy w naszym kraju. I to się w dużej mierze udało. Nie mówię, iż skrajnej biedy już nie ma, ale bezsprzecznie została ograniczona, szczególnie w przypadku rodzin, które do tej pory były najbardziej nią dotknięte, czyli wielodzietnych. Jeśli „Mieszkanie plus” uda się z sukcesem uruchomić, to bez wątpienia program ten zmieni...
[pozostało do przeczytania 88% tekstu]
Dostęp do artykułów: