Kontrowersje wokół rządowego elementarza

Reforma podręcznikowa z 2014 r. \ Obniżenie standardów nauczania w Polsce

Na przestrzeni ostatnich lat szkolnictwo w Polsce poddane zostało reformom, które zasadniczo wpłynęły na jego dzisiejszy obraz. Jedną z nich była wprowadzona w 2014 roku reforma podręcznikowa, gwarantująca uczniom darmowe książki. Niestety szczytna idea w konfrontacji z rzeczywistością przegrała na rzecz nieprzemyślanych rozwiązań – czytamy w opublikowanym na początku kwietnia stanowisku Instytutu Jagiellońskiego Rządowy elementarz, który miał być remedium na wszelkie bolączki, okazał się wyborem, który w dłuższej perspektywie może nieść ze sobą opłakane skutki, zwłaszcza jeśli chodzi o poziom wiedzy zdobytej za jego pomocą. Dodatkowo dzieli on uczniów na lepszych, czyli tych, których rodziców stać na szkoły prywatne, gdzie nie ma obowiązku stosowania tegoż podręcznika, i gorszych, skazanych na państwowe placówki, gdzie taki obowiązek istnieje. Rządowy podręcznik, który jest jednym z elementów reformy podręcznikowej, wszedł w życie we wrześniu 2014 roku i już wtedy
     
32%
pozostało do przeczytania: 68%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze