Każdy trafiony ksiądz to wielkie trofeum dla szatana

Czy jeszcze będzie świt?

Celem tęczowego lobby jest zniszczenie rodziny. „Małżeństwa” homoseksualne po związkach partnerskich mają być zaakceptowane tylko po to, by można było propagować „rodziny” kilkuosobowe, potem wielokątne związki również z nie-osobami posiadającymi prawa człowieka. Itd., itp. Celem aktywistów mniejszości seksualnych jest wyeliminowanie rodziny, której centrum jest małżeństwo kobiety i mężczyzny. Kościół stara się rodzinę wspierać, rozpoczął się właśnie synod biskupów jej poświęcony. W przeddzień synodu, po raz pierwszy w Watykanie, pierwszy polski ksiądz ogłosił, że jest aktywnym homoseksualistą. Przedstawił też swojego „narzeczonego”. Kościół słusznie uznał, iż wystąpienie to ma na celu wywarcie presji na ojcach synodalnych. Kapłan, który uczestniczył w tej prowokacji, nie może kontynuować swojej pracy w Kongregacji Nauki Wiary i na papieskich uniwersytetach. Biskup diecezji pelplińskiej udzielił też prezbiterowi upomnienia kanonicznego.  Wywiad, w którym ogłosił on, iż jest dumny z
     
28%
pozostało do przeczytania: 72%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze