Jaruzelski i fałszerstwa przy urnach

Czy Państwo wiedzieli, że „człowiek honoru” gazety Michnika – ten, którego specjaliści od relatywizowania wydarzeń z historii najnowszej ze wszystkich sił bronili przed odpowiedzialnością za zbrodnie – zaczynał karierę polityczną od ochrony pierwszego w PRL referendum, koncertowo sfałszowanego przez towarzyszy polskich i sowieckich? Tak, tak, Wojciech Jaruzelski, jeszcze jako tajny współpracownik Informacji Wojskowej ps. Wolski, brał udział w operacji, którą w jego życiorysie opisano bardzo enigmatycznie – że w czerwcu 1946 r. podległe mu oddziały ochraniały obwodowe komisje wyborcze powołane do przeprowadzenia referendum ludowego i że bezpośrednio potem Jaruzelski otrzymał awans na
[pozostało do przeczytania 62% tekstu]
Dostęp do artykułów: