Odcinkowe konfrontacje

W latach 1980–1981 władze PRL nie tylko szykowały się do siłowej rozprawy ze społeczeństwem, a dokładniej jego zbuntowaną częścią, ale też usilnie szukały pretekstu do wybuchu konfliktu, by go propagandowo uzasadnić. Temu służyła m.in. taktyka „odcinkowych konfrontacji”

Tę taktykę sformułowano po raz pierwszy pod koniec grudnia 1980 r., podczas posiedzenia Sztabu Operacji „Lato 80” (specjalnego ciała utworzonego w MSW 16 sierpnia 1980 r. „dla koordynowania zintensyfikowanych działań jednostek resortu spraw wewnętrznych w celu zapewnienia bezpieczeństwa, ładu i porządku publicznego w kraju”). Sztab ten, na czele którego stał wiceminister spraw wewnętrznych Bogusław Stachura (przedstawiciel „jastrzębi” na Rakowieckiej), odegrał kluczową rolę w przygotowaniach stanu wojennego.
Jak stwierdzano na tym gremium: „Właściwą i dającą szansę powodzenia może być taktyka »odcinkowych konfrontacji« w zakresie neutralizowania i sprowadzenia do defensywy sił antysocjalistycznych. Taktyka ta powinna wyrażać pełne zsynchronizowanie akcji politycznych i propagandowych oraz prezentacji programu rozwiązań w sferze ekonomiczno-społecznej, ze stosowaniem skutecznej dolegliwości represyjnej wobec przywódców i ośrodków kierowniczych grup antysocjalistycznych. Mając przesłanki skuteczności, przy odpowiednim rozegraniu poszczególnych operacji, taktyka »odcinkowych konfrontacji« wydaje się być realna i daje większe szanse zabezpieczenia przed powstaniem stanu konfrontacji generalnej”.
Tej ostatniej w resorcie spraw wewnętrznych nie zamierzano jednak bynajmniej unikać. Wręcz przeciwnie. Dalej bowiem dodano:  „Trzeba jednak liczyć się z tym, że każde nasze jednostkowe działanie może wywołać reakcję przeciwnika, uruchamiającą napięcia i zderzenia lokalne, regionalne, a nawet konfrontację w skali całego kraju pomiędzy społeczeństwem a władzą. Do tego musimy być odpowiednio przygotowani”. Oznaczało to, że przystąpienie do realizacji taktyki „odcinkowych...
[pozostało do przeczytania 81% tekstu]
Dostęp do artykułów: