Chiny a kraje Zachodu

Nie ma potrzeby przypominać przebiegu zmian, których dokonały Chiny w gospodarce podczas ostatniego ćwierćwiecza. Z kraju Trzeciego Świata stały się państwem o największym eksporcie i o największych rezerwach finansowych. Chiński model rozwoju, mimo iż są widoczne jego koszty społeczne i błędy w inwestycjach, budzi podziw ekonomistów, bo zmienił pozycję tego kraju w świecie. Krytykowana jest czasem budowa gospodarki rynkowej bez demokracji. Mamy bowiem w Chinach rodzaj kapitalizmu państwowego, rynku pod silną kontrolą władzy jednej partii, a władza buduje system polityczno-gospodarczy podobny do Włoch Mussoliniego

Zmiany, jakie dokonały się w Chinach, to sukces niespotykany w dziejach świata. Na naszych oczach, stając się w 2009 r. największym eksporterem na świecie, wyprzedziły w tej dziedzinie RFN. W 2011 r. zdetronizowały dotychczasowego lidera w Azji – Japonię pod względem PKB. Według IMF, pozycja Chin w kwestii siły nabywczej PKB jest bliska pozycji USA, chociaż pod względem PKB liczonego per capita pozostają w tyle. W roku 2012  r. władze Chin podpisały z Wlk. Brytanią porozumienie, zgodnie z którym Londyn jest centrum obrotu juanem. 35 lat temu to ZSRS dominował gospodarczo nad Chinami, które były krajem stojącym na początku industrializacji. Dziś wartość  produkcji w  Chinach jest cztery razy większa niż w Rosji.
Jednocześnie, poza najbliższym otoczeniem, Chiny zrezygnowały z ekspansji ideologicznej i dyplomatycznej w świecie, umiejętnie łącząc dominującą pozycję gospodarczą z umiarkowanym, kompromisowym podejściem w dziedzinie polityki zagranicznej.
Duch Mussoliniego i przenoszenie biznesów
Polityka gospodarczego otwarcia Państwa Środka na świat wyraźnie zmieniła i unowocześniła strukturę produkcji przemysłowej. Dziś tamtejsza gospodarka jest w fazie wzrostu opartego na dynamicznym rozwoju eksportu. Jego chiński model, mimo iż są widoczne koszty społeczne i błędy w inwestycjach, budzi podziw ekonomistów, bo...
[pozostało do przeczytania 78% tekstu]
Dostęp do artykułów: