Znieruchomienie

ZAPISKI STARUCHA \ Jarosław Marek Rymkiewicz

Sztuka (może ostrożniej byłoby powiedzieć – wielka sztuka) jest nieruchoma. Podobnie jest z wielką poezją – i ona jest nieruchoma. Podobnie jest z muzyką. W tym wypadku można powiedzieć, że muzyka przesuwa się w czasie (kiedy jest wykonywana lub odtwarzana), ale to wcale nie znaczy, że jest ruchoma. Andante z 21. koncertu fortepianowego Mozarta przesuwa się, gdy go słuchamy, w czasie, dźwięk po dźwięku, ale żeby jego nieśmiertelne i niezmienne piękno do nas dotarło, musi ono zostać przez nas ujęte nie w postaci kolejnych chwilowych (pojawiających się i znikających) dźwięków, lecz w jego nieruchomej całości, trwającej około 7 minut i 14 sekund. Podobnie poezja, gdy ją czytamy, przedstawia się nam w postaci przesuwających się w trakcie czytania obrazów, ale jej piękno dociera do nas dopiero wówczas, gdy wiersz nieruchomieje i możemy go ująć w jego całości. Czy się rozumiemy? Sztuka, przyglądając się światu, nieruchomieje z zachwytu, i w ten właśnie sposób świat, razem z
     
42%
pozostało do przeczytania: 58%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze