Siedem książek

Jest kilka takich książek, które zadecydowały – i nadal decydują – o przeznaczeniu, czyli o sensie istnienia literatury polskiej. Gdyby nie te książki, literatura polska wyglądałaby zupełnie inaczej, a może nawet w ogóle by jej nie było – bo nie rozumiejąc, po co istnieje, nie byłaby Polakom do niczego potrzebna. Według mnie, takich książek jest siedem. To „Pieśni” Kochanowskiego, „Pan Tadeusz” Mickiewicza, „Beniowski” Słowackiego, „Nie-Boska Komedia” Krasińskiego, „Wesele” Wyspiańskiego, „Łąka” Leśmiana. Sześć książek dla dorosłych i siódma trochę dla dorosłych i trochę dla dzieci – „O krasnoludkach i sierotce Marysi” Konopnickiej. Kiedyś wytłumaczę, dlaczego pojawiło się tu właśnie te siedem tytułów, a nie jakieś inne. Co do „Pana Tadeusza” to sprawa jest jasna, bo to jest najważniejsza polska książka – taka, w której został odczytany, a zarazem ustanowiony na wieki sens polskiego istnienia. Wyrzucenie „Pana Tadeusza” ze szkół jest więc aktem zdrady narodowej. Zdrada ojczyzny jest
     
60%
pozostało do przeczytania: 40%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze