Demokracji zagraża korupcja

LEPSZA POLSKA \ Jarosław Kaczyński o ofensywie przeciw korupcji

Walka z korupcją to wyzwanie, które mogą podjąć wszyscy uczciwi Polacy. Pierwszy warunek jest następujący – do władzy muszą dojść ludzie, którzy rozumieją sytuację i mają zwykły, polski system wartości, gdzie obowiązuje siódme przykazanie. I którzy wiedzą, że się da… Dla skuteczności tej walki i zrozumienia natury tego problemu warto jednak zastanowić się, jakie mechanizmy prowadziły do rozwoju korupcji w Polsce, i co sprawiło, że była ona skutecznie podtrzymywana. Na początek trzeba postawić pytanie, czym jest korupcja, jak ją definiować. Wszyscy intuicyjnie rozumiemy to pojęcie. Jest także definicja procesowa, zawarta w kodeksach, która mówi o czerpaniu korzyści w zamian za udzielanie korzyści przez urzędników państwowych. Rację miał były szef CBA Mariusz Kamiński, kiedy mówił, że korupcja niszczy rynek i państwo, czyli dwie podstawowe instytucje nowoczesnego społeczeństwa. Tak pojęta korupcja powinna być przedmiotem intensywnego zainteresowania zarówno ze strony
     
7%
pozostało do przeczytania: 93%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze