Polska nigdy się nie ugnie

Mijają cztery lata od katastrofy smoleńskiej. To największa tragedia narodu polskiego po II wojnie światowej, w której straciliśmy dziewięćdziesięciu sześciu naszych rodaków, w tym prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej śp. Lecha Kaczyńskiego, jego małżonkę śp. Marię Kaczyńską, ostatniego prezydenta na uchodźstwie śp. Ryszarda Kaczorowskiego oraz wielu wybitnych przedstawicieli polskiego życia publicznego. Mijają cztery lata od katastrofy, po której wydawało się, że Polacy są na trwałe zjednoczeni. Od chwili, gdy przed Pałacem Prezydenckim składano dziesiątki tysięcy zniczy, a Krakowskim Przedmieściem płynęły tłumy ludzi. Ta jedność była siłą.

Starano się ją
[pozostało do przeczytania 73% tekstu]
Dostęp do artykułów: