Europa zgotowała sobie ten los

Dwaj muzułmanie zamordowali w bestialski sposób brytyjskiego żołnierza, odcinając mu głowę. W Szwecji muzułmańscy imigranci podpalają samochody, restauracje i sklepy. Polityczna poprawność i utopijna idea tolerancji wobec ras, wyznań i przekonań mści się na Europejczykach, milczących świadkach niebywałego rozkwitu samowoli przybyszów ze świata obcego chrześcijańskiej Europie, traktowanych na specjalnych prawach. Nierzadko uprzywilejowanych ze strachu przed terroryzmem. Imigranci z krajów islamskich mają w Europie takie same prawa jak tubylcy, prawo do nauki i do pracy, a bezrobotni otrzymują zasiłki. Buduje się im meczety i szkoły koraniczne. Powinni więc być zadowoleni, wszak standard ich życia jest nieporównanie wyższy niż w krajach pochodzenia.

Okazuje się jednak, że skupieni w imigracyjnych dzielnicach, a właściwie w slumsach Londynu i Sztokholmu, czują się wciąż jak obywatele drugiej, a nawet trzeciej kategorii. Mają problemy z dostaniem się na wyższe studia, bo nie są swoi, szerzy się bezrobocie i coraz większe poczucie beznadziejności. Jednocześnie silne jest pragnienie zachowania swojej odrębności religijnej i obyczajowej, wyrażanej chociażby w ubiorach kobiet. Są inni i takimi pozostaną. Nic dziwnego, że ulegają wpływom skrajnych organizacji islamskich, z Al-Kaidą włącznie. Dla władz krajów unijnych przybysze z Trzeciego Świata byli tanią siłą roboczą. Ale to już przeszłość. Dziś buntuje się młodzież, urodzona i wychowana w nowym świecie, świadoma swojej pozycji i sytuacji.

Tak kończy się hipokryzja różnych Zielonych i innych obrońców praw człowieka. I łaskawy chleb lepszej cywilizacji. Europa Zachodnia sama sobie zgotowała ten los. Co gorsza, agresja imigrantów budzi sprzeciw młodych obywateli, którzy wyładowują w ten sposób długo skrywaną niechęć do obcych, którzy zabierają im pracę i mieszkania. Z tego zaklętego koła wrogości nie ma dobrego wyjścia. Nie pomogą zapewnienia Camerona i innych polityków, że islam jest okay, a ci...
[pozostało do przeczytania 4% tekstu]
Dostęp do artykułów: