Ale co to za życie?

O przyszłość swoich emerytur troszczą się zwykli śmiertelnicy. Oni mają strach w oczach, bo zanim dożyją do emerytury, utoną w długach, kredytach i ubóstwie. I martwią się politycy z prawdziwego zdarzenia i światli ekonomiści, którzy czarno widzą los obywateli – i tych, którzy do emerytury dożyją, i tych, którzy zapracują na przedwczesną śmierć
 
Mamy w Polsce i gdzie indziej wysyp nowych partii, ugrupowań politycznych i stowarzyszeń niekulturalnych. Wszystkie dążą do zdobycia władzy, bo czasy są krytyczne dla pełniących jeszcze władzę. Niestety ci, co ponoć o nią walczą, są również w stanie krytycznym, więc na naszym obszarze polityczno-geograficznym pozostaje walka o
[pozostało do przeczytania 80% tekstu]
Dostęp do artykułów: