Zamienią nas w gromadę żebraków

Kryzys finansowy obnażył marność propagowanej ideologii i postawił ludzi wobec wyboru: albo będziemy szanować standardy demokracji i podstawowe zasady moralne, albo pogrążymy się w dziadostwie, głupocie i bezmyślności.   Codziennie wychodzą na światło dzienne różne przekręty w wykonaniu „wyższych sfer” III Rzeczypospolitej. Liczy ona sobie 23 lata, z przerwą na rządy PiS, a człowiek myśli, jak można było przez tak długi okres uprawiać bezkarnie dziadostwo, czyli tandetę pod przykrywką wolności, niezawisłości i demokracji. Udało się zlikwidować przemysł, utłuc inteligentną myśl reprezentowaną przez niedobitki prawdziwych elit i sprowadzić je do parteru. Zastąpiło je dziadostwo, które zamieniło społeczeństwo w gromadę żebraków, wyciągających rękę po datki od miłościwie nam panującej władzy PO i czegoś tam jeszcze. Te datki skapują wówczas, gdy grupa matek przez kilka tygodni głoduje w obronie likwidowanej szkoły albo łaskawy premier ulega żądaniom matek pierwszego kwartału i przedłuża
     
20%
pozostało do przeczytania: 80%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze