Poligamia na sztandary!

Przydałyby się kolejne pomysły, które zmierzałyby do destrukcji zbiorowej moralności Polaków, które kruszyłyby skałę narodowej tradycji i uczyniłyby z naszego narodu zbiorowisko hedonistycznych bydląt złączonych wyłącznie wspólnymi chuciami i kiepską, coraz bardziej podłą i zanglicyzowaną polszczyzną. Im gorsze rządzenie i sytuacja w kraju, tym więcej przecież potrzeba tematów zastępczych, walki ideologicznej. Coś musi przykryć rażącą indolencję rządzących dresiarzy. Światopoglądowo motywowane „akcje społeczne” są pod tym względem doskonałymi świecami dymnymi i dla ich rozrzucania Tusk powołał grupę dziwadeł pod dowództwem nihilisty z Biłgoraja.

Debatując nad akcją dotyczącą rugowania małżeństwa, trzeba uwypuklić wielotorowość argumentacji. Obok przekonań skrajnie agresywnych prezentowane są także te łagodne. Ich stylistyka zazwyczaj ogniskuje się wokół argumentu pod hasłem „żyj i daj żyć innym”. Dlaczego jesteście tacy nietolerancyjni? Pozwólcie nam żyć, jak chcemy, i tylko trochę ułatwcie nam to życie. Przecież nie zakazujemy wam waszych katolickich małżeństw, więc dlaczego nie chcecie dopuścić do legalizacji związków partnerskich, z których większość to przecież heteroseksualne konkubinaty? Homoseksualne pary i życie na kocią łapę to przecież element naszego świata od tysięcy lat, dlaczego zatem ich nie zalegalizować, by ludziom żyło się łatwiej?

Ta argumentacja przywodzi mi na myśl kolejną akcję dla wyraźnie już tracącej wenę palikociarni. Partnerskie związki poligamiczno-rodzinne (PZPR)! To jest to! Przecież poligamia w życiu człowieka obecna jest od tysiącleci. Dlaczego Rydzykowe i pisowskie czarne sotnie chcą unieszczęśliwiać te istniejące przecież, poligeniczne i poliandryczne związki? Czemu mężczyzna żyjący z dwiema kobietami lub kobieta z trzema mężczyznami nie mogą otrzymywać o sobie informacji zdrowotnych, odwiedzać się w szpitalu, korzystać ze wspólnego opodatkowania lub dziedziczyć po sobie bezpodatkowego spadku? Przecież takie...
[pozostało do przeczytania 19% tekstu]
Dostęp do artykułów: