Czasy ostatecznie ostateczne?

Święty Saturnin, kapłan z Abiteny w Tunezji, został schwytany z 48 chrześcijanami w czasie Eucharystii w domu Oktawiusza Feliksa. Wszyscy sądzeni byli w Kartaginie przez prokonsula Anulina i zginęli od ran zadanych w czasie przesłuchań i z głodu. Jeszcze święty Augustyn dysponował autentycznymi aktami z ich procesu sądowego. Zaś święta Eulalia z Barcelony, niezwykłej urody dziewczyna z pobożnego szlacheckiego domu, została ukryta przez ojca w górskim majątku, gdy do Barcelony przybył prześladowca chrześcijan, nowy rządca prowincji, Dacjan. Zadenuncjowana jako chrześcijanka, nie chciała oddać pokłonu rzymskim idolom. Rozdzierano jej ciało hakami, przypalano pochodnią, tarzano w palącym się wapnie. Była biczowana, lano na jej głowę wrzący olej, wleczono nagą po ulicach miasta. Gdy nie uległa, rozwścieczony Dacjan kazał ją ukrzyżować. Gdy długo nie konała, kazał ściąć ją mieczem. Miała prawie 14 lat. Katedra pod jej wezwaniem jest siedzibą barcelońskiego arcybiskupstwa. Na dziedzińcu
     
19%
pozostało do przeczytania: 81%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze