Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Brytyjska lekcja

Dodano: 19/05/2026 - Nr 21 z 20 maja 2026

Wybory regionalne w Wielkiej Brytanii nie rozpaliły u nas takich emocji jak te na Węgrzech. Oczywiście odnotowali je niektórzy prawicowi publicyści, bo i z punktu widzenia prawicy te brytyjskie wyniki są bardzo interesujące. Zwłaszcza gdy spojrzy się na nie dość powierzchownie. Cóż, na Węgry też patrzymy powierzchownie i nie ma się co dziwić, krajowa polityka zajmuje nas na tyle skutecznie, że trudno o to, by każdy był specjalistą od specyfiki poszczególnych krajów. Nawet tych, które uważamy za sojusznicze lub jakoś duchowo z nami spokrewnione. Gdy popatrzymy na liczbę głosów, zobaczymy, że Orbán nie przegrał sromotnie z Magyarem, dobiła go jednak jego własna ordynacja wyborcza. Tak samo jak kiedyś Saakaszwilego. W Zjednoczonym Królestwie skala porażki Partii Pracy wydaje się wielka, bo wielki był jej sukces w wyborach parlamentarnych – ale tam też różnice w głosach nie były tak wielkie, swoje zrobiły jednak JOW-y. Swoją drogą kilka lat temu wpadła mi w ręce jakaś „dorosła”

     
51%
pozostało do przeczytania: 49%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów oraz lektora na gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas [email protected]

W tym numerze