JUBILEUSZ SZOPKI

W dniu konkursu twórcy szopek przynoszą swoje dzieła przed pomnik Adama Mickiewicza na Rynku Głównym. Każdy stara się znaleźć jak najlepsze miejsce na wyeksponowanie swojego dzieła. Dlatego już od rana trwa bitwa o najwyższe stopnie schodów przy pomniku. Tuż po odegraniu hejnału, o godz. 12, rusza uroczysty korowód, w którym twórcy niosą wysoko uniesione szopki, aby pokazać je mieszkańcom. Ostateczna prezentacja odbywa się na specjalnie przygotowanej estradzie. Trzy dni później jury wydaje werdykt, a najpiękniejsze prace zostają wystawione w Pałacu Krzysztofory. Zwycięskie dzieła prezentowane są też na licznych zagranicznych wystawach. Zdarza się, że stają się częścią kolekcji muzeów i galerii. Tradycja budowy szopek bożonarodzeniowych narodziła się w 1223 r., gdy św. Franciszek ułożył żłóbek w grocie w towarzystwie zwierząt. Przez kolejne wieki, oprócz żywych szopek, zaczęto też budować mniejsze formy upamiętniające narodziny Jezusa Chrystusa w Betlejem. W Polsce w XVIII w. szopki stanowiły nieodłączny atrybut kolędników chodzących od domu do domu. Z czasem stawały się małymi dziełami sztuki. W Krakowie twórcy szopek czerpali inspirację z bogactwa lokalnej architektury. Stąd przewijający się w pracach motyw wież Kościoła Mariackiego. Najszybszy rozwój sztuki szopkarskiej w Krakowie nastąpił w połowie XIX w. Zaczęły wówczas powstawać nieformalne cechy szopkarskie. Tradycje budowy szopek były przekazywane w rodzinach rzemieślników z pokolenia na pokolenie. Sztuka ta zaczęła jednak podupadać w wyniku zawieruchy związanej z I wojną światową. W 1923 r. Muzeum Przemysłowe wznowiło tradycję przedstawień jasełkowych z szopką. Niestety, ich artystyczny wymiar był bardzo skromny. Wówczas dzieło przywrócenia krakowskiej szopce jej piękna rozpoczął dr Dobrzycki. Dzisiejsze szopki w niczym nie ustępują pięknem tym XIX-wiecznym. Zwłaszcza że bogactwo materiałów i nowoczesnych technologii pozwala na tworzenie coraz to ciekawszych, bardziej rozwiniętych form. Tegoroczne szopki...
[pozostało do przeczytania 4% tekstu]
Dostęp do artykułów: