Foxes, czyli wszystko, czego potrzebuje pop

„All I Need”, najnowszy krążek Foxes, tworzy podwaliny pod ambitne, nowoczesne brzmienie gatunku pop. To muzyka przyszłości, bo młodzież powoli ma już dość prostych łupanek, pompatycznych utworów i wokalistów bez warunków głosowych

Na szczyty światowej muzyki pop nie weszła za sprawą mocnego uderzenia, jak niegdyś Madonna czy bardziej współcześnie – Adele. Nie próbuje zdobywać rozgłosu za sprawą licznych skandali jak Miley Cyrus. Nie jest też marketingowym produktem jak Justin Bieber, wymyślonym od A do Z przez muzycznych producentów. A mimo to udaje się jej odnosić coraz śmielsze sukcesy i to w stosunkowo krótkim czasie. Foxes, a właściwie Louisa Rose Allen, jest przy tym o wiele ciekawsza niż wymienieni wcześniej wokaliści. Jej największym atutem jest niesamowicie głęboki, potężny, pełny głos o przyjemnej barwie, na którym pojawia się od czasu do czasu seksowny brud. Już tylko ze względu na ten głos mogłaby detronizować kolejne gwiazdeczki pop. Posiada nietypową, interesującą urodę. Nie jest to typ cukierkowej laleczki, ale z pewnością ma więcej seksapilu niż Lady Gaga, Adele, czy Katy Perry razem wzięte. Do tego nie chwyta się monumentalnych utworów w stylu „Hello” czy łupanek, w których beat jest ważniejszy od wokalu. Jej debiutancki krążek „Glorious” z 2014 r. oparty był na bardzo świeżych, nowoczesnych i poszukujących brzmieniach. Najnowsza płyta „All I Need”, która właśnie ukazała się na rynku, potwierdza tylko drogę, którą wokalistka chce podążać. I nie jest to droga na skróty, która wiedzie przez proste, chwytliwe, komercyjne kawałki, pompowane przez stacje radiowe. Foxes idzie w pop mniej komercyjny, ale za to ciekawszy i bardziej ambitny. Jej znakiem rozpoznawczym są skoczne, taneczne, pełne pozytywnej energii utwory. Nie brakuje ich na „All I Need”. Niektóre zahaczają o R&B, jak „Cruel”, inne o dance, jak „Shoot Me Down”. Jej repertuar jest jednak o wiele bogatszy.
Na płycie znajdziemy nostalgiczną balladę „On My...
[pozostało do przeczytania 58% tekstu]
Dostęp do artykułów: