Po arabskiej wiośnie nadeszła arabska jesień

Nawracanie ogniem i mieczem

Liczni komentatorzy uwierzyli, że fakt posiadania komórek i laptopów przez tamtejsze młode pokolenie przyczynił się do otwarcia Libijczyków, Egipcjan czy Tunezyjczyków na nasz zachodni świat. A ich marzeniem jest nasza demokracja. Okazało się, że demokracja niejedno ma imię. Wszystko zależy od punktu siedzenia. I od warunków życia oraz rozumienia zasad tej demokracji. Dla zwolenników Putina demokracja to taki system, który służy umacnianiu władzy autorytarnej. Dla Tuska i Nałęcza demokracja ma swoje granice, to znaczy należy ograniczać wolność obywateli w celu utrzymania się przy władzy. To, co nie ogranicza, jak konsumpcja, narkomania, kombinatorstwo, korupcja, złodziejstwo, może czuć się swobodnie i posługiwać hasłami demokracji, bo i tak nikt w nią nie wierzy.

W krajach muzułmańskich, w których silne są ugrupowania islamistów, zaprowadzenie demokracji w zachodnim wydaniu, a także poprawności politycznej, jest nie do pomyślenia. I na nic zda się zabicie Kaddafiego czy obalenie prezydenta Egiptu Hosniego Mubaraka. Na miejsce tych w gruncie rzeczy prozachodnich i umiarkowanych przywódców, trzymających obywateli w ryzach, weszły skrajne ugrupowania islamskie i nie spoczną, zanim nie wezmą całej władzy w swoje ręce. Już nie będziemy jeździć na wczasy tanimi liniami lotniczymi do bajecznych kurortów Egiptu, Libii czy Tunezji. Świat islamu rządzi się innymi prawami, z którymi nasze zasady etyczne mają niewiele albo nic wspólnego. I weźmie odwet na zachodnim stylu życia, który odrzuca, na zachodnich modach, dyskotekach, tańcach na rurze, gołych aktorkach, których nie akceptuje, i na krajach, które nie chcą przejść na islam – najwspanialszą religię, jaką należy czcić, a nie z niej żartować. Żartować to możecie sobie z chrześcijaństwa, zresztą już to robicie, co nam nie przeszkadza, a raczej bardzo pomaga. Ale przecież jest wielu muzułmanów, którzy żyją spokojnie w zachodnim świecie, nikomu nie wadzą,...
[pozostało do przeczytania 70% tekstu]
Dostęp do artykułów: