Po arabskiej wiośnie nadeszła arabska jesień

Nawracanie ogniem i mieczem

Liczni komentatorzy uwierzyli, że fakt posiadania komórek i laptopów przez tamtejsze młode pokolenie przyczynił się do otwarcia Libijczyków, Egipcjan czy Tunezyjczyków na nasz zachodni świat. A ich marzeniem jest nasza demokracja. Okazało się, że demokracja niejedno ma imię. Wszystko zależy od punktu siedzenia. I od warunków życia oraz rozumienia zasad tej demokracji. Dla zwolenników Putina demokracja to taki system, który służy umacnianiu władzy autorytarnej. Dla Tuska i Nałęcza demokracja ma swoje granice, to znaczy należy ograniczać wolność obywateli w celu utrzymania się przy władzy. To, co nie ogranicza, jak konsumpcja,
[pozostało do przeczytania 87% tekstu]
Dostęp do artykułów: