W tej wojnie jeńców nie biorą

Felieton [Z bliska]

RPO Adam Bodnar, zaskarżając uchwały gmin deklarujących sprzeciw wobec ideologii LGBT, trafił kulą w płot. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie (Bodnar zaskarżył 5 gmin i rozprawy odbywają się kolejno we właściwych terytorialnie sądach) potwierdził, że uchwała „Gmina Lipinki – wolna od ideologii »LGBT«” nie dyskryminuje nikogo, jest bowiem deklaracją ideową wskazującą, że władze gminy stoją na straży konstytucyjnych praw chroniących rodzinę oraz prawa rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami.  Porażka, miejmy nadzieję, ostudzi nieco zapędy Adama Bodnara. Ideologiczna fiksacja, pycha i przekonanie o słuszności racji sprawiły, że rzecznik, którego misją jest stać na straży praw wszystkich Polaków, nie zadbał nawet, by jego skarga była poprawnie napisana. Występując kolejny już raz w imię roszczeń tęczowych radykałów, uznał, że genderowa nowomowa musi być akceptowana i rozumiana przez wszystkich. W tekście użył ideologicznych i niejasnych
     
46%
pozostało do przeczytania: 54%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze