W gospodarce rządzi niepewność

Felieton [Okiem przedsiębiorcy]

Ekonomiści stworzyli na potrzeby swoich badań model człowieka, który nie istnieje. Nazwali go homo oeconomicus i przypisali mu cechy, których praktycznie nikt nie spełnia. Wiadomo, niekiedy nauka musi się kierować uproszczeniami. Chodzi o to, aby w miarę możliwości analizować rzeczywistość, która jest bardzo skomplikowana i uwzględnienie wszystkich jej elementów jest niemożliwe. Innymi słowy, modele modelami, a rzeczywistość rzeczywistością. W praktyce ludzie to nie maszyny analizujące wszystko z kalkulatorem w ręku, bez cienia emocji i zawahania.  Ostatnio pokazało to załamanie na światowych rynkach związane z koronawirusem. Akcje i inne aktywa notowały spadki niewidziane od wielu lat. Powodem jest ogromna niepewność. Podobnie działo się w 2008 roku, czyli w momencie, w którym wybuchał globalny kryzys finansowy. Wciąż nie ma odpowiedzi na pytania, jakie będą skutki wirusa z Wuhan, ile państw będzie musiało zamknąć granice, ile potrwają przestoje w fabrykach, ile
27%
pozostało do przeczytania: 73%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gazetapolska.pl

W tym numerze