Bunt wyspiarzy

Źródło niepokoju

Cameron zrozumiał, że kilku posłów można zignorować, ale kilkudziesięciu już nie. A tym bardziej 100 tys. obywateli, którzy złożyli podpisy pod petycją w sprawie referendum. Nastroje społeczne zaczęły odzwierciedlać nastroje w Partii Konserwatywnej. Cameron sam zresztą nie jest euroentuzjastą. Wręcz przeciwnie. Jest Brytyjczykiem do szpiku kości, a UE utożsamia kontynentalny model polityki, sprzeczny z tradycją brytyjską. Brytyjczycy jako naród wyspiarski mają inne doświadczenia niż reszta Europy. I są z tego dumni. Nadzór ze strony Brukseli ich razi, niechętnie rozstają się z suwerennością. Kryzys w strefie euro i coraz to kolejne absurdalne
[pozostało do przeczytania 86% tekstu]
Dostęp do artykułów: