Hollande bawi się w gospodarza

Prezydent Francji François Hollande postanowił udowodnić Francuzom, że jest człowiekiem czynu. Podczas gdy cały kraj ogarnął wakacyjny nastrój, Hollande wyruszył na spotkanie z obywatelami.  Na prowincję, rozumie się, gdyż tam najłatwiej usłyszeć głos ludu.
 
Wielu Francuzów nie stać na urlop, zostali w domach. Prezydent o nich myśli – tak Pałac Elizejski tłumaczył wzmożoną aktywność Hollande’a.
 
Żegnajcie, złote piaski
 
W zeszłym roku w okresie letnim, mimo fali strajków w fabrykach i rosnącego bezrobocia, prezydent socjalista udał się na dwutygodniowe wakacje do fortu  Bregançon na południu Francji. Media zarzuciły mu wówczas złą ocenę
[pozostało do przeczytania 80% tekstu]
Dostęp do artykułów: