„Ja pie*dolę. Przecież to jest gruba sprawa”

To, co mówi Neumann, to nie jego prywatne zdanie. To zasada działania całej organizacji.

„W różnych badaniach, ku*wa, naszych, których oskarżają. Hania Zdanowska zyskuje, jak ma akt oskarżenia. Idzie wręcz dokładnie odwrotnie. Nie patrz na to, to nie ma żadnego znaczenia” – tłumaczył Sławomir Neumann partyjnemu podwładnemu, który najwyraźniej nie pojmował podstawowych prawideł rządzących polityczną układanką w Platformie Obywatelskiej. Oporny rozmówca upierał się przy swoim, sugerując, że wokół partyjnego kandydata na prezydenta Tczewa pojawia się smrodek: „Sławek, ale tam jest jeszcze sprawa w tle najgrubsza. Ta działka na Rokickiej. On sprzedał za bezcen... a
[pozostało do przeczytania 76% tekstu]
Dostęp do artykułów: