Pieniądze nie leżą na ulicy

Dodano: 17/09/2019

Felieton [Okiem przedsiębiorcy]

Czasami może się wydawać, że jakiś temat jest już zgrany. Już wszystko w nim powiedziano i każda dodatkowa dyskusja ma charakter wtórny i powielający wcześniejsze wypowiedzi. Rzeczywiście, w niektórych kwestiach faktycznie tak jest. Jeśli jednak chodzi o ekonomię, coraz trudniej o takie zagadnienia. Weźmy dla przykładu finansowanie przedsiębiorstw. Tu już niewiele nowego można wymyślić – podpowiada pierwsze wrażenie. Ale jak to z wrażeniami, szczególnie tymi pierwszymi, bywa, jest ono mylne. Gospodarka to niezwykle złożony, dynamiczny układ, w którym tematów, które można wrzucić do szuflady z napisem „dyskusja zamknięta”, jest bardzo niewiele. Dostęp do kapitału na pewno się do nich nie zalicza. Rzeczywistość stwarza bowiem coraz nowsze okoliczności. Obecnie mamy bardzo niskie stopy procentowe, w strefie euro niebawem banki chyba będą zmuszone dopłacać biorącym kredyt. Niektóre państwa już emitują obligacje z ujemną rentownością, a i tak inwestorzy ustawiają się po
     
25%
pozostało do przeczytania: 75%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze