Szybkie przyjęcie euro nie jest korzystne dla polskiej gospodarki. Poszerzanie eurostrefy

Praktyka potwierdziła tezę tych ekonomistów, którzy uważają, że strefa jednej waluty w krajach o różnym poziomie rozwoju gospodarczego nie sprawdza się i wcześniej czy później dochodzi do napięć. Dziś takie kraje jak Grecja, Włochy czy Hiszpania mówią, że zdecydowanie lepiej poradziłyby sobie z kryzysem, gdyby miały własną walutę – z Andrzejem Gut-Mostowym, byłym posłem, przewodniczącym sejmowej komisji turystyki, przedsiębiorcą i wiceprzewodniczącym Rady Programowej ds. Rozwoju i Promocji Turystyki w Małopolsce, rozmawia Patrycja Modracka.

W 2009 roku był Pan przewodniczącym Polsko-Słowackiej Grupy Parlamentarnej i świadkiem przygotowań do przyjęcia nowej waluty. Dlaczego konferencję w 10. rocznicę tego wydarzenia współorganizował Pan akurat w Nowym Targu?
Bo to symboliczne miejsce. 10 lat temu razem z ambasadorem Słowacji, przedstawicielami Narodowego Banku Słowackiego i Mennicy Słowackiej, zorganizowaliśmy w tym mieście konferencję „Droga Słowacji do euro”. Dlatego uznaliśmy, że właśnie tu powinniśmy po dekadzie podsumować funkcjonowanie euro u naszych południowych sąsiadów, i sprawdzić, jaki wpływ na gospodarkę Słowacji miało wprowadzenie nowej waluty. Nie bez znaczenia jest też fakt, że na Podhalu, Spiszu i Orawie funkcjonują branże, których rentowność może się zasadniczo zmienić, gdyby euro zostało wprowadzone w Polsce. Są to przede wszystkim branża turystyczna, która dostarcza najwięcej miejsc pracy, handel przygraniczny i branża transportowa. Całą debatę można obejrzeć na stronie internetowej mostowy.pl i na moim profilu na Facebooku.

Od 2009 roku obserwował Pan z bliska cały proces wprowadzenia euro na Słowacji. Jak Słowacy poradzili sobie z tym wyzwaniem?
W kwestiach organizacyjnych Słowacja poradziła sobie bardzo dobrze. Natomiast w opinii ekonomistów Słowacy wprowadzili euro po kursie niekorzystnym do ich ówczesnej waluty – korony słowackiej. W efekcie siła nabywcza...
[pozostało do przeczytania 60% tekstu]
Dostęp do artykułów: