Ten sam alkohol w piwie i w wódce. Zdaniem większości Polaków wszystkie alkohole trzeba traktować na równi

Statystyki dotyczące struktury spożycia napojów alkoholowych w naszym kraju odkrywają paradoksalną prawdę. W przeliczeniu na 100-proc. alkohol średnio wypijamy rocznie podobną ilość wódki, jednak w latach 1992–2017 spożycie piwa zwiększyło się 2,5-krotnie.

W tym samym czasie objętość wypitych napojów alkoholowych wzrosła średnio o 45 proc. (z 6,5 do 9,5 l na osobę w przeliczeniu na 100-proc. alkohol), co oznacza, że większość spożytego przez Polaków alkoholu pochodziło z piwa, którego sprzedaż w ostatnich dekadach istotnie wzrosła.

Ustawa ze stanu wojennego nie sprawdziła się
Czy o to chodziło twórcom wciąż obowiązującej ustawy „O wychowaniu w trzeźwości”, nawiasem mówiąc, pochodzącej z okresu bezpośrednio po stanie wojennym? Choć poziom spożycia wódki został zahamowany (a nawet zmalał, biorąc pod uwagę, że w latach 80. mocne alkohole na polskim rynku obejmowały niemal wyłącznie wódkę, a obecnie do tej kategorii zalicza się rozmaite alkohole importowane: whisky, likiery, brandy, koniaki itd.), wzrosło spożycie piwa.
Co więcej, powyższe statystyki, zaczerpnięte z danych publikowanych przez Państwową Agencję Rozwiązywania Problemów Alkoholowych, stają się jeszcze bardziej uderzające, gdy uzupełnić je danymi z jednego z ostatnich raportów Instytutu Staszica. Okazuje się, że w chwili uchwalania powyższej ustawy 70 proc. alkoholu w naszym kraju było w Polsce konsumowane pod postacią alkoholi mocnych, zwłaszcza wódki, dziś natomiast jest to zaledwie 27,6 proc. w przeliczeniu na czysty alkohol rocznie. Przy czym konsumpcja wódki spadła na osobę blisko trzykrotnie: z 14,9 l w 1980 r. do ok. 5 l w 2016 r. Natomiast najwięcej czystego alkoholu etylowego spożywane jest rocznie w piwie (62,6 proc.), zaś 9,8 proc. w winie.
Rzecz jasna, trudno jest winić za ten stan rzeczy producentów piwa. Od lat 80. ub. wieku nasze państwo przeszło zasadniczą transformację, zwłaszcza w dziedzinie gospodarki, w tym w...
[pozostało do przeczytania 60% tekstu]
Dostęp do artykułów: